Co usłyszą polscy biskupi podczas wizyty u papieża Franciszka?

Roman Laudański
Roman Laudański
Dr Paweł Załęcki, socjolog i antropolog kultury: - O braku reform lub ich zbyt małej skali mówią sami duchowni. Niewiele się dzieje.
Dr Paweł Załęcki, socjolog i antropolog kultury: - O braku reform lub ich zbyt małej skali mówią sami duchowni. Niewiele się dzieje. Jacek Smarz
Rozmowa z dr Pawłem Załęckim, socjologiem i antropologiem kultury,

- Rozpoczęła się wizyta polskich biskupów w Watykanie. Podobno najważniejszym problemem, poruszanym w rozmowach z papieżem Franciszkiem, będzie odbudowa wiary Polaków.
- Wizyty biskupów w Watykanie odbywają się co kilka lat. Służyły umacnianiu jedności Kościoła katolickiego, podkreślaniu sukcesji apostolskiej, odnowieniu wiary, czy podejmowaniu działań dynamizujących religijną rzeczywistość. Podejrzewam jednak, że papież Franciszek będzie chciał rozmawiać także o innych zagadnieniach. Wizyta polskich biskupów, pomimo że opóźniona z przyczyn pandemicznych, powoływana była w nadzwyczajnym trybie. Byłbym zdziwiony, gdyby w rzeczywistości okazało się, że tylko taka tematyka była obecna podczas spotkania, natomiast nie zdziwiłbym się, gdyby po powrocie biskupów z Watykanu obowiązywała wersja, że poruszano tylko tę tematykę.

- I oficjalnie niczego więcej się nie dowiemy?
- Poziom zaufania do komunikatów w sferze publicznej jest bardzo osłabiony, dlatego formalny przekaz może się nieco różnić od tego, co może wydarzyć się w Watykanie.

- A może ta wizyta to zwykła sprawozdawczość? Po kolei biskupi będą raportować papieżowi, jaka jest sytuacja w ich diecezjach.
- Sprawozdawcze raporty, także dotyczące finansowania, można wysłać wcześniej do Watykanu, to nic nowego. Statystyki z polskich diecezji na tle sytuacji w Europie czy na świecie i tak wyglądają dobrze. Jeśli chodzi o liczbę chrztów, udzielonych bierzmowań, ślubów i pogrzebów, to praktyki religijne są silnie zrytualizowane. Wynikają bardziej z nacisków bliskich, tradycji społeczno–religijnej niż z potrzeby członków Kościoła. Te rzeczy się rozjeżdżają, czego nie widać w sprawozdaniach. We wskaźnikach związanych z liczbą wiernych na niedzielnych mszach świętach, czy z liczbą przystępujących do komunii świętej widać pewne zmiany, ale nie pokazują one dynamiki tego, co się dzieje w Polsce. Cały czas można wykazać, że nadal dużo dzieci i młodzieży uczęszcza na katechizację w Polsce, choć od kilku lat widać, że młodzi wypisują się z lekcji religii. To wyjdzie w badaniach za kilka lat.

- Polscy biskupi zdają sobie sprawę z kryzysu w Kościele katolickim?
- Na pewno część zdaje sobie sprawę z negatywnych zmian pojawiających się w Kościele, a część, żyjąca w swoich bańkach informacyjno–kulturowych – nadal uważa, że jest świetnie. Oni mobilizują się do działania przekonaniem, że Kościół jest prześladowany, atakowany. Wiedza o tym, co dzieje się u części wiernych, w naszym społeczeństwie niespecjalnie przekłada się na praktykę teologii pastoralnej, czyli wezwania do ponownej ewangelizacji, czy odrodzenia życia wspólnotowego. Nie dostrzegam takich działań hierarchów. W niektórych środowiskach pojawiają się ruchy oddolne związane z konkretnymi środowiskami, wspólnotami religijnymi działającymi w obrębie Kościoła katolickiego, ale jednak stanowią jego margines. Nie zajmują miejsca, które – jak się wydaje – powinny zajmować.

- Niektórzy hierarchowie atakują media, że koncentrują się wyłącznie na temacie pedofilii w Kościele katolickim. Chyba ten temat powinien się pojawić podczas rozmów papieża Franciszka z polskimi biskupami?

- Już teraz watykańskie media internetowe informują, że i ten wątek zostanie poruszony podczas spotkań z polskimi biskupami. Moim zdaniem temat pedofilii w Kościele powinien stać się jednym z centralnych punktów nie tyle rozmów, co decyzji, skoro polski Kościół katolicki niespecjalnie się sam reformuje. O braku reform lub ich zbyt małej skali mówią sami duchowni. Niewiele się dzieje.

- Ostatnio dominikanie zdobyli się na powołanie mieszanej Komisji Eksperckiej, która zajęła się zbadaniem nadużyć seksualnych wobec dorosłych kobiet dominikanina Pawła M. Komisja wykazała również zaniedbania przełożonych tego zgromadzenia.
- Nie znam kraju, w którym komisje kościelne lub państwowo-kościelne mierzące się z problemem pedofilii wśród duchownych, rozwiązałyby ten problem w dynamiczny sposób lub przygotowały satysfakcjonujący raport. Rozwiązania pojawiały się tylko tam, gdzie działały komisje powołane z zewnątrz Kościoła i wspierane były przez organy śledcze. W Polsce nawet jeśli pojawiają się chęci, to w wymiarze wykonawczym sprawy nie zawsze są rozwiązywane. Obawiam się, że ciągle istnieje duży zasób ludzki, a także ideologiczny, żeby tam, gdzie jest jeszcze taka możliwość, nadal przez jak najdłuższy czas to ukrywać.

- Spotkanie polskich biskupów z papieżem Franciszkiem nie skończy się dla hierarchów “trzęsieniem ziemi”?
- Nie spodziewam się radykalnych i masowych kroków nawet w związku z dominującą niemocą duchownych. Coś takiego zdarzyło się z episkopatem w Chile. Część biskupów papież zwolnił z obowiązków, część pozostawił. Zmiany u nas, nawet jeśli nie byłyby rewolucyjne, to dla części byłyby jakimś światełkiem w tunelu, a przecież nadal pozostajemy w ciemnym tunelu.

- Temat pedofilii w Kościele nie interesuje wszystkich wiernych.
- Zajmuje on osoby zajmujące się tym zawodowo – dziennikarzy lub osoby żyjące kościelną rzeczywistością. Dla dużej części Polaków te sprawy są obojętne. Młodzi uważają tę instytucję za zepsutą, deklarują zerwanie z nią więzi emocjonalnych oraz religijno-duchowo-społecznych. To konsekwencja braku właściwie prowadzonej praktyki duszpasterskiej.

Ćwiczenia WOT w pasie przygranicznym z Białorusią

Wideo

Materiał oryginalny: Co usłyszą polscy biskupi podczas wizyty u papieża Franciszka? - Gazeta Pomorska

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tępy Wsion
Znaczenie ma to, czego oni posłuchają a posłuchają tak zwanego swojego sumienia.

Przerażające.
Dodaj ogłoszenie