Co Stany Zjednoczone wiedziały o Katyniu? USA opublikują archiwa dotyczące zbrodni z 1940 roku

Redakcja
Masowy grób w Katyniu
Masowy grób w Katyniu Fot. Wikipedia Commons
Udostępnij:
Ponad tysiąc dokumentów dotyczących zbrodni katyńskiej z amerykańskich archiwów zostanie opublikowanych i udostępnionych w internecie 10 września - poinformowało w czwartek Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Wśród nich znajdą się dokumenty do tej pory utajnione.

Na stronie amerykańskiego archiwum mają się znaleźć kopie akt Departamentu Stanu, Departamentu Obrony i armii Stanów Zjednoczonych dotyczące zbrodni katyńskiej, archiwa prezydentów Franklina Delano Roosevelta, Harry'ego Trumana i Dwighta Eisenhowera, amerykańskich komórek wywiadowczych, materiałów z procesu norymberskiego, korespondencji dyplomatycznej Ambasady Polski w Waszyngtonie i Ambasad Stanów Zjednoczonych w Moskwie i Warszawie - poinformował wiceminister Bogusław Winid.

10 września na stronie www.archives.gov udostępnione zostaną również niemieckie materiały przejęte przez armię amerykańską w 1945 r., m.in. filmy i zdjęcia lotnicze Lasu Katyńskiego.

Wiceminister podkreślił, że część dokumentów z archiwów amerykańskich, które dotyczą mordu NKWD na Polakach z 1940 r., zostanie udostępniona po raz pierwszy. Decyzję o odtajnieniu akt podjął szef National Archives and Records Administration David Ferriero. Cyfrowe kopie ponad tysiąca dokumentów znajdą się na stronie internetowej amerykańskich archiwów, linki do zbioru zostaną umieszczone na stronach ambasady polskiej w Waszyngtonie i MSZ.

"Idea była taka, aby pokazać wszystko to, co Amerykanie mają na temat zbrodni katyńskiej" - powiedział wiceminister. Nie wie jednak, jaka część dokumentów, które zostaną udostępnione, będzie odtajniona.

Winid spodziewa się, że w opublikowanych archiwach znajdą się materiały pokazujące, co władze amerykańskie wiedziały na temat zbrodni katyńskiej, w szczególności jaką wiedzę o mordzie na polskich oficerach miał prezydent Roosevelt na konferencji jałtańskiej w lutym 1945 r. Wiceminister ma też nadzieję, że opublikowanie przez Stany Zjednoczone dokumentów dotyczących zbrodni katyńskiej będzie stanowić przykład dla innych państw, "czy to na Wschodzie, czy na Zachodzie".

Projekt został zrealizowany z inicjatywy kongresmanki Marcy Kaptur. Pomysł zgromadzenia dokumentów dotyczących mordu NKWD na polskich oficerach podjęto na konferencji w Kongresie Stanów Zjednoczonych w maju 2010 r.

Na stronie mogą się też znaleźć - zdaniem Winida - materiały ze Specjalnej Komisji Śledczej Kongresu Stanów Zjednoczonych do Zbadania Zbrodni Katyńskiej, powołanej w 1951 r. Podczas prac, które trwały ponad dziewięć miesięcy, komisja przeanalizowała materiały zgromadzone w archiwach rządu Stanów Zjednoczonych, armii amerykańskiej i dokumenty dotyczące procesu norymberskiego. Przesłuchano 81 świadków związanych ze sprawą zbrodni katyńskiej i zebrano ok. 130 dowodów rzeczowych. W tzw. raporcie Maddena (nazwisko kongresmana przewodniczącego komisji śledczej) wskazano, że odpowiedzialność za zbrodnię katyńską ponosi ZSRR.
4 kwietnia 2003 r. władze polskie otrzymały od Kongresu USA kopię pełnej dokumentacji działań Komisji, liczącą 7 tys. stron, w tym ponad 2 tys. stron protokołów przesłuchań świadków. Tzw. raport Maddena był pierwszym na Zachodzie publicznym ujawnieniem zbrodni dokonanej przez NKWD na polskich oficerach w Katyniu.

"Odtajnienie i udostępnienie dokumentów katyńskich, które były w posiadaniu różnych agencji rządu USA, jest wynikiem prac przeprowadzonych przez U.S. National Archives and Records Administration przy wsparciu administracji Stanów Zjednoczonych oraz instytucji w Polsce i USA. Jedną z polsko-amerykańskich inicjatyw w tym zakresie była także zorganizowana w 2010 r. w Bibliotece Kongresu Stanów Zjednoczonych konferencja +Las Katyński: Zbrodnia, Polityka, Moralność+" - podkreślił MSZ w przesłanym PAP komunikacie.

10 września w Kongresie Stanów Zjednoczonych odbędzie się uroczystość inaugurująca publikację, którą zorganizuje biuro Kaptur. Jak poinformował MSZ, w uroczystości "udział wezmą członkowie Kongresu, przedstawiciele Ambasady RP w Waszyngtonie, Rodzin Katyńskich, a także społeczności polsko-amerykańskiej".

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zbigniew2707
Amerykanie mieli rację w 1943 roku, gdyż życzeniem propagandy faszystowskiej było wykorzystanie zbrodni katyńskiej do skłócenia koalicji antyhitlerowskiej. Przy prymitywizmie i braku wyobraźni Polskiego Rządu Emigracyjnego ujawnienie prawdziwego sprawcy mogło spowodować wrogość Polaków i tworzenie nieobliczalnych kłopotów w drodze na Berlin Armii Czerwonej /na terenie Polski/ Na to nie mogło być zgody aliantów. Dlatego przekonywali generała Sikorskiego aby odsunąć problem Katynia na okres powojenny. Niestety, Rząd Emigracyjny nie posłuchał Churchila i rozpętał antysowiecką histerię. Niewątpliwie sprzyjało to propagandzie Goebelsa. Krętactwo strony sowieckiej w tym czasie miało jeden cel - odparcie zarzutów niemieckich i uniknięcie wrogości Polaków, gdyż najkrótsza droga na Berlin prowadziła przez Polskę. W połowie 1943 roku dużo ważniejszą sprawą niż rozstrzyganie nawet najtragiczniejszych zaszłości, było jak najszybsze pokonanie Niemców. To rozumieli i Amerykanie i Anglicy i pozostali sojusznicy aliantów. Nie chciał tego zrozumieć rząd emigracyjny i doprowadził do zerwania sojuszu Polsko- sowieckiego w przeddzień wkroczenia Armii Czerwonej na obszar Polski. Tym samym przyspieszył utworzenie przyszłego rządu /z przewagą komunistów/ podyktowanego przez Stalina.
l
lodzia
Osobiście nie lekceważę ich w żadnym aspekcie, ani nie pomijam uwadze. Jednak nie rozumiem, co ma z tego wynikać lub wyniknąć! Jednak zrozumiałabym już wtedy, kiedy by Amerykanie przekazali polskim prokuratorom aktualne archiwa z katastrofy smoleńskiej.
A
Administrator
To jest wątek dotyczący artykułu Co Stany Zjednoczone wiedziały o Katyniu? USA opublikują archiwa dotyczące zbrodni z 1940 roku
P
PL
Sprawa KATYNIA została przez nazistów wykorzystana wszechstronnie w propagandzie globalnej. Władze USA wiedziały o co chodzi. Ale stosunki z Wujkiem Joe (Stalinem) były dla nich najważniejsze i nie przeszkadzały im jego skrwawione łapy.
Roosvelt i Churchill sprzedali Polskę w Jałcie. O tym wie każdy mądry Polak!
Dodaj ogłoszenie