Co robić, żeby zaczęło jeść

    Co robić, żeby zaczęło jeść

    Renata Bożek

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Nawet sześciolatkowie chorują na anoreksję - alarmują psycholodzy. Dlatego nie bagatelizujmy, gdy nasza mała córeczka mówi: "Od dzisiaj nie jem batonów". To może być początek groźnej choroby. Co wtedy zrobić -mówi psychoterapeuta Tomasz Srebnicki w rozmowie z Renatą Bożek
    Przeczytaj też inne teksty z Magazynu Rodzinnego

    Renata Bożek: Gdy moja sąsiadka usłyszała, że rówieśnica jej 7-letniej córki ma anoreksję, nie kryła oburzenia: "To przez to, że dzieci oglądają w telewizji wychudzone modelki i bawią się chudymi lalkami".
    Tomasz Srebnicki: To uproszczenie, że za anoreksję odpowiadają chude modelki. Owszem, obowiązujący kult ciała i wyglądu sprzyja pojawieniu się anoreksji. Ale ważniejsze niż chude modelki na wybiegach jest to, że dzieci szybciej dojrzewają, np. pierwsza miesiączka pojawia się wcześniej. A więc wcześniej pojawiają się napięcia związane z przejściem od bycia małym dzieckiem do bycia dziewczyną lub chłopakiem.

    Jednak w przypadku dzieci poniżej 10 roku życia, największy wpływ na zachorowanie na anoreksję ma to, co dzieje się w rodzinie. To, jakie są stosunki między dorosłymi i między nimi a dzieckiem. Dlatego rodzicom, którzy zarzekają się: "Już nigdy nie pozwolę jej bawić się chudymi lalkami", odpowiadam: "Nawet najchudsza lalka nie wywoła u dziecka anoreksji. Ale może to zrobić rodzina".

    Czy to nie przesada? Kochająca rodzina może wpędzić dziecko w chorobę?
    Często przychodzą do mnie rodziny, które wyglądają jak z reklamy: młodzi, wykształceni, ładni. Razem chodzą na zakupy, do kina, wyjeżdżają na weekendy, tropikalne plaże. Na pierwszy rzut oka wygląda, że wszystko gra, kochają się i wspierają. Gdy pytam: "Jak często się państwo kłócicie?", oburzają się: "U nas nie ma konfliktów, jesteśmy zgodną rodziną". Przyznają, że zdarzają im się sprzeczki, ale "zwykle o głupoty, nic ważnego, np. która drogą jechać lub co obejrzeć w telewizji". Problemem takiej kochającej rodziny jest zakaz okazywania złości, strachu, irytacji, bo każdy poważniejszy konflikt zagraża przekonaniu: "jesteśmy świetni".

    Dziecko zaczyna chorować na anoreksję, bo rodzice się nie kłócą?
    Warto się zastanowić, co idzie za unikaniem konfliktów. Zwykle unikanie wyrażania swoich prawdziwych uczuć i potrzeb. W przypadku mojej najmłodszej pacjentki z anoreksją, 6-latki,
    w pewnym momencie rodzice zaczęli się odchudzać, zwracać uwagę na zdrowy tryb życia: ćwiczenia, niskokaloryczne jedzenie, odmawianie sobie słodyczy.

    Wygląd stał się centralną wartością w ich życiu. Gdy jednak zacząłem szukać motywów ich pędu do szczupłej sylwetki, okazało się, że odchudzanie się pomogło im ukryć wiele trupów w szafie: zdradę matki, problemy seksualne ojca. Nie kłócili się o to, ba, nawet o tym nie rozmawiali. Zamiast tego razem chodzili na siłownię i dbali, by unikać tłustych potraw i słodyczy.
    1 3 4 »

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Anoreksja

    Marek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 43 / 37

    Moja córka ma anoreksję i nie wiem co robić...Głupia sprawa bo jestem jej ojcem a moja córka ma 17 lat.Czy ktoś może mi pomóc?????

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    anoreksja

    xxx (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 43 / 45

    przestan sie odchudzac masz jedno zycie chcesz je zmaronowac i popasc w anorekcje??umrzesz i nie skorzystasz z zycia.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo