Budowa tras Pychowickiej i Zwierzynieckiej najwcześniej w 2025 roku. Najpierw koncepcja. Czy będzie tunel pod Wisłą?

Piotr Ogórek
Budowa Trasy Łagiewnickiej Joanna Urbaniec / Polska Press
Wraz z ukończeniem Trasy Łagiewnickiej powinny ruszyć budowy tras Pychowickiej i Zwierzynieckiej. Ale tak się nie stanie. Przez opóźnienia w pracach projektowych, prace nad nową koncepcją ruszą dopiero na wiosnę. Budowa mogłaby się zacząć w 2025 roku. Tak wynika przynajmniej z wieloletniej prognozy finansowej. Wciąż nie brak też kontrowersji w sprawie przebiegu tras, a zwłaszcza Pychowickiej. Mieszkańcy chcą, aby przeszła ona pod Wisłą, a nie górą, przez Bielańsko-Tyniecki Park Krajobrazowy.

Na wiosnę ma zostać ogłoszony przetarg na koncepcję Tras Pychowickiej i Zwierzynieckiej, które wraz budowaną Trasą Łagiewnicką uzupełnią III obwodnicę Krakowa. To już kolejne podejście do koncepcji. Poprzednia, z 2015 roku, wylądowała w koszu po protestach mieszkańców. Budowa jest więc przesunięta w czasie o co najmniej sześć lat.

Dopiero na rok 2025 miasto planuje większe wydatki na budowę obu tras. Cała inwestycja będzie kosztować ponad 2 mld zł. Budowa Trasy Łagiewnickiej zakończy się na przełomie roku 2020 i 2021.

Nie ma szans, żeby budowa kolejnych odcinków III obwodnicy ruszyła od razu. Eksperci wielokrotnie powtarzali, że budowanie Trasy Łagiewnickiej bez Pychowickiej nie ma sensu. Ta nie dość, że powstanie za wiele lat, to wciąż nie wiadomo, czy pojawi się tunel pod Wisłą, którego domagają się mieszkańcy i ekolodzy.

Przetarg i 11 mln zł dla spółki

O tym, że spółka Trasa Łagiewnicka odpowiedzialna za budowę fragmentu III obwodnicy o tej samej nazwie zajmie się także trasami Zwierzyniecką i Pychowicką, krakowscy radni zdecydowali w lipcu 2018. Podjęli wówczas decyzję, że spółka przeprowadzi konsultacje społeczne, opracuje koncepcję, pozyska decyzję środowiskową oraz inne niezbędne pozwolenia dla budowy dwóch kolejnych fragmentów III obwodnicy. Na ten cel przewidziano 11 mln zł - 2 mln w roku ubiegłym, 7 mln w tym i 2 mln w 2020.

Kraków. Nowy rok, nowi "mistrzowie parkowania" [NOWE ZDJĘCIA]

Spółka wkrótce ma ogłosić przetarg na przygotowanie koncepcji. Ma się to stać na przełomie marca i kwietnia. Nowa koncepcja ma się różnić od tej z 2015 roku. Wtedy najwięcej kontrowersji budził przebieg Trasy Pychowickiej przez Bielańsko-Tyniecki Park Krajobrazowy w rejonie Zakrzówka. Węzeł drogowy zaplanowano w miejscu Jaskini Wiślanej oraz kamieniołomu Księża Góra. Przeciwko takiemu przebiegowi protestowali mieszkańcy Dębnik i ekolodzy. Ci drudzy postulowali, aby trasa wchodziła w tunel pod Wisłą, prowadzący dalej pod Pychowicami i kończący się za Zakrzówkiem. Czy tunel pojawi się w nowej koncepcji? Na razie nie wiadomo.

- Spółka Trasa Łagiewnicka zleci opracowanie koncepcji, która zostanie poddana konsultacjom społecznym. Dziś jeszcze nie znamy jej kształtu, więc trudno porównać ją z wcześniejszymi propozycjami. Co do kosztów - w tej chwil posługujemy się szacunkami. Dopiero koncepcja oraz projekty tras pozwolą na oszacowanie rzeczywistych kosztów - informuje Dariusz Nowak, rzecznik krakowskiego magistratu.

Koszty na rok 2025. Wtedy ruszy budowa?

O kosztach obu tras można się dowiedzieć z Wieloletniej Prognozy Finansowej (WPF), która uwzględnia długofalowe wydatki miasta. Tam budowa dwóch odcinków drogi szybkiego ruchu pod względem finansowym jest rozpisana do 2043 roku. W sumie dwie trasy mają kosztować ponad 2 mld zł. Razem z budowaną już Trasą Łągiewnicką to grubo ponad 3 mld zł. Tak jak w przypadku trwającej już inwestycji, trudno zakładać, że miasto będzie stać na taki wydatek z własnej kasy. Znów będzie trzeba zaciągać kredyty.

