Co jeść, żeby być pełnym szczęścia

Redakcja
Zastanawiałeś się kiedyś, jak podnieść swoją wydolność intelektualną lub wprawić się w dobry nastrój? Brytyjscy naukowcy zdradzili nam tajemnicę.

Jagody, kakao, zielona herbata czy winogrona są w stanie poprawić funkcjonowanie mózgu nawet do pięciu godzin.

Potencjał ludzkiego mózgu i szczęście są ściśle połączone z tym, co jemy - niektóre artykuły żywnościowe błyskawicznie podnoszą wydolność intelektualną i poprawiają nastrój. Część z nich, na przykład jagody i kakao, mają tak silne działanie, że podnoszą poziom uwagi do pięciu godzin po spożyciu. Inne, na przykład regularnie spożywane ciemnozielone warzywa, pomagają pozbyć się złego nastroju i depresji.

U podstaw badań, które zaowocowały tymi konkluzjami, kryje się idea, że codzienne funkcjonowanie mózgu jest ściśle powiązane z poziomem mikroelementów w żywności. Mikroelementy, takie jak witaminy i pierwiastki śladowe, występują w niewielkich ilościach, mierzonych w setnych lub tysięcznych grama dziennie. Od dawna wiadomo, że odgrywają zasadniczą rolę w kontekście długookresowego zdrowia fizycznego, ale ich wpływ na nastrój i potencjał intelektualny mózgu dopiero niedawno stał się przedmiotem badań. W tym tygodniu naukowcy przedstawili szczegóły najnowszych odkryć na Brytyjskim Festiwalu Nauki w Bradford.
Na festiwalu wystąpiła między innymi Emma Williams, naukowiec z Brytyjskiej Fundacji Żywienia, propagującej i badającej związki między żywnością a zdrowiem. Williams powiedziała, że pojawiają się dowody na korelację między nastrojem i możliwościami poznawczymi mózgu a tym, co niedawno zjedliśmy.

POLACY JEDZĄ BYLE CO. DBAJĄ O ZDROWIE GDY SZWANKUJE.

We własnych badaniach Williams przyjrzała się kwasowi foliowemu, stwierdzając jego niski poziom u osób z depresją. Zwiększenie poziomu tej substancji prawdopodobnie może zlikwidować depresję lub jej zapobiec.
- Pojawia się koncepcja, zgodnie z którą pewne mikroelementy mają silny wpływ na funkcjonowanie mózgu. Możliwości poznawcze i emocje są w jakimś stopniu zależne od tego, co jemy. Wpływ ten może się utrzymywać przez okres od kilku godzin do wielu tygodni.
Najlepsze efekty wywołują jagody i kakao, zawierające związki zwane flawonoidami, występujące również w zielonej herbacie, czerwonym winie i winogronach.

Jeremy Spencer, dietetyk z Reading University, który również bierze udział w festiwalu w Bradford, stwierdził, że spożycie jagód może poprawić funkcjonowanie mózgu do pięciu godzin. W przeprowadzonych przez niego testach ochotnicy, którzy rano wypili mleczny koktajl jagodowy, wczesnym popołudniem znacznie lepiej wykonywali zadania umysłowe niż osoby, które wypiły coś innego.

Spencer, który bada związki między dietą a zaburzeniami mózgu, ustalił, że podobne działanie ma kakao, które u starszych ludzi podnosi poziom uwagi i sprawność pamięci na okres do dwóch godzin. Flawonoidy mogą także obniżać ciśnienie krwi i łagodzić stany zapalne.
Zgodnie z jedną z koncepcji flawonoidy aktywują enzym zwany eNOS, który zwiększa przepływ krwi do mózgu, a tym samym tlenu i składników odżywczych.

Barbara Stewart-Knox, biomedyk z University of Ulster, uczestnicząca w festiwalu w Bradford, uważa, że nastrój jest związany z tym, co dana osoba zjadła w ciągu kilku poprzednich godzin. Stewart-Knox przyglądała się podstawowym grupom żywnościowym, a nie mikroelementom, i stwierdziła, że dziewczynki lepiej radzą sobie w szkole po śniadaniu z wysoką zawartością białka.
Zyskało to potwierdzenie w innych badaniach, z których generalnie wynika, że pokarmy wysokobiałkowe takie jak mięso, mleko, jaja i ryby pomagają w koncentracji.
Z kolei żywność bogata w węglowodany, na przykład chleb i ziemniaki, wiąże się ze stanami większego odprężenia.

Wyzwaniem dla naukowców jest wykrycie mechanizmów biochemicznych, które kryją się za tymi zjawiskami. Według jednej z koncepcji artykuły żywnościowe, które zmieniają nastrój i funkcje poznawcze, zwiększają stężenie neuroprzekaźników. Te związki chemiczne odgrywają zasadniczą rolę w mózgu, który używa ich do przekazywania informacji między komórkami. Niektórzy badacze sugerują, że pokarmy zwiększające poziom neuroprzekaźników jak dopamina i norepinefryna, wiążą się ze zwiększoną koncentracją. Inne pokarmy, bogate w węglowodany, zwiększają stężenie serotoniny - neuroprzekaźnika łączonego z uczuciem odprężenia.

Poziom mikroelementów może również mieć silny długotrwały wpływ na stan umysłowy, potencjalnie chroniąc przed utratą pamięci związaną z wiekiem.
Celeste de Jeger, neuropsycholog z Uniwersytetu Oksfordzkiego uważa, że wysokie dzienne dawki witamin z grupy B mogą spowolnić kurczenie się mózgu u osób po 70. roku życia, a tym samym pomóc w zachowaniu pamięci i koncentracji.

Mikroelementy mają silny wpływ na funkcjonowanie mózgu, nasze emocje i możliwości poznawcze są zależne od tego, co jemy.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Administrator

To jest wątek dotyczący artykułu Co jeść, żeby być pełnym szczęścia

P
POrypany

Będziemy żreć kartofle ze smalcem i pasztetową, byleby kaczor nie dorwał się do władzy.

Dodaj ogłoszenie