Cicha podwyżka Poczty Polskiej

Joanna Pieńczykowska
Fot. Tomasz Hołod/Polskapresse
Udostępnij:
Wybierasz się na pocztę? Przygotuj się na podwyżki, niekiedy drastyczne. Jeœli za list polecony priorytetowy o wadze 350 g -500 g zawierajšcy np. ksišżkę o rguboœci 200 mm niedawno płaciłeœ 6,2 zł - teraz musisz wydać 9,3 zł. A może wysyłasz list za granicę? Jeœli waży od 50 do 100 g - przygotuj aż 9 zł, wczeœ niej wystarczyło 4 zł.

Od 1 stycznia bez rozgłosu Poczta Polska - pod pretekstem upraszczania cennika - wprowadziła znaczne podwyżki. Ceny niektórych krajowych listów zwykłych i poleconych nadawanych w trybie ekonomicznym i priorytetowym wzrosły nawet o kilkadziesiąt procent, a za granicę - nawet o ponad 100 proc.

To efekt nowego cennika, który po 1 stycznia uproszczono. W taryfie przesyłek krajowych z szeœściu przedziałów wagowych pozostawiono trzy: przesyłki o wadze do 350 g, 350 -1000g i 1000 - 2000 g. Zlikwidowano przedziały: do 50g; 50-100; 100-350 i 350-500g. W efekcie ceny usług dla niektórych dawnych kategorii wagowych poszybowały w górę nawet o kilkadziesiąt procent.

Wysłanie zwykłego listu ekonomicznego zdrożało niewiele: z 1,55 zł do 1,6 zł. Ale dotkliwe dla klientów mogą być podwyżki opłat za niektóre listy polecone i priorytetowe, szczególnie za te o masie powyżej 350 g i tzw. gabarycie B (np. grubszych niż 20 mm). Tu w wielu wypadkach za podobne przesyłki trzeba wydać niekiedy nawet o kilkadziesiąt procent więcej. Na przykład wysłanie książki o wadze ok. 350-500 g listem poleconym ekonomicznym niedawno kosztowało w zależnośœci od gruboœci przesyłki 4,9 lub 5,1 zł. Teraz trzeba wydać 5,9 lub 6,95 zł. Jeœli ten sam list ma być traktowany priorytetowo i ma np gruboœć powyżej 20 mm- opłata wzrośœnie nawet do 9,3 zł (wczeœniej maksymalnie 6,2 zł).

Jeszcze wyższa jest skala podwyżek listów zagranicznych, wysłanie zwykłego listu do Europy o wadze do 50 g zdrożało z 3 do 4,6 zł, a o wadze od 50 do 100 g - z 4 do 9 zł, czyli o ponad 125 proc.

Poczta Polska tłumaczy to chęcią uproszczenia cennika i wprowadzenia bardziej przejrzystej oferty. Jej zdaniem wczeœniej cennik dezorientował klientów, często nie wiedzieli, jaki znaczek kupić i stali w kolejce tylko po to, by zważyć list. - Dzięki nowemu podejœściu klienci będą mogli po prostu zaoszczędzić czas. Dla nas oznacza to z kolei usprawnienie opracowywania i
przyspieszenie doręczania przesyłek - uzasadnia Janusz Wojtas, członek zarządu Poczty Polskiej.

Przedstawiciele Poczty podkreœślają, że niektóre przesyłki potaniały. - Na listy krajowe, nadawane jako ekonomiczne do 350 g będzie obowiązywała jedna cena - 1,60 zł, dotychczasowe ceny wynosiły od 1,55 zł do 1,90 zł. W przypadku listów poleconych do 350 g w trybie ekonomicznym cena wyniesie 3,80 zł, do tej pory wynosiły od 3,75 do 4,10 zł - mówi Tomasz Borowski z biura prasowego PP.

Klienci Poczty są zaskoczeni. - Nie było zapowiedzi tak znacznej podwyżki. Wczoraj siedziałem i poprawiałem cennik wysyłki - mówi właœciciel księgarni internetowej sklepkultura.pl.
Na forach dyskusyjnych aż wrze. Bo właśœnie opłaty za przesyłki listowe zawierające książki czy płyty dvd zdrożały najbardziej. Jeœli ktoœ nadawał priorytetem paczkę z ksiżką lub płytami o wadze 350-500 g - wystarczyło niedawno 6,2 zł - teraz trzeba wydać 9,3 zł.

Z podwyżki cieszy się już InPost, główny konkurent Poczty Polskiej. - W przypadku firmy InPost Klienci indywidualni mogą w cenie 1,2 zł nadać list zwykły, a lokalny w obrębie tej samej miejscowoœci nawet w 1 zł. Oznacza to, że nasza oferta jest o 22 proc.i 35 proc. tańsza niż u operatora narodowego. Z kolei list polecony kosztuje u nas 3 zł, co daje o 20-procentową oszczędnośœć - mówi Rafał Brzoska, prezes zarządu InPost.

