Chcesz kupić węgiel? To nie takie proste. Musisz mieć dowód, zrobią z Tobą wywiad...

Redakcja
Fot. Archiwum Polskapresse
Dowód osobisty okazuje się niezbędny by kupić... węgiel. W marketach budowlanych i w składach klient tłumaczy się po co mu węgiel i co z nim zrobi.

Wypełnienie dokumentów trwa ponad 15 min.


Kupujący śmieją się z nowych przepisów, a handlowcy załamują ręce, bo sprzedaż węgla wymaga wypisywania szeregu dokumentów, co trwa średnio 15 minut.


- Chciałem kupić węgiel w markecie, ale okazało się, że sam nie mogę włożyć worka do koszyka... Musi to zrobić sprzedawca, który idzie po węgiel na zaplecze - opowiada pan Piotr, klient marketu. CZYTAJ DALEJ

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Widukind

Jasny gwint ! Chłopie, obśmiałem się jak królik z pipy polucjanta. Pisz więcej, bo w tym POjebanym kraju każdy uśmiech to kilka dni życia więcej.

p
polo

Jak nie burdel w przepisach (ostatnio leki) to inny syf z którym Polacy muszą się na co dzień borykać.
Matołom zachciało się "Normalności", no i mamy - co widać.
Tak to jest, jak plebs dorwie się do demokracji.

K
Kaszebe

Nie można było kupić sobie węgla "skolko ugodno" bo obowiązywały idiotyczne przydziały podobnie jak duponorma na papier toaletowy ale chociaż nie trzeba było wypełniać tyle świstków.Brawo POmatoły ! Tak trzymać! Za mało mamy jeszcze pierdzistołków na urzędniczych etatach. Jak za Gierka :"Żeby Polska rosła w siłę a ludziom żyło się dostatniej"!

A
Administrator

To jest wątek dotyczący artykułu Chcesz kupić węgiel? To nie takie proste. Musisz mieć dowód, zrobią z Tobą wywiad...

Z
Zgul

- Po co Panu ten węgiel?
- Proszę Pani, lubię mieć piwnicę nap... po sam sufit węglem. I sraczkę mam często, to sobie też trochę zeżrę.
- Gdzie Pan będzie nim palił?
- W dużym pokoju. A czy w ogóle muszę go spalić? Nie może sobie spokojnie poleżeć w nap... po sam sufit piwnicy?
- Ile worków Pan kupił?
- Tyle, co na kwicie.
- Co Pan będzie ogrzewał?
- Dupsko, proszę Pani. I jaja. Jeśli już zdecyduję się go spalić, bo jak mówiłem, przede wszystkim lubię mieć piwnicę nap... po sam sufit węglem.

- Ależ o co chodzi? Odpowiadam zgodnie z prawdą i podpisuję się własnym nazwiskiem, z podaniem adresu i zgodnie z najświętszą prawdą. Proszę tak wypełnić formularz, nie zamierzam kłamać na protokół, więc mówię Pani, jak jest.
-Tu podpisać?
- ...
- Dobrze, bardzo proszę.

I niech se urzędasy czytają... :)

t
todd

Zielona WSYPA conDonkowych możliwości. Tak wyglądają udogodnienia dla Polaków w wykonaniu wnuczka "zaPOmnianego" dziadka, znanego reforMATOŁKA któremu od czterech lat nie udaje się otworzyć choćby JEDNEJ zaPOwiadanej "szuflady"...

Dodaj ogłoszenie