- Zapisy WPF to raczej lista pobożnych życzeń niż realne kosztorysy - zaznacza radny miejski Grzegorz Stawowy, przewodniczący komisji planowania miejskiego. Jego zdaniem w tej kadencji budowa tras Pychowickiej i Zwierzynieckiej na pewno się nie zaczną. - Krakowa po prostu nie stać na taką inwestycję. Na pewno musielibyśmy korzystać ze środków zewnętrznych. Wydajemy pieniądze na projektowanie metra, będziemy spłacać Trasę Łagiewnicką po ponad 60 mln zł rocznie do 2043 roku. Mało kto pamięta, że do 2027 spłacamy Kraków Arenę po dwadzieścia kilka milionów rocznie - mówi Stawowy.

Według WPF pierwsze większe pieniądze na trasy Pychowicką i Zwierzyniecką mają być wydane w roku 2025 - 150 mln zł. Później tyle samo w 2026 i 120 mln w 2027. WPF uwzględnia także wypłatę odszkodowań za nieruchomości pod budowę tras. W sumie blisko 51 mln zł. Pierwsze pieniądze mają być wypłacone w 2025 r. - 7,5 mln zł. W kolejnym 13,4 mln, a w 2027 - 10 mln. Takie zapisy w WPF radni uchwalili na początku tego roku przy okazji głosowania nad budżetem miasta na rok 2019. W WPF są też konkretne zapisy dotyczące przebiegu obu tras.

Tunele i nowa linia tramwajowa

Trasa Zwierzyniecka (TZ) ma liczyć 4,65 km długości (dwie jezdnie po trzy pasy ruchu). Na ponad połowie jej długości (2,4 km) znajdzie się tunel przebiegający pod doliną Rudawy i Wzgórzem św. Bronisławy, na którym znajduje się Kopiec Kościuszki. Powstaną dwa nowe węzły - „Zarzecze” po stronie północnej tunelu (dwupoziomowe skrzyżowania TZ z ul. Armii Krajowej oraz z ul. Zarzecze) oraz węzeł „Przegorzały” po stronie południowej tunelu (skrzyżowanie dwupoziomowe TZ z nowym przebiegiem ul. Księcia Józefa). Inwestycji towarzyszyć będzie rozbudowa ul. Armii Krajowej od węzła „Zarzecze” do węzła „Ofiar Katynia” na długości ok. 800 metrów. Tu przewidziane jest wyburzenie istniejących budynków. Powstanie także ulica Nowa Księcia Józefa oraz linia tramwajowa z Salwatora do węzła „Przegorzały” wraz z terminalem autobusowo-tramwajowym oraz parkingami park and ride i dla autokarów turystycznych.

Z kolei Trasa Pychowicka (TP), również dwie jezdnie po trzy pasy, ma liczyć 2,1 km i połączy ulice Nową Księcia Józefa z Grota-Roweckiego. Dalej dojdzie do istniejącej już wtedy Trasy Łagiewnickiej. Na inwestycję ma się składać most na Wiśle o długości 382 metrów oraz ewentualnie most na Kanale Krakowskim o długości ok. 400 metrów (powstanie Kanału Krakowskiego to zupełnie odrębna opowieść). Oprócz tego dwa węzły drogowe - „Pychowice” (skrzyżowanie TP z ul. Tyniecką) oraz „Ruczaj” (skrzyżowanie TP z ul. Grota-Roweckiego oraz Trasy Łagiewnickiej z ul. Kobierzyńską).

Mieszkańcy chcą tunelu

Jak widać, na chwilę obecną Trasa Pychowicka znów przechodzi przez most na Wiśle, czyli w wersji, którą kilka lat temu oprotestowali mieszkańcy i ekolodzy. Urzędnicy, zanim rozpiszą przetarg na koncepcję, poprosili o składanie uwag i wniosków różne podmioty, w tym radę dzielnicy VIII Dębniki, przez którą będzie przechodzić trasa.

- Pod tym względem niewiele się zmieniło. Mieszkańcy nadal optują za tunelem pod Wisłą. Wnioski i uwagi zbieramy jeszcze do 10 lutego, a do 15 przekażemy je do spółki Trasa Łagiewnicka - mówi Rafał Torba, przewodniczący Dębnik. Jak dodaje, zdaje sobie sprawę, że opcja z tunelem będzie zapewne droższa, ale takiej domagają się mieszkańcy Dębnik.

POLECAMY - KONIECZNIE SPRAWDŹ:

Nowa siedziba Polska Press Kraków

Najnowsze oferty na Black Friday

miejsce #8

Promocja

Tarcza tnąca T41 DEBRAY

Tarcza tnąca T41 DEBRAY

1,88 zł0,88 zł-53%
Materiały promocyjne partnera

Wideo

Komentarze 23

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
pp

Tak to jest gdy na drodze stanie niespodziewanie ktoś ustosunkowany. To wydaje się niemożliwe, ale naprawdę jeden człowiek jest w stanie załatwić całe miasto. Zdarzało się tak w Krakowie jeszcze za PRL-u i miałem nadzieję, że to nie ma prawa się powtórzyć w obecnych warunkach, ale jednak! Ostatnie lata znają wiele takich przypadków.
Jeszcze jedno. Nie wiem po co dziennikarze wypisują dyrdymały o złym etapowaniu. Przecież wystarczy krztyna wyobraźni aby sobie uświadomić sytuację ruchową w rejonie przy odwrotnej kolejności budowy tras. Już nie wspominając o ogromnym znaczeniu dla całej okolicy samej tylko TŁ.

E
Ezio

Opóźnienie to może być rok, jak coś drobnego wyskoczy... 4 lata to albo grube niedopatrzenie i ktoś za to powinien polecieć, albo celowe kłamstwo wcześniej - kiedy było obiecywane rozpocząć budowę zaraz po TŁ. Dodatkowo wydaje mi się zupełnie niepotrzebne pchanie idei budowania TP i TZ razem. Sama trasa pychowicka już bardzo dużo da i zwiększy sens istnienia trasy łagiewnickiej

L
Lukasz

I koniecznie byle jak!!!

l
ludź z grodu Kraka

Tym co nie chcą szybkiej budowy trasy zwierzynieckiej i pychowickiej życzę zesrania się w pory czekając w korku na alejach i na konopnickiej!

k
krk

Którzy mieszkańcy chcą tunelu-te kilkanaście osób z prywatnych domków przy wiśle??? To niech wyłożą 300 baniek węecej na ten tunel ze swoich pieniędzy. Mieszkańcy Krakowa chcą powstania trasy jak najszybciej i tanio!!!

o
olo

Zasponsorujesz?

P
Piotr

Obie trasy i to na całej długości powinny być w tunelu.

Hałas, spaliny nie będą przeszkadzać a na powierzchni powstaną tereny rekreacyjne lub zabudowa.

a
asdf

Ta trasa jest po to by spółeczka miejska mogła kosić kasę jak najdłużej.

J
JacekHuta

Mistrzu ta droga powinna być budowana jakieś 10 lat temu jesteśmy w uni od 2004 roku kasy nabraliśmy i co my mieszkańcy mamy z tego?? WiELKIE NIC. Jeśli zaczeli robić łagiwnicką odrazu z drugiej strony również powinni zacząć tj. od Armii Krajowej i spotkac sie w połowie i po 5 latach bhyło by z głowy a tak na raty robienie łagiewnicka za 3 lata pozniej projekty kolejnych i tak nam minie 25 lat stani a w korkach na Alejach !! ale to trezba troche pomyśleć. Lepiej wydac na PKP z którego 80% mieszkańców miasta nie korzysta !!!!!!!!!

l
luke

Będzie wybudowana i będzie służyć mieszkańcom. Gdyby ją zaczeli budować gdy pojawi się już ruch z Zwierzynieckiej to dopiero mieli byście korki

l
luke

Dlaczego opłaty mają iść na metro i tramwaje? Już teraz płacimy 50mln rocznie za strefę parkowania i nie buduje się tam żadnych parkingów. Powinien tam powstawać co roku nowy obiekt na 1000 stanowisk.

H
Heh

Ale za to budujemg drogi miedzy Lublinem a Bialymstokiem

e
erferfe

freferf

K
Krakus

Żeby połączyć słoiki na Ruczaju ze słoikami na Zabłociu. Reszta powstanie .... na świętego Nigdy . Wiecie ile trzeba było czekać na tunel na zakopiance ... jeszcze nie wybudowany.

m
mi

Tunel zamiast mostu na Wiśle to podstęp przemądrzałych cwanych ekologów, mający na celu torpedowanie projektu trasy Pychowickiej i Zwierzynieckiej. Motywacja oficjalna - w uproszczeniu - ruch na moście wypłoszy ptaki i owady. A faktycznie to chodzi o takie podniesienie kosztów i rozciągnięcie czasu przygotowania inwestycji, żeby ją upupić. Do kretyńskiego pomysłu zawsze przyłączą się mieszkańcy pobliskiej okolicy, obawiający się podwyższenia tła hałasu. To można zrozumieć. Ale ponieważ trzecia obwodnica jest istotnym elementem przeorganizowania ruchu w wielu dzielnicach, o zdanie trzeba pytać nie samych mieszkańców osiedla w Pychowicach, ale mieszkańców całego miasta. Zwłaszcza Śródmieścia i jego otoczenia, dla odciążenia których te trasy się projektuje.