Obecnie InPost œświadczy swoje usługi za poœśrednictwem niemal 900 punktów obsługi klienta w 230 miejscowoœciach. Chwali się, że w ub.r. miał już 14 proc. udziału w rynku pocztowym. Prezes zapowiada, że do końca 2013 r. właœściciel marki - Grupa Integer.pl - uruchomi kolejnych 700 punktów (razem będzie miał ich 1600).

InPost ma też ochotę na przejęcie klientów, którzy wysyłają paczki. Grupa Integer.pl, do której należy Inpost intensywnie rozbudowuje sieć paczko matów, czyli automatów pocztowych. Tylko w Polsce Grupa Integer.pl rozlokowała 650 urządzeń, a do końca 2013 r. w polskich miastach stanie kolejnych 400 maszyn - mówi prezes Brzoska.

Zakupy róbmy racjonalnie a nie emocjonalnie KOMENTARZ

Wideo

Komentarze 24

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Madrala
20mm=2cm nie 200mm=20cm. Chodzi o to, że 2cm to granica, że można ją włożyć do skrzynki.
A
A
Tak jest w kazdym miescie
l
listonosz
srał pocztę pies
g
gst
dobrze że zaczęła działac konkurencja,wystarczy dobre podejście do pracowników poczty i przechodzimy chętnie do konkurencji , anie dorabiac banki pocztowe i wyzyskiwaczy to jest poczatek końca tego bezprawia pięknie rzadzą panowie syf i okradanie biedoty
p
pp
listonosze z 30 letnim stażem pracują po 12 lub 14 godzin dziennie łajzy u góry po 7 i do domu ,pracujemy za 1800pl obsługują po 3 i4 wsie zima śnieg i w innych warunkach bez zup regeneracyjnych w swoich ciuchach i co pan dyrektor ci powie wprost, nie założysz konta lub nie naciągniesz głupca na kredyt w banku pocztowym to spierd.....myślę że chyba czas pogonic tę hołotę, bo my już nie pracujemy dla poczty ,lecz dla hamów banku poczt..co zarabiają 10 razy więcej jak pocztowcy to jest wyzysk i mobing poczta olsztyn to dziadostwo
O
Oburzona
A ja wrzuciłam pocztówkę już wcześniej przygotowaną, a stare znaczki miałam w domu. I co? Kartka nie dojdzie do osoby, która na nią czeka, a ja już nigdy nie znajdę drugiej takiej samej pocztówki... Oszukana i oburzona
t
tom eks
ale za to mamy polskom poczte, droga ale polskom
O
Oburzony
List priorytetowy do 50 gr. z zagranicy , konkretnie z Niemiec kosztuje 0,75 EUR tj.ok. 3.10 zł ( 4,10 x 0,75 = 3,075 zł ) ale już z Polski do Niemiec list priorytetowy kosztuje obecnie 5 zł .
W Niemczech ekspedientka w sklepie zarabia na rękę ok. 1200 EUR = 5000 zł u nas ta sama ekspedientka zarabia 1500 do 1800 zł. I kto nas tu w Polsce okrada i wciska nam kit , ze w Polsce mamy niższe koszty życia.
A
Agnieszka
Dobrze że są inne firmy gdzie można o wiele tanniej wysłać
B
Bartek
do tej pory wysyłałem ponad 1000 listów priorytetowych poleconych zagranicznych w miesiacu, teraz niestety ta liczba spadnie poniewaz byly to głownie listy do 100gr i 350gr. Do 100gr jest najwieksza podwyzka, musialem zmienic cene wysyłki i sprzedaż tych produktów spadła mi o 90%. Na nic tłumaczenia że poczta podniosła ceny, nikogo to nie interesuje. Dlatego oświadczam, że listy krajowe zaczynam wysyłac InPostem (jeżeli jest taka mozliwość) a paczki krajowe firmą kurierska. Zobaczymy kto lepiej na tym wyjdzie. Policzcie teraz sobie straty. I zapewne nie jestem sam z taka sytuacja. Żegnam Poczto bo już wkrótce upadniesz.
A
Andżey
W całej Polsce trwa noworoczne szaleństwo! Zmieniania cenników...
L
Lucynda
Powiem szczerze, że z firmy bardzo dużo wysyłamy, a po nowym roku musieliśmy dopłacić do paczek, które klienci zamówili w 2012 kilkaset złotych:/ Podwyżka była faktycznie cicha. Nie można nas było uprzedzić? Krzyżem bym się położyła, a ceny i tak by podnieśli. To o co chodzi?
n
niezadowolony
dlaczego wczesniej nie podano nowego cennika, wysłałem list za granice i musiałem zapłacic 3zł wiecej poczta cały CZAS OKRADA LUDZI płaci się za list priorytet a a dochodzi jako ekonomiczny
n
niezadowolony
dlaczego wczesniej nie podano nowego cennika, wysłałem list za granice i musiałem zapłacic 3zł wiecej poczta cały CZAS OKRADA LUDZI płaci się za list priorytet a a dochodzi jako ekonomiczny
h
hhhhhh
Bezsensowne zasady. Wyciągają kasę.
Dodaj ogłoszenie