Centusie z Krakowa i źli kierowcy z Warszawy. Też pasujesz do tych stereotypów o regionach Polski?

Przemysław Zańko
Przemysław Zańko
Po czym zgadnąć, że turysta jest z Warszawy? Nie trzeba zgadywać, sam ci o tym powie – głosi popularny dowcip. Warszawiacy według stereotypu czują się lepsi od mieszkańców innych regionów, wszędzie ogłaszają swoje pochodzenie i domagają się wyjątkowego traktowania. 123RF.com
Na temat ludzi z różnych miast i regionów Polski krąży wiele stereotypów. Oto najpopularniejsze z nich. Skąd się wzięły?

Stereotypy, czyli obiegowe, zwykle niesprawiedliwe opinie na jakiś temat, krążą od wieków i nic nie zapowiada, żeby szybko miały zniknąć. Czy warto im wierzyć? Zdecydowanie nie, ale można się z nich pośmiać. W galerii zebraliśmy najpopularniejsze stereotypy na temat mieszkańców różnych polskich miast.

Przejdź do galerii, żeby poznać często powtarzane stereotypy:

Stereotypy – skąd się biorą?

Powód powstawania stereotypów jest w gruncie rzeczy bardzo prosty. Uwielbiamy odróżniać się od innych i udowadniać swoją wyższość, a stereotypy są wygodnym narzędziem, które pozwala wyśmiać rzekome wady mieszkańców innych miast, regionów czy krajów. Wystarczy, że dana opinia zostanie powtórzona odpowiednią ilość razy, by stać się chętnie przywoływanym hasłem.

Stereotypy na temat mieszkańców innych regionów Polski często są dodatkowo podsycane konfliktami, jakie występują między poszczególnymi miastami. Słynna jest na przykład wzajemna niechęć Warszawy i Krakowa, która sprawia, że obie strony próbują ośmieszyć rywala i zaprezentować się korzystniej na jego tle. Za wzmacnianie stereotypów często odpowiadają także kibice drużyn sportowych, którzy uwielbiają wywyższać „swoich” kosztem „obcych”.

[QUIZ] W której części Polski powinieneś mieszkać?

W najszerszym sensie stereotypy biorą się z chęci uproszczenia obrazu świata. Codziennie napływa do nas tyle informacji, że zapamiętanie i uwzględnienie ich wszystkich jest zwyczajnie niemożliwe. Żeby funkcjonować w świecie, musimy zatem posługiwać się generalizacjami i skrótami myślowymi. Stereotypy są jednak szczególnie groźną formą takiej generalizacji, ponieważ powodują utrwalenie negatywnego obrazu jakiejś grupy ludzi. To z kolei może stawać się źródłem niechęci czy wrogości, a w konsekwencji – niczym nieuzasadnionych konfliktów.

Na stereotypy można też jednak oczywiście spojrzeć z przymrużeniem oka – wiele osób lubi porównywać się z nimi i sprawdzać, czy w obiegowej opinii tkwi choćby ziarno prawdy. Czy mieszkańcy Krakowa faktycznie są skąpi, a wszyscy warszawiacy wiecznie się gdzieś spieszą? Najpopularniejsze obiegowe opinie zebraliśmy w galerii:

Polak czempionem UFC

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

l
logik
27 lipca, 12:32, Tępy Wsion:

>>>Warszawiacy według stereotypu czują się lepsi

>>>od mieszkańców innych regionów, wszędzie

>>>ogłaszają swoje pochodzenie i domagają się

>>>wyjątkowego traktowania.

Owszem ale raczej tylko Ci, którzy przyjadą tu autami na blachach W* a po Warszawie i okolicy, rekraacyjnie poruszają się np. swoimi prywatnymi motocyklami LU*, B*, R* itp itd...

Słowem zachowują się tak ci, co to "W"arszawiakami są w zasadzie tak samo jak ja czy Ty :-)

O, widzę, że Pan wierzy w ostatni stereotyp z listy, czyli w to, że poza prawdziwymi warszawiakami istnieją tylko chamy i prostaki ;)

M
Marek Major

O mieszkańcach Wawy to raczej nie stereotyp. Przekonałem się o tym wiele razy na drodze, na studiach, w pracy, w sklepach, dyskotekach i w wielu innych miejscach.

T
Tępy Wsion

>>>Warszawiacy według stereotypu czują się lepsi

>>>od mieszkańców innych regionów, wszędzie

>>>ogłaszają swoje pochodzenie i domagają się

>>>wyjątkowego traktowania.

Owszem ale raczej tylko Ci, którzy przyjadą tu autami na blachach W* a po Warszawie i okolicy, rekraacyjnie poruszają się np. swoimi prywatnymi motocyklami LU*, B*, R* itp itd...

Słowem zachowują się tak ci, co to "W"arszawiakami są w zasadzie tak samo jak ja czy Ty :-)

Dodaj ogłoszenie