Ceny nieruchomości idą w dół. Główny cel oferentów: sprzedać

Marta Rakowska
Marek Zakrzewski/Polskapresse
Polak przeciętnie w ciągu ostatniego roku był gotowy wydać na mieszkanie 327 tys. zł - podaje firma doradcza Home Broker. Co ciekawe, najwyższy budżet na zakup własnego M deklarują wcale nie ci, którzy chcą zamieszkać w stolicy, prym wiedzie bowiem Sopot.

W Sopocie bowiem nabywcy, którzy znają swoje możliwości finansowe i sytuację na rynku, byli gotowi zapłacić za mieszkanie średnio 455 tys. zł. Warszawa zajęła drugą lokatę z wynikiem 408 tys. zł. Na podium swoje miejsce znalazł też Kraków, przy czym wynik na poziomie 299 tys. zł jest zbliżony do budżetów deklarowanych w Gdyni (297 tys. zł) i Wrocławiu (290 tys. zł). Najmniej szukający własnego lokum byliby gotowi zapłacić w Łodzi i Katowicach - odpowiednio 206 i 213 tys. zł.

Z danych Home Broker wynika, że cena jest jednym z najważniejszych parametrów dla kupujących mieszkania. Przy pierwszym kontakcie z pośrednikiem w obrocie nieruchomościami potrafi ją określić nawet 94 proc. kupujących. Podobny odsetek jest zdecydowany jedynie w kwestii poszukiwanej liczby pokoi.

Z danych, które docierają z rynku, wynika, że ci, którzy czekali z zakupem własnego mieszkania, mieli rację. Ceny wciąż lecą bowiem w dół. Średnie ceny ofertowe mieszkań w lipcu spadły o 0,9 proc., po spadku w czerwcu o 1 proc. - wynika z raportu przygotowanego przez Szybko.pl, Metrohouse i Expandera . Zdaniem autorów zestawienia tendencja spadkowa utrzymuje się od kilkunastu miesięcy. W lipcu ceny ofertowe spadły najbardziej w Gdyni - o 1,8 proc. W Warszawie poszły w dół o 1,4 proc. i jest to najwyższa miesięczna obniżka od I kwartału 2009 roku.

W lipcu po raz kolejny spadły nie tylko ceny ofertowe, ale także transakcyjne. Tu liderem spadków jest Poznań. Metr kwadratowy mieszkania na rynku wtórnym kosztuje w tym mieście 4614 zł - o 15 proc. mniej niż przed rokiem. W Gdyni, Poznaniu i Krakowie różnica między cenami ofertowymi a kwotą, za jaką faktycznie kupuje się mieszkania, wynosi już ponad 10 proc.

Różnica między cenami ofertowymi a transakcyjnymi mieszkania wynosi już ponad 10 proc.

Deweloperzy coraz częściej celowo nie podają cen mieszkań wystawionych na sprzedaż. Z badań podażowych agencji nieruchomości Emmerson wynika, że nie ma już czegoś takiego jak jedna cena danego mieszkania. Deweloperzy wycofują się z upubliczniania cenników swoich inwestycji, argumentując to uzależnieniem ceny danego lokalu od wybranego przez klienta harmonogramu płatności czy nawet źródeł finansowania. A o co tak naprawdę chodzi? O to, żeby nie wystraszyć klienta już na starcie. W momencie gdy uda się go zdobyć, sprzedawca zrobi co w jego mocy, żeby przygotować mu satysfakcjonującą ofertę. Coraz bardziej powszechne są też promocje w stylu: zaproponuj cenę mieszkania. Istotna jest także determinacja klienta oraz jego zdolności negocjacyjne. Cel jest jeden: sprzedać mieszkanie. Dotychczas taki sposób kształtowania relacji z klientem charakterystyczny był jedynie dla najbardziej elitarnych i najdroższych inwestycji, teraz dotyczy także tych najbardziej popularnych.

Niższe ceny to jedno, a oferta banków kredytujących zakup mieszkań drugie. W lipcu, podobnie jak w poprzednich miesiącach, banki podwyższały marże kredytowe. Jak wynika z zestawienia Expandera, w przypadku kredytów z złotych zrobiło tak siedem instytucji. Już drugi miesiąc z rzędu rosły marże w mBanku i MultiBanku. Tym razem podwyżka wyniosła 0,4 pkt proc. W ciągu dwóch miesięcy marże wzrosły w tych bankach z 1,2 proc. aż do 2,1 proc. W górę poszły też marże dla kredytów w euro. Osobom już spłacającym kredyty walutowe lipiec przyniósł natomiast dobre informacje. W ciągu dwóch miesięcy rata wynosząca 500 franków spadła aż o mniej więcej 155 zł.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kuks
Jeśli nie obniżą szybko cen wyjściowych, to będzie problem. Kto je przejmie? Nas interesuje wyłącznie rynek nieruchomości magazynowych. To na nim doszło do dużych transakcji, a niektóre wyceny naprawdę szokują. Współpracujemy z agencją Jartom od 2 lat. W tym roku po raz kolejny przejęliśmy halę - zapowiada się, że efekt przejęcia będzie tak samo opłacalny.
P
Plicht....
Do AMBER GOLD!!!!!!!!!!!!!!!!!
m
marcin
Albo Pekao SA?
k
kinga
a ja bym chciała kupić mieszkanie i nikt mi nie chce kredytu dać :( chodzę po tych bankach i nic. gdzie mogę pójść żeby mieć szansę na przyznanie kredytu?
p
pam
Przynajmniej w Lublinie. Ale po 4/5tys czemu nie. Zależnie od lokalizacji i standardu. W szczycie hossy niektórzy śpiewali nawet po 7tys/m2 w Lublinie zwłaszcza w najlepszych dzielnicach czyli na Sławinku, Botaniku, bliskich Czubach.
b
bacero
dobre lokalizacje zawsze mialy i beda w cenie ja po 6tys nie czekalbym chwili ale poczekam wezme po 7tys hahahahahah
c
cała prawda
Bo się wydzierasz jakbyś przekazywał jakąś prawdę objawioną. Po drugie tłumaczę Ci człowieku, że po wejściu życie ustawy o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego w 04.2012 sytuacja na rynku się zmieniła i zmieni jeszcze bardziej, bo niedługo podaż spadnie jak się skończą mieszkania budowane na górce. Po trzecie - nie pozuj na bezstronnego i obiektywnego, bo każdy głupi widzi, że sam chcesz kupić mieszkanie tylko nie masz pieniędzy, więc próbujesz naganiać na spadek cen, więc to też nie jest "cała prawda". Po czwarte - kto chce i ma za co, ten kupuje, więc nie mów innym co mają robić. To, że Ty się chcesz kisić w slamsie albo z mamusią przez kolejne lata, to nie znaczy, że wszyscy tak mają robić, żeby Cię uszczęśliwić. Dorośnij.
c
cała prawda
NAGANIACZU!!! - "będą mogli dyktować ceny"?!

I CO BĘDĄ MASY SPRZEDAWAĆ NERKI NA AUKCJACH BO DEVELOPER CHCE ZAROBIĆ 50% MARŻY I NAGANIACZ, KTÓRY SPRZEDAJE TEŻ CHCE Z 10% OD TEGO?!

teraz to takie modne - mezalians: developerka + naganiacze vide WIKANA + HB

NIE MA PIENIĘDZY NA RYNKU!

BANKI:
ZDOLNOŚĆ LICZONA MAKS na 25lat
KONIEC Z KREDYTAMI WALUTOWYMI
RZĄD:
KONIEC ZŁODZIEJSKIEGO RNS

I NAGANIACZE SZCZEKAJĄ NA FORACH, ŻEBY NAGONIĆ JESZCZE MASĘ NA KOSMICZNE CENY...zawracanie rzeki kijem - powodzenia hehe...LINK Z BANKIERA MIAŻDŻY WAS WSZYSTKICH!!!
o
obiektywny
Po drugie, to że ty jesteś golcem, którego nie stać na zakup i który chce czekać w nieskończoność, nie oznacza, że wszyscy mają takie same priorytety. Można i do emerytury mieszkać z mamusią i kotem, albo liczyć na to, że ceny spadną jeszcze parę procent i się zaoszczędzi. :)
c
cała prawda
Ten w przyszłym będzie miał o wiele mniejszy wybór i możliwości negocjacji ceny. Deweloperzy praktycznie wstrzymali nowe inwestycje po wejściu w życie ustawy deweloperskiej. Kiedy skończą sprzedaż tego co rozpoczęli na górce - 90% firm wypadnie z rynku, zostaną giganci, którzy na skurczonym rynku będą mogli dyktować ceny.
c
cała prawda
PRZEWARTOŚCIOWANE O 20%!

h******www.pb.pl/foto/2649124,38416,48435,40321
c
cała prawda
WSZYSTKO NT. SYTUACJI NA RYNKU MIESZKAŃ I TEGO, ŻE NALEŻY BEZWZGLĘDNIE WSTRZYMAĆ SIĘ Z ZAKUPEM PRZESZACOWANYCH MIESZKAŃ, PRZED NIEUNIKNIONYM WYRAŹNYM! SPADKIEM CEN, OPISAŁ ANALITYK BANKIER.PL - ANALITYK NIEZALEŻNY!

h******www.bankier.pl/wiadomosc/Jeszcze-nie-czas-na-kupno-mieszkania-2610857.html

ANALITYK NIEZALEŻNY - TO NIE JEST! "DORADCA"/"ANALITYK" - A TAK NA PRAWDĘ POŚREDNIK I SPRZEDAWCA JAK HB, EMMERSON, SZYBKO.PL
d
długo_pis
jesli rzadzacy mysla realnie o kryzysie... za chwile padnie wszystko co jeszcze funkcjonuje w tym sektorze... odbudowa bedzie trwala lata jesli nie znajda sie nowi inwestorzy
Dodaj ogłoszenie