"Chcemy, żeby było więcej Lewandowskich" - PZPN przedstawia nowe metody szkolenia juniorów

Kaja Krasnodębska
Kaja Krasnodębska
Zbigniew Boniek postawił sobie za cel ulepszenie szkolenia młodzieży w Polsce.
Zbigniew Boniek postawił sobie za cel ulepszenie szkolenia młodzieży w Polsce. Szymon Starnawski /Polska Press
Jak najmniejszy procent pomyłki przy selekcji - taki był cel działaczy PZPN-u przy projektowaniu nowych metod szkolenia juniorów. Podczas konferencji na Stadionie Narodowym wprowadzane innowacje prezentowali m.in. prezes Zbigniew Boniek czy Jacek Magiera.

- PZPN to nie tylko pierwsza reprezentacja, ale także wachlarz działań, które pomagają w rozwoju polskiej piłki. Wszyscy chcemy, żeby „Lewandowskich” było więcej - mówił trener kadry U-21 Czesław Michniewicz.

Prezes Zbigniew Boniek przedstawił osoby, które będą pracować w nowych strukturach zarządzania kadrami młodzieżowymi - Marcina Dornę oraz Jacek Magierę. Mają oni asystować dyrektorowi sportowemu Stefanowi Majewskiemu, skupiając swoją uwagę na konkretnych zespołach. Dorna, oprócz prowadzenia reprezentacji U-15, będzie nadzorował także zespoły U-16 i U-17, natomiast były trener warszawskiej Legii pod okiem ma drużyny U-18, U-19 i U-20. Najważniejszą z reprezentacji, w której grają zawodnicy urodzeni w latach 1996-1997, oprócz trenera Michniewicza, zajmował się będzie również sam Majewski.

PZPN chce poprawić jakość pracy z juniorskimi reprezentacjami. Do 2017 roku jeden zatrudniony przez Związek szkoleniowiec mógł mieć pod swoją pieczą nawet dwie ekipy. Teraz na każdym poziomie zatrudniony jest pierwszy trener wraz z asystentem. Większa uwaga skupiona na konkretnych zawodnikach ma przynieść międzynarodowe sukcesy oraz sprawić, że żaden z talentów nie zostanie pominięty. - Celem tych projektów jest, aby przy selekcji zawodników procent pomyłki był jak najmniejszy - przyznał Magiera.

Poszukiwania najbardziej perspektywicznych zawodników zostaną rozpoczęte już na poziomie jedenastolatków. To właśnie do chłopców i dziewcząt w wieku 11-13 lat skierowany jest najnowszy projekt, w całości finansowana przez PZPN Mobilna Akademia Młodych Orłów. Jak przyznała dyrektor departamentu piłki amatorskiej Magdalena Urbańska jest to „tuba dotarcia do powiatów”, bo to właśnie na ich terenie działać będą specjalnie wyselekcjonowane zespoły szkoleniowców. 32 wybranych w drodze rozmów kwalifikacyjnych oraz przeszkolonych na zaplanowanych na marzec kursach trenerów ma działać głównie w terenie. Takie jest główne założenie Mobilnych AMO.

Wyposażeni w samochody, sprzęt piłkarski, a także materiały szkoleniowe trenerzy o licencji co najmniej UEFA B (chociaż kilku z nich posiada także UEFA PRO) trzy razy w tygodniu pojawiać się będą w kolejnych powiatach. Przez pozostałe dwa dni pracy w specjalnych systemach mają zamieszczać dane na temat odkrytych podczas szkoleń zawodników. Trzy główne hasła tego projektu brzmią: „kształcić, pokazywać, wyłapywać”, więc i scouting jest tutaj niezwykle istotną kwestią. Podczas każdej z wizyt poza przeprowadzanymi z zainteresowanymi nauczycielami WF-u oraz trenerami kursami, które składać się będą zarówno z praktycznej jak i teoretycznej części, organizowane będą również mecze pokazowe dla najmłodszych zawodników. Młodzi piłkarze, którzy zainteresują trenerów Mobilnych AMO, trafią do systemu, a ich rozwój będzie regularnie monitorowany.

- Rozwój biologiczny każdego człowieka jest na zupełnie innym poziomie. Te same treningi skierowane do zawodników będących na różnym etapie dojrzewania, przynoszą inne efekty - mówi Jacek Magiera. - Zawodnicy późnodojrzewający wrzuceni do jednego worka z pozostałymi giną. Zniechęcają się, a często jest właśnie tak, że ci najmniejsi są najlepsi piłkarsko.

Od wiosny pod jego okiem będą się odbywać konsultacje szkoleniowe dla piłkarzy, których rozwój fizyczny nieco odbiega od normalnego. Tacy zawodnicy zgłaszani przez kluby, będą spotykać się na zgrupowaniach. Ma to pomóc w prawidłowym dorastaniu oraz dostosowaniu treningów do indywidualnych potrzeb. Rozgrywane będą też mecze towarzyskie.

Kolejnym z całkiem nowych pomysłów PZPN jest „Grupa Talent Pro”. Jest on skierowany do piłkarzy w wieku 15-17 lat i w zamierzeniu ma pomóc im przeskoczyć z futbolu juniorskiego do gry w zespołach seniorskich. PZPN chcąc wyeliminować nieświadomość dorastających zawodników oraz podnieść intensywność ich treningów proponuje specjalną reprezentację. Pod okiem wszystkich trenerów zajmujących się ich rocznikami w PZPN-ie najlepsi młodzi adepci futbolu będą przechodzić dodatkowe szkolenia motoryczne, mentalne czy piłkarskie.

Wideo: AIP

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
RP

Jak jestes mądrzejszy od Pana prezesa, to podaj chociaż dwa lepsze nazwiska.

K
KibiC

Magiera,Dorna a i Stefan Majewski nie mogą pochwalić się dokonaniami jako trenerzy, skąd ten optymizm prezesa PZPN?

Dodaj ogłoszenie