Co by było, gdyby ich nie było . . .

Partnerem cyklu jest Stalexport Autostrada Małopolska S.A., Wyższa Szkoła Humanitas i Wyższa Szkoła Planowania Strategicznego

Środa 4 listopada. Padł kolejny rekord zakażeń, Ministerstwo Zdrowia poinformowało o ponad 24,6 tys. nowych przypadków. - Z powodu COVID-19 zmarło 57 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 316 osób - dodaje MZ. Przerażające? Być może, ale po porannej prasówce, większość z nas rozpoczyna kolejny dzień swojej, zazwyczaj zdalnej pracy. I kiedy nastawiamy wodę w czajniku, odpalamy komputery, włączamy telewizor, przykręcamy kaloryfer, nikt z nas nie zastanawia się, kto jest odpowiedzialny za wytwarzanie i bezproblemowy przepływ prądu. Nikt z nas nie zastanawia się, co by było, gdyby go nie było. . . Nie myśli o tym, komu może go na chwilę zabraknąć a komu nie . . .

Co by było, gdyby ich nie było. . . Co by było, gdyby elektroradiolodzy postanowili strajkować? To przecież dzięki ich badaniom np. tomografii komputerowej diagnozuje i leczy się chorych na COVID-19. W stanach zagrożenia życia, pracownie i zakłady diagnostyczne pracujące przy Szpitalnych Oddziałach Ratunkowych wykonują badania niezależnie od tego, czy pacjent jest zakażony, czy nie. Ministerstwo zdrowia zapowiedziało specjalne dodatki dla pracowników medycznych z pierwszej linii frontu. Zapomniano jednak elektroradiologach, którzy i tak pracują w szkodliwych warunkach. Co by było, gdyby ich nie było. . .?

A co by było, gdyby . . . od sklepowych lad postawili odejść sprzedawcy? Jak długo czekalibyśmy na chleb kupiony online? Co by było, gdyby nad autostradowym ruchem przestali czuwać odpowiedzialni za niego ludzie? Kto wysłałby pomoc do wypadku? Kto wyznaczyłby objazdy? Kto poinformowałby nas o utrudnieniach?

Co by było, gdyby dzisiejsza technologia nie była tak bardzo rozwinięta? W jak długim korku stalibyśmy do autostradowych bramek bez możliwości elektronicznej płatności i mobilnych aplikacji?

Odpowiedź na te i wiele innych pytań bez wątpienia znajdziemy już wkrótce! Polska Press Grupa startuje z ogólnopolską kampanią „Co by było, gdyby ich nie było”. Jej celem jest pokazanie ludzkiej twarzy Śląska. Zwrócenie uwagi, że od pracy konkretnych osób, wykonujących różne zawody w różnych firmach zależy jakość życia wielu Polaków. Na co dzień nie zdajemy sobie z tego sprawy. Wiadomości, jakimi jesteśmy obecnie bombardowani, to głównie liczby zakażeń COVID-19, ale może czas przystanąć i zastanowić się: Co by było, gdyby, jakiejś grupy zawodowej zabrakło?

Wielkich bohaterów pandemicznych czasów (i nie tylko!) przedstawimy już wkrótce. W materiałach wideo pokażemy, jak dziś pracują w swoich miejscach pracy. Na dobry początek nasza ekipa odwiedziła Mysłowice. Przyglądaliśmy się pracy osób czuwających nad bezpieczeństwem ruchu na odcinku autostrady A4 Katowice-Kraków. Z jaki wyzwaniami muszą zmierzać się codziennie? Dlaczego są niezastąpieni?

Czekajcie na pierwszy odcinek! Partnerem kampanii jest Stalexport Autostrada Małopolska S.A.

Materiał oryginalny: Co by było, gdyby ich nie było . . . - Dziennik Bałtycki

Dodaj ogłoszenie