Co po zakończeniu obowiązywania tzw. Tarcz Antyinflacyjnych? Poseł PiS wyjaśnia

Lidia Lemaniak
Lidia Lemaniak
fot pawel dubiel
fot pawel dubiel brak
Udostępnij:
– Najbliższe pół roku, przede wszystkim najbliższe 2-3 miesiące, przyniosą pewną korektę w zakresie energetyki, związanej z energetyką zawodową, ale i również gazem. Będzie bardzo trudno wytrzymać takie wzrosty, gdyby one trwały kolejne miesiące, czy, nie daj Boże, lata. Jeśli by tak było, to prowadziłoby to jeszcze cały czas bardzo mocno do zubożenia naszego społeczeństwa i w ogóle całej Europy, bo problem płacenia dzisiaj za rachunki za energię elektryczną, to nie jest wyłącznie problem Polski. Słyszymy, że co trzeci obywatel Hiszpanii dzisiaj nie płaci za energię elektryczną, bo go po prostu na to nie stać – mówi polskatimes.pl poseł Prawa i Sprawiedliwości, Andrzej Kosztowniak.

W Sejmie w środę odbyło się pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług. Projekt został zgłoszony przez grupę posłów PiS. Przewiduje on czasowe obniżenie do zera stawek tego podatku na żywność, nawozy i gaz, do 5 proc. na ciepło, oraz do 8 proc. na paliwa.

Poparcie dla poselskiego projektu ze strony klubu Prawa i Sprawiedliwości zadeklarował Andrzej Kosztowniak, zastępca szefa sejmowej komisji finansów.

W rozmowie z polskatimes.pl polityk PiS podkreślił, że projekt będzie realizowany od 1 lutego do 31 lipca 2022 roku. – Mam nadzieję, że w tym czasie będziemy mogli zbić poziom inflacji to takiej, która będzie w jakimś stopniu inflacją akceptowalną. Ona będzie na pewno cały czas nie tylko w Polsce, ale w ogóle na świecie funkcjonował – dodał.

Pytany o skutki Tarcz Antyinflacyjnych dla budżetu państwa oraz o to, czy będzie potrzebna jego nowelizacja, poseł Kosztowniak wyjaśnił, że „nie pobieramy tych podatków, a to będzie skutkowało tym, że do budżetu państwa wpłynie ponad 11 mld 600 mln zł mniej. – Na razie wpływy podatkowe nie są złe. Myślę, że musimy poczekać kilka miesięcy na to, żeby jasno powiedzieć, jakie będą skutki dla budżetu. Zwrócę uwagę, że produkcja w Polsce jest całkiem niezła. Wróciliśmy na element wzrostu gospodarczego relatywnie wysoki, jak na poziom Europy. Myślę więc, że na razie nie będzie dyskusji nad nowelizacją budżetu – wyjaśnił.

Dopytywany, co po 31 lipca, czyli wtedy, kiedy Tarcze Antyinflacyjne przestaną obowiązywać, czy wrócimy do stawek VAT, które obowiązywały przed tarczami, poseł PiS powiedział, że ma taką nadzieję.

– Przez ten czas sytuacja troszeczkę się uspokoi. Najbliższe pół roku, przede wszystkim najbliższe 2-3 miesiące, przyniosą pewną korektę w zakresie energetyki, związanej z energetyką zawodową, ale i również gazem. Będzie bardzo trudno wytrzymać takie wzrosty, gdyby one trwały kolejne miesiące, czy – nie daj Boże – lata. Jeśli by tak było, to prowadziłoby to jeszcze cały czas bardzo mocno do zubożenia naszego społeczeństwa i w ogóle całej Europy, bo problem płacenia dzisiaj za rachunki za energię elektryczną, to nie jest wyłącznie problem Polski. Słyszymy, że co trzeci obywatel Hiszpanii dzisiaj nie płaci za energię elektryczną, bo go po prostu na to nie stać, więc mówimy o sytuacji globalnej. Problem inflacji nie jest problemem tylko Polski, a nawet Europy, a problemem całego świata – dodał.

Konferencja ministra zdrowia Adama Niedzielskiego

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie