Były dyrektor sportowy Milanu: „Cristiano Ronaldo i Aubameyang mieli grać dla nas"

Filip Bares
Filip Bares
Zaktualizowano 
Alberto Lingria/Xinhua News/East News
Cristiano Ronaldo i Pierre - Emerick Aubameyang w Milanie? Tak właśnie miało być zdaniem byłego dyrektora sportowego Rossonerrich Massimilliano Mirabelliego.

W rozmowie z włoską stacją TeleLombardia Mirabelli wyjawił, że klub z Mediolanu był już praktycznie dogadany z Cristiano Ronaldo. - Mieliśmy możliwość podpisania Cristiano. Jestem pewien, że gdyby u władzy byli dzisiejsi właściciele to Portugalczyk grałby już w Milanie - powiedział Włoch.

Wówczas pieczę nad klubem sprawował Yonghong Li, który odkupił klub od Silvio Berlusconiego. Rządy Chińczyka nie były jednak zbyt owocne - teraz Milan znajduje się już w rękach amerykańskiej grupy Elliott Management. - Ronaldo nie przeszkadzał też brak kwalifikacji do Ligi Mistrzów. Powiedział tylko „Nigdy nie wygrałem jeszcze Ligi Europy" - dodał Mirabelli.

Były dyrektor sportowy Milanu wyjawił, że pięciokrotni zwycięzcy Ligi Mistrzów byli również dogadani z innym napastnikiem. - Mieliśmy porozumienie zarówno z Pierre-Emerickiem Aubameyangiem jak i Borussią Dortmund, ale niestety interweniował jego ojciec - dodał Mirabelli.

Ostatecznie Ronaldo wylądował w Juventusie, a Gabończyk w Arsenalu. Na chwilę obecną Milan zajmuje czwarte miejsce w Serie A, ale do pierwszego Juventusu traci aż 15 punktów po zaledwie 14 meczach. Może, gdyby CR7 trafił do Mediolanu zamiast Turynu sytuacja byłaby trochę inna.

Autor jest również na Twitterze

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie