18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Bury: Na kompromis emerytalny jeszcze za wcześnie. Projekt musi być bezpieczny dla emerytów

Redakcja
Jan Bury
Jan Bury Wojciech Barczyński/Polskapresse
Z posłem PSL Janem Burym rozmawia Anna Ziobro.

Wedle diagnozy PSL główną zachętą na rodzenie dzieci ma być niższy wiek emerytalny niż ten proponowany przez PO.
Chodzi o pewnego rodzaju formę premii dla kobiet za wychowanie dziecka. Proponowany niższy wiek emerytalny dla matek oczywiście byłby kwestią wyboru. Jeśli mimo wszystko kobieta chciałaby po osiągnięciu go nadal pracować, to nic nie będzie stało na przeszkodzie.

Wielu ekonomistów jednak twierdzi, że taki wybór pogrzebie całą reformę.
Mają prawo się nie zgadzać. Ciągle trwa dyskusja nad ostatecznym projektem. Nie jest tak łatwo wpływać na demografię, szukając środków zaradczych. Trzeba łapać się różnych sposobów i zachęt dla kobiet, by wynagrodzić ich bardzo ciężką pracę w wychowaniu dzieci. Jest też pomysł finansowania w 50 proc. przedszkoli z budżetu państwa.

Bo reforma emerytalna musi iść w parze z kompleksem innych zmian.
Dlatego wnieśliśmy trzy miesiące temu projekt ustawy o finansowaniu przedszkoli. Dzięki wsparciu ze strony państwa gminy będą zachęcane do otwierania nowych przedszkoli.

Kompromis między PO a PSL musi zostać wypracowany. Premier do tej pory pozostawał jednak nieugięty.
Jeszcze za wcześnie na kompromis. Dyskusje i konsultacje z premierem trwają. Mamy za sobą rozmowy z klubami parlamentarnymi, z ministrem pracy, związkami zawodowymi i z kobietami. Premier konsultuje się i szuka akceptacji propozycji.

Premier będzie szukał poparcia pomysłu Platformy i taki to będzie kompromis.

"Przedstawienie wspólnego projektu reformy emerytalnej PSL i PO może paść w połowie marca"

W moim przekonaniu premier ma świadomość różnych uwarunkowań. Na pewno jest on człowiekiem otwartym i odpowiedzialnym. Nie może być też tak, że stworzymy na szybko prawo, a życie pójdzie własnym torem. Na razie toczyła się osobna debata wokół pomysłów PO i PSL. Teraz przychodzi czas na znalezienie wspólnych elementów w obu propozycjach. Projekt będzie musiał także znaleźć poparcie wśród obywateli.

Oprócz przedszkoli i ewentualnych przywilejów dla matek może trzeba zabrać się też do poprawienia warunków pracy w Polsce? Wystarczy przykład dziewczyn wyjeżdżających do Wielkiej Brytanii, które dopiero tam decydują się na rodzenie dzieci.
W wielu krajach system socjalny jest wypracowany. Ale każdy kraj szuka własnych rozwiązań. Przykład francuski to 10 proc. wkładu państwa do kapitału emerytalnego z tytułu urodzenia dziecka. Najłatwiej jest nic nie robić i przywoływać statystyki. Pytanie, czy lepiej inwestować w młode pokolenie i w podwyższenie dzietności, czy bez końca wydłużać wiek emerytalny. Po ukończeniu 60 lat ludzkie organizmy różnie reagują na wysiłek. Musimy uwzględniać to, że proces starzenia się nie przebiega u wszystkich jednakowo.

CZYTAJ TEŻ:
* Tusk: Jeśli zostawimy wiek emerytalny bez zmian, to emerytury nie wystarczą nawet na podłe przeżycie
* Balcerowicz: Potrzebna śmielsza reforma emerytur. Oponenci negują rzeczywistość
* Pawlak do związkowców: "Suche" wydłużenie wieku emerytalnego to za mało
* Pawlak: Nie wierzę w emerytury. Tusk: Może to przejęzyczenie

Pojawia się problem tzw. śmieciowych umów. Jak odpowiedzialny człowiek ma się decydować na założenie rodziny, skoro z punktu widzenia prawa nie ma pracy? Może pora zwrócić uwagę na pracodawców?
To problem, którym parlament się na pewno zajmie. Mieliśmy czas kryzysu, przez który pracodawcy mogli być trochę bardziej elastyczni. Ale faktem jest, że umowy te stają się powszechne.

Powstał rodzaj patologii.
To jest problem, bo ludzie z takimi umowami po czasie sami się ubezpieczają na najniższym poziomie. Z drugiej stromy taka osoba ma świadomość, że walczy o miejsce na rynku. Pracodawcy z kolei podnoszą głos, że państwo przerzuca na nich wszystkie obciążenia, których nie mogą wytrzymać. Jeśli zaczniemy naciskać, po prostu zwolnią połowę zatrudnionych. Musimy zatem znaleźć złoty środek pozwalający na wsparcie pracodawców w innych obszarach. Można wspierać tych, którzy wykażą się innowacyjnymi pomysłami i wprowadzaniem nowych technologii i którzy będą patrzeć na edukację pracowników, szkolenia i przygotowywanie do wykonywanego zajęcia zgodne z kodeksem pracy.

Tyle że najbliższym czasie to niemożliwe.
W jakimś rozsądnym czasie możemy przygotować tak ustawodawstwo, że umowy śmieciowe staną się wyjątkiem. Dzisiaj stanowią one trochę regułę. Przy dużym bezrobociu decydowanie wzięcia jakiejkolwiek pracy lub bycia zupełnie bez niej nie jest wyborem. Ale nie ma wyjścia.

Widzi Pan szansę na kompromisowe obniżenie wieku emerytalnego dla matek?
Trudno mówić, bo wszystko ciągle jest w dyskusji. Wypracowany kompromisem projekt musi być racjonalny i bezpieczny dla emerytów.

Kiedy będzie kompromis?
Myślę, że próba wspólnego stanowiska może paść w połowie marca.

Rozmawiała Anna Ziobro

CZYTAJ TEŻ:
* Tusk: Jeśli zostawimy wiek emerytalny bez zmian, to emerytury nie wystarczą nawet na podłe przeżycie
* Balcerowicz: Potrzebna śmielsza reforma emerytur. Oponenci negują rzeczywistość
* Pawlak do związkowców: "Suche" wydłużenie wieku emerytalnego to za mało
* Pawlak: Nie wierzę w emerytury. Tusk: Może to przejęzyczenie

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
PSlowiec
PSL tylko udaje przed mediami że będzie kompromis, tak naprawde musza się zgodzić na to co im karze PO, bo jak nie Tusk rozwali KRUS i PSL będzie słabsze od Samoobrony
Dodaj ogłoszenie