Co trzeci Polak odkłada dodatkowo na starość

Marta Rakowska
Maciej Jeziorek/Polskapresse
Tylko 36 proc. z nas oszczędza dodatkowe środki na emeryturę. Wypadamy pod tym względem lepiej tylko od mieszkańców państw najmocniej dotkniętych kryzysem gospodarczym, czyli Hiszpanów, Francuzów i Włochów - wynika z badania "Finansowy Barometr ING", zrealizowanego dla Grupy ING przez TNS NIPO w dwunastu europejskich krajach. Przebadano też między innymi mieszkańców Niemiec, Wielkiej Brytanii, Francji, Hiszpanii, Włoch i Turcji.

Nie odkładamy w nieobowiązkowych funduszach emerytalnych, bo co drugi ankietowany przyznaje, że po prostu nie ma z czego. Co piąty Polak wolałby oszczędzać w innej formie (19 proc.), a co dziesiąty (8 proc.) w ogóle nie ma potrzeby oszczędzania na emeryturę.

Polacy w badaniu deklarowali, że spodziewają się przejść na państwowe świadczenia średnio w wieku 63,8 lat, czyli o osiem lat później niż obecni emeryci. Wcześniej od nas na emeryturę wybierają się tylko Rumuni i Turcy, zdecydowanie później Włosi i Holendrzy. Prawie 80 proc. przebadanych rodaków jest zdania, że podwyższenie wieku przechodzenia na państwowy garnuszek nie poprawi ich sytuacji na starość. Co więcej, tylko 23 proc. Polaków sądzi, że gdy przejdzie na emeryturę, ich sytuacja finansowa zabezpieczy im taki sam standard życia jak osobom, które już pobierają świadczenia. Pod tym względem największymi optymistami są Turcy (41 proc.), a pesymistami Włosi (13 proc.)

Z badania wynika też, że obecnie co drugi Polak dostaje na emeryturze do 60 proc. przeciętnego wynagrodzenia z ostatnich pięciu lat pracy. Tylko co dwudziesty uważa, że jego dochody pozwalają mu żyć komfortowo. To najniższy wynik w Europie. Na pytanie "Jaki jest Pana(i) stopień ogólnego zadowolenia z życia na emeryturze w skali 0-10" Polacy uzyskali wynik 5,8 - europejska średnia wyniosła 6,6.

Co dziesiąty z nas nie czuje w ogóle potrzeby oszczędzania na emeryturę

Boimy się niskiej wysokości świadczeń emerytalnych, ale jednocześnie tylko 56 proc. z nas przyznaje, że ma jakiekolwiek długoterminowe oszczędności. To jeden z najniższych wyników wśród badanych krajów. A jeżeli już odkładamy z myślą o przyszłości, to albo bez konkretnego celu albo na konsumpcję, na przykład samochód czy wycieczkę marzeń. Zdecydowana większość, bo 84 proc., Polaków deponuje pieniądze na cele długoterminowe w banku. W dalszej kolejności wybieramy ubezpieczenia oraz produkty strukturyzowane (21 proc.).

Co ciekawe, okazuje się jednocześnie, że Polska jest jednym z trzech krajów, w których osób spodziewających się poprawy swojej sytuacji finansowej w najbliższym czasie jest znacznie więcej niż pesymistów. 53 proc. z nas uważa, że w następnych trzech miesiącach będzie miała wolne środki, które zaoszczędzi, zainwestuje lub wyda na coś dodatkowego. To o 5 proc. więcej, niż wyniosła średnia dla wszystkich badanych krajów. Skąd takie dobre samopoczucie? - Relatywny optymizm Polaków, widoczny w niektórych aspektach naszego badania, najwyraźniej ma swoje źródło w kondycji polskiej gospodarki. Jednak w kwestiach długoterminowych, takich jak emerytury, zaślepienie bieżącą koniunkturą jest niewybaczalne - komentuje Rafał Benecki, główny ekonomista ING Banku Śląskiego.

Struktura nieemerytalnych celów, na jakie odkładamy, głównie konsumpcyjnych, wygląda w badaniu podobnie do średniej europejskiej. Wyjątkiem jest jednak gromadzenie środków na czarną godzinę, gdzie Polska miała najniższy odsetek wśród badanych krajów - 23 proc. wobec średniej wynoszącej 31 proc. - Ponieważ pod względem zbierania na emeryturę też nie błyszczymy, to w przyszłości może oznaczać dla nas już nie tylko czarne godziny, ale lata - prognozuje Benecki.

Kredyt hipoteczny, to coraz większe ryzyko. UOKiK ostrzega.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie