Cimoszewicz: Palikot? Bystry ale płytki. Nie sztuka na tratwę ściągać rozbitków

Redakcja
Marcin Obara/Polskapresse
- O Palikocie zdania nie zmieniam. Dość bystry, ale płytki. Sprytny i cyniczny, nie ma większych zahamowań. Jest dobry w "kiwaniu" innych. Ma niezłe pomysły propagandowe, ale moim zdaniem, to wszystko nie ma większej wartości. Przyciąganie na swoją tratwę rozbitków z cieknącego okrętu nie jest wielką sztuką - ocenia senator Włodzimierz Cimoszewicz w rozmowie z Dorotą Kowalską

Nie zdziwiło Pan, że na Kongres nie zaproszono Aleksandra Kwaśniewskiego i Włodzimierza Cimoszewicza, chociaż ponoć Pan i tak by tego zaproszenia nie przyjął?
Nie, nie zdziwiło, choć jest to dość kuriozalne, jako że razem z Aleksandrem stworzyliśmy SLD 21 lat temu. Ale my wtedy tworzyliśmy możliwie najszerszą koalicję, w której było miejsce dla różnych ludzi, struktur, organizacji i poglądów. Obaj zawsze uznawaliśmy porozumienie i kompromis za coś wartościowego w polityce. Obecnie obowiązuje zupełnie inne myślenie.

Wielki powrót Włodzimierza Czarzastego i Józefa Oleksego Pana zaskoczył? I o czym on świadczy?
W obu przypadkach tęsknota za przeszłością, ale gdy idzie o Józefa, to coś więcej. Sala wyraźnie zlekceważyła jawną niechęć ze strony Leszka Millera. W ten sposób powstał potencjalny konflikt. Ale to może zmuszać nowego-starego szefa do większego wysiłku. Nawiasem mówiąc, Kongres dowiódł swoistej wielkoduszności zapominając Leszkowi przygodę z Lepperem, a Józefowi z Guzowatym.

Pewnie Pan zauważył, że w Sojuszu, od dłuższego już czasu brakuje jedności, za to coraz częściej dochodzi do personalnych przepychanek? Jak Pan myśli, z czego to wynika?
Z porażek. One bolą, one nastrajają pesymistycznie, a jednocześnie ludzie nie bardzo rozumieją, dlaczego tak jest. Niby ten sam Sojusz 10 lat temu miał 40 proc. poparcia, a dzisiaj walczy o 10. Brak jedności, gdyby oznaczał wielość koncepcji propozycji etc, nie byłby jeszcze taki zły. Rzecz w tym, że nie o to chodzi. SLD jest intelektualnie wyjałowiony, ale większość jego polityków nie odczuwa potrzeby dyskutowania o poważnych problemach. Część pewnie nawet nie jest do tego zdolna. Kiedy usłyszałem, jak jeden z młodych działaczy umieszcza Powstanie Warszawskie w latach 80-tych, byłem po prostu załamany. I nie jest pocieszeniem, że lider jednej z partii prawicowych nie wie z kolei nic o Bułhakowie i "Mistrzu i Małgorzacie". Taka to nam wyrosła nowa inteligencja.

Jak Pan ocenia samego Janusza Palikota? Nie miał Pan o nim najlepszego zdania, coś się zmieniło w tej kwestii?
Dość bystry, ale płytki. Sprytny i cyniczny, nie ma większych zahamowań. Ambitny, egoistyczny i nielojalny. Jak widać zdania nie zmieniam, raczej coraz bardziej się w nim utwierdzam.

Trzeba jednak przyznać, że radzi sobie całkiem dobrze, a do jego Ruchu przechodzą kolejni posłowie Sojuszu.
To prawda. Jest dobry w "kiwaniu" innych. Ma niezłe pomysły propagandowe, ale moim zdaniem, to wszystko nie ma większej wartości. Przyciąganie na swoją tratwę rozbitków z cieknącego okrętu nie jest wielką sztuką.

Czym czaruje wyborów Janusz Palikot? Nie tylko jak widać wyborów, ale i samych polityków innych partii.
Świadomie puka do wybranych drzwi. Czasami, jako jedyny. Używa mniej drętwego języka. Trafia tym do części społeczeństwa. To wszystko. Tą metodą nie zajdzie dalej. Może wypromować siebie samego. Przebija się często do oczu i uszu, jest rozpoznawalny i mimo, że 50 proc. ludzi nie ufa mu, cześć z drugiej połówki popiera go, znudzona lub zrażona do pozostałych polityków. Poparcie ze strony niektórych posłów z innych ugrupowań jest oczywiście koniunkturalne i interesowne.

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
"W Polsce nagrodą za PO-pieranie PO jest praca do 67 lat, głodowe emerytury, rozwalona sałużba zdrowia , najwyższe w świecie ceny gazu z Rosji i podsłuchiwanie. Czemu jednak normalni Polacy muszą cierpieć przez takich którym wmówiono, że są inteligentni i wykształceni ? Dlaczego normalni w w swoim kraju muszą byc niewolnikami słabo opłacanymi na śmieciowych umowach ?"

A ile PL traci przez ambicje polityków?
G
Gość1
PolskaTimes ma zlecenie? Cimoszewicz jakoś się nie dał...
K
KK
Jeden drugiego warta jak ta banda co od dwudziestu paru lat rządzi moja ojczyzną
K
Kaszebe
Szanuję właśnie za to że zrezygnował z zabawy pt."Przysiady w szambie".
K
Kaszebe
To tylko medialna małpa zmieniająca poglądy jak chorągiewka na wietrze.
D
Durszlok
państwo stoi na skraju bankructwa, ku upadkowi chyli się system emerytalno-rentowy, służba zdrowia znajduje się w zapaści, rośnie bezrobocie, poszerza się obszar biedy. Kumuluje się niezadowolenie społeczne. Jedynym środkiem, jakim dysponują rządzący, jest propaganda i manipulacja. Chodzi o to, żeby je intensyfikować, ażeby przekonać Polaków, że winna katastrofie państwa jest opozycja, a nie rząd. To jednak wymaga likwidacji wszelkich niezależnych mediów, a przede wszystkim tych, które będą mogły dotrzeć do milionów ludzi, dlatego w tak brutalny sposób władza rozprawia się z Telewizją Trwam.

Jak wynika z niezależnych badań, wyborcy Platformy Obywatelskiej to przeważnie ludzie nie potrafiący samodzielnie dokonywać analizy zdarzeń politycznych, łatwo ulegający propagandzie rozsiewanej cynicznie w obronie starego układu i nie orientujący się w zagadnieniach własnego kraju. Poza ogólnikami, nie umieją uzasadnić swego stanowiska wyborczego. Wmówili im, że jak zagłosują na PO, to są inteligentni i wykształceni i to im wystarczy.

W Polsce nagrodą za PO-pieranie PO jest praca do 67 lat, głodowe emerytury, rozwalona sałużba zdrowia , najwyższe w świecie ceny gazu z Rosji i podsłuchiwanie. Czemu jednak normalni Polacy muszą cierpieć przez takich którym wmówiono, że są inteligentni i wykształceni ? Dlaczego normalni w w swoim kraju muszą byc niewolnikami słabo opłacanymi na śmieciowych umowach ?

Fenomenem historii jest jak Tusk z pomocą reżimowych mediów potrafi ogłupić miliony ludzi, zadłużając kraj, podwyższając PO-datki zwiększając bezrobocie i ma jeszcze 2-3 miliony wyznawców.

Zauważyliście, że wszystkie ustawy autorstwa PO, to buble ?

A miało być tak pięknie, mieli się na wszystkim znać.

PO, to po prostu nieudolna partia władzy, która używa tylko samych prostackich technik , czyli propaganda sukcesu, wróg i konflikt.

Polska Tuska, to jeden wielki bałagan i zakłamanie.

Tusk, to notoryczny kłamca !

Chyba każdy widzi, że Tusk i PO, chcą kontrolować media, chcą pełnej cenzury aby nikt im nie mieszał w ich prywacie i korycie, które sami sobie przyznali. Panuje w Polsce całkowity brak odpowiedzialności decydentów za rządzenie krajem, i całkowita bezkarność za ich poczynania w parlamencie, za złodziejstwo, korupcje, przewały w armii, autostradach, budownictwie, sprzedaży majątku narodowego i gruntów, w instytucjach pomocy społecznej i innych złodziejskich praktykach.

Wmówili POlakom, że to PiS chce zrobić państwo policyjne. Straszyli POlaków Kaczorami, Zbiorą i ABW - wszystko po to, żeby dorwać się do władzy i samemu zrobić to czym naród straszyli.

Prawdą jest, że PO ma tak dobrą propagandę, że nawet z porażek potrafi zrobić sukcesy, a ciemny POlak to kupi.

Przypomnę że, rząd Tuska korzysta obecnie z funduszy strukturalnych i Funduszu Spójności w wysokości 67,3 mld euro na lata 2007 - 2013. które wywalczył w Unii PIS. Mimo to, Polska pod rządami PO zadłuża się w astronomicznym tempie.

Rząd idzie po najcieńszej linii oporu, nie przedstawia żadnych konkretnych ustaw, tylko przerzuca koszty zadłużenia na zwykłych obywateli podnosząc podatki i wprowadzając pseudo reformy.

Ciężko nas los doświadczył chwilowo rozum nam odbierając. I nie chodzi tu o głupotę rodaków głosujących na PO i p. Tuska, ale o akceptację jego kłamstw.

Jedno jest pewne, dopóki Polacy nie będą rozliczać polityków np.takich kłamców jak Tusk i PO z tego co obiecali, to nigdy nic się w Polsce nie zmieni, ponieważ przyjdą następni i będą robić to samo wiedząc, że nikt im nic za to nie zrobi i nie poniosą żadnej odpowiedzialności za to co mówili i robili.
z
zgaga
Pan Cimoszewicz jest czescia pookraglostolowego establishmentu i dlatego nie dziwie sie jego niechetnej postawie wobec Janusza Palikota.
Ś
Śledź
Tak sie składa, że dziś w dniu, którym piszę ten komentarz, czyli 3 maja obchodzimy rocznicę rozpoczęcia nadawania programu Rozgłośni Polskiej Radia Wolnej Europy, z którą mnie łączyły specjalne więzi. Czytając teraz wywiad z Cimoszewiczem, przypomniałem sobie to, o czym często mówił Jan Nowak - Jeziorański, że przybysze z Polski dopiero po pewnym czasie nabierają zdrowego dystansu do spraw, w których tkwili w Polsce, co pozwala im na bardziej obiektywne spojrzenie. Widać pan Jan miał sporo racji, bo oderwanie się od politycznego tygla nawet bez opuszczania granic pozwala spojrzeć na ten kocioł z pewnego dystansu i nieco bardziej obiektywnie.

Niezależnie od "drogi życiowej" pana Cimoszewicza dostrzegam w nim coraz bardziej zdystansowanego polityka, którego komentarze są wywarzone i wielu przypadkach niepozbawione racji. Zgadzam się z p. Cimoszewiczem, że p. Palikot uderzył w propagandowe i populistyczne nuty czym z pewnością, pomimo wielu swoich poważnych wad, przyciągnie do swojego grona zarówno wielu polityków, ale także potencjalnych wyborców. Może nikt nie uwierzy w likwidacje bezrobocia, ale z pewnością pomysł zakładania przez państwo nowych przedsiębiorstw może, pomimo że nie sprawdziło się to w przeszłości, przysporzyć Palikotowi nowych zwolenników.

Na zakończenie pozdrawiam wszystkich pracujących i współpracujących z RWE, a także wszystkich słuchaczy oraz specjalne pozdrowienia dla „ŚLEDZI”.
J
Janusz
Przekaz dnia nr 2012 / 05 / 03 - 001

Dzisiejszy przekaz dnia:

Z przykrością muszę stwierdzić, że coraz więcej dziennikarzy zaczyna się wymykać spod naszej kontroli, co bardzo utrudnia nam pracę nad urabianiem opinii publicznej za pomocą głównych mediów. Staramy się w tej sprawie coś robić. Na szczęście niewielu ludzi jak na razie szuka informacji w internecie. W tej sprawie też coś robimy, ale jak widzicie, nie jest łatwo, bo przedwcześnie sypnęło się z projektem ACTA.

Prawdziwe sondaże pokazują, że coraz mniej ludzi chce na nas głosować (15,8 %) oraz, że rośnie liczba niezdecydowanych, którzy rozważają głosowanie na PiS.

Platforma tonie, ponieważ nasz elektorat zaczyna się orientować, że myśmy ich z tą zieloną wyspą oszukali. W tej krytycznej sytuacji trzeba maksymalnie forować Ruch Palikota jako "alternatywę" dla PO !!!

Pamiętajcie: ewentualny przyszły rząd pisowski z całą pewnością nie tylko zreaktywizuje, ale i wzmocni CBA -- i wtedy już nie będzie tak łatwo robić interesy.

Zróbcie coś, mobilizujcie wszystkie media, piszcie na wszystkich forach, bo TONIEMY, a razem z nami mogą zatonąć WASZE posady i WASZE interesy!

Powtarzać w kółko, że według wszystkich sondaży PiS nie ma szans, ponieważ prawie połowa ankietowanych chce głosować na nas lub na Palikota.

Dalej na forach wyśmiewać na wszelkie sposoby wszystkie wrogie media, w szczególności "Gazetę Polską", Radio Maryja, TV Trwam, "Nasz Dziennik" oraz "Uważam Rze".

Unikać tematu długu publicznego! To samo dotyczy podatku katastralnego, likwidacji szkół oraz wzrostu ludzi zatrudnionych w administracji państwowej. W żadnym wypadku nie posługiwać się określeniem "terapii szokowej"! Na forach bezwzględnie usuwać termin "liberofaszyzm".

Uwaga: nieustannie wyśmiewać jakiekolwiek stwierdzenia odnoszące się do istnienia organizacji masońskich, zwłaszcza w Polsce.

Rozmawiając o gazie łupkowym, starannie unikać tematu ustawy o koncesjach. Niestety to było nasze niedopatrzenie. W miarę możliwości nie dopuszczać ekspertów PiSu do głosu w tej sprawie.

Wmawiać ludziom, że klapa autostradowa, klapa stadionowa, klapa służby zdrowia, klapa emerytalna, klapa informatyzacyjna oraz drożyzna są skutkami celowych działań i zaniedbań opozycji, czyli PiSu.

UWAGA: w mediach nie wolno atakować SLD, bo to nasz cichy sojusznik. Rozmowy idą w dobrym kierunku.

NASZYM JEDYNYM PRZECIWNIKIEM JEST PiS.

RZECZ JASNA, NIE REAGOWAĆ NA UPOZOROWANĄ KRYTYKĘ ZE STRONY RUCHU PALIKOTA!

Tak naprawdę liczą się fakty. W ważnych sprawach RP ZAWSZE będzie głosować razem z nami.

Pamiętajcie: RP to nasza wspólna szalupa ratunkowa, czyli nowa Platforma przyszłości!
d
długo_pis
po zderzeniu z pieczatka na deklaracji... najlepiej oceniac innych jak sie samemu rejteruje zamiast stanac twarza w twarz z rzeczywistoscia medialna... czyz nie powinnismy panu podziekowac za 4rzeczpospolita i jej katastrofalny finał? ....powie pan: bylo sie ubezpieczac? a moze jak norwegowie,odbezpieczac?
a
art
z palikotem trafił w 10. cyniczny, płytki, nielojalny i bezwzględny. dodałbym jeszcze słomiany zapał do wszystkiego czego się dotyka. Patriota co własną żonę kiwa i ani grosza podatku w PL nie płaci lecz na cyprze i w innych seszelach. buhahaha.
A
Administrator
To jest wątek dotyczący artykułu Cimoszewicz: Palikot? Bystry ale płytki. Nie sztuka na tratwę ściągać rozbitków
k
kinsky
Którzy na siłę i wbrew wszystkim chcą od nowa wypłynąć na powierzchnię! Trzeba przyznać że obywatel Cimoszewicz robi to akurat całkiem odwrotnie niż tow. Oleksy. Ale zapewne takie stanowisko naszło go już po przeczytaniu negatywnych opinii bloggerów z wywiadu z tow. Oleksym. No cóż, ja miałam takiego wujka, co to marzył przez całe życie aby zostać ambasadorem. Naturalnie, że miał wszystkie stosowne fakultety i perfekcyjnie też władał anglosaskim, a przy tym i językiem przyjaciół ze wschodu. Lecz oczywiście, nigdy tym ambasadorem nie został, albowiem wybierał zawsze nie takie salony i nie tych wodzirejów których było trzeba. No i dlatego żywot zawodowy zakończył przedwcześnie i w całkowitym osamotnieniu. A przede wszystkim, co jest istotne, nie ma już “kolegów” którym się całe życie wysługiwał. Jest jeszcze i inny morał. Otóż, kiedy ci wszyscy popierający “transformację” zostaną w dziurawych skarpetkach z chińskiego importu, wówczas zrozumieją siebie i swoje postępowania. Ale czy wtedy nie będzie już za późno? Tzn. dla tych wszystkich innych, aniżeli ex-towarzysze?

PS. Przy okazji chciałbym przypomnieć, że zadłużenie fin. publicznych to już ca. 200 mld EUR, a obsługa zadłużenia kosztuje nas już 1/7 dochodu budżetu, czyli ca 40 mld zł rocznie!
C
Carex znów nadaje...
Ubecki donosiel Carex znów występuje publicznie. Paszoł won z Polski bolszewicki łajdaku!!!! Wynocha z Polski.
M
Major
Analizy W.Cimoszewicza od dłuższego czasu są oderwane od naszej rzeczywistości podobnie jak on sam.Uważam,że facet z tak słabą psychiką/wybory prezydenckie 2005r/ winien poszukać sobie innego zajęcia a jego totalna krytyka SLD ,partii której podobnie jak A.Kwaśniewski wszystko zawdzięcza jest niesmaczna.Patrząc na duet z 2005 r Cimoszewicz-Nałęcz/szef sztabu wyborczego/ i dzisiejszą postawę obu wymienionych dżentelmenów to robi mi się niedobrze.
Rozumiem L.Millera ,że nie chce naprawiać SLD w takim towarzystwie!!!!!!.
Dodaj ogłoszenie