Co robią kobiety, gdy ich faceci oglądają mecz?

Justyna Trocka
Co czwarta Europejka kibicuje razem ze swoim mężem
Co czwarta Europejka kibicuje razem ze swoim mężem Adam Jankowski
Co czwarta Europejka ogląda mecze piłki nożnej razem ze swoim partnerem - wynika z sondażu przeprowadzonego na zlecenie LG, czołowego producenta telewizorów.

Badaniami objęto 12 tys. pań z tuzina państw europejskich: Austrii, Belgii, Danii, Finlandii, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Włoch, Holandii, Norwegii, Hiszpanii i ze Szwecji, niestety, pominięto Polskę.

Z sondażu wynika, że myli się ten, kto uważa, iż kobiety kompletnie nie interesują się piłką nożną na szklanym ekranie. Aż 25 proc. Europejek śledzi mecze futbolowe wraz ze swoim partnerem.

Najmniejsze zainteresowanie piłką nożną oglądaną wspólnie przejawiają Finki (tylko 10 proc.) oraz Dunki i Norweżki (po 17 proc.). Trudno się im dziwić - reprezentacji piłkarskich tych krajów nie zobaczymy na turnieju w Austrii i Szwajcarii. Za to włoscy i hiszpańscy kibice powinni nosić swoje kobiety na rękach - co trzecia z nich dotrzymuje kroku facetom i dopinguje piłkarzy.

Jednak duży odsetek pań ogląda mecze tylko dlatego, żeby po prostu zrobić przyjemność swojemu facetowi. Tak deklarowały Brytyjki i Francuzki (po 31 proc.), ale również Holenderki i Belgijki (po 30 proc.).
Po oglądaniu meczów w telewizji sprzątanie i gotowanie to najpopularniejsze zajęcia Europejek w czasie, kiedy inni domownicy oglądają na ekranie TV wydarzenia na stadionie. Domem wtedy zajmuje się co dziesiąta z pań.

Kolejne 2 proc. opiekuje się dziećmi. Jeden procent korzysta z okazji, by bez męża zrobić zakupy. Brytyjscy fani futbolu powinni podczas Euro być szczególnie ostrożni i nie powierzać w tym czasie kart kredytowych swoim kobietom. Wyspiarki czterokrotnie częściej niż przeciętna Europejka przyznają się do używania kart kredytowych, podczas gdy ich mężowie patrzą na piłkę w telewizji.

Na myśl, że ich partner znowu będzie unieruchomiony w fotelu przed szklanym ekranem, 3 proc. kobiet w Europie oddycha z ulgą. Może w tym czasie spokojnie poplotkować i spotkać się z przyjaciółmi. Albo odwiedzić siłownię, jak robi to jeden proc. Europejek.

Większość pań (56 proc.) ogląda widowiska sportowe, bo po prostu to lubi. Zainteresowanie takie przejawiają zwłaszcza Niemki; aż 67 proc. kibicek z Niemiec odczuwa przyjemność, dopingując swój zespół. Telewizyjnymi wydarzeniami na boiskach i stadionach interesuje się regularnie również 63 proc. Norweżek, 62 proc. Włoszek czy 60 proc. Austriaczek. I jedynie 46 proc. Holenderek.

Aż 7 proc. Finek lubi sobie popatrzeć na sportowe widowisko w telewizji, gdyż podobają się im zawodnicy o kształtnych ciałach. Może dlatego, że połowa z nich wyznaje, że nie ma partnera lub nie interesuje jej futbol. Z podobnych powodów z facetem przed TV nie zasiądzie 52 proc. Szwedek i Dunek, a także połowa Norweżek.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie