Brytyjczycy nie chcą wydać Polsce Heleny Wolińskiej

Mariusz Jałoszewski
Helena Wolińska
Helena Wolińska Wikipedia
Udostępnij:
Jak ustaliła "Polska", Ministerstwo Sprawiedliwości wysłało w tym roku dwa pisma ponaglające w tej sprawie. Ale strona brytyjska milczy.

Stalinowska prokurator Helena Wolińska-Brus, odpowiedzialna m.in. za mord sądowy na gen. Emilu Fieldorfie, już pół roku temu powinna trafić do polskiego aresztu. Jednak Wielka Brytania nie chce jej wydać.

- To żenujące i żałosne, że nikt nie odpowiada na naszą korespondencję. Anglosasi potrafią nie udzielać odpowiedzi latami - mówi nam anonimowo pracownik resortu. I dodaje: - Postępowanie w tej sprawie trwa bardzo długo. Załatwienie procedur powinno zająć maksymalnie dwa miesiące. Tymczasem sprawa toczy się osiem miesięcy.

To rozgoryczenie jest zrozumiałe, bo starania o ściągnięcie do kraju i osądzenie Heleny Wolińskiej trwają już wiele lat. Ta stalinowska prokurator ma usłyszeć zarzuty bezprawnego pozbawienia wolności 24 osób, w tym Władysława Bartoszewskiego.

89-letnia dziś Wolińska po wojnie pracowała w Komendzie Głównej Milicji Obywatelskiej i Naczelnej Prokuraturze Wojskowej. W 1968 r. w wyniku czystek antysemickich wyjechała za granicę. Zamieszkała w Wielkiej Brytanii.

Pierwszy wniosek o jej ekstradycję został wysłany w 1998 r. Przekonywaliśmy w nim Brytyjczyków, że Wolińska jest odpowiedzialna m.in. za mord sądowy na gen. Emilu Fieldorfie. To ona wydała nakaz aresztowania. Sąd skazał Fieldorfa na śmierć, wyrok wykonano.

Nie przekonało to jednak Brytyjczyków. W 2006 r. Home Office odmówiło ekstradycji, tłumacząc, że nie byłaby właściwa ze względu na wiek i stan zdrowia byłej prokurator.

Dlatego w listopadzie ub.r. IPN zdecydował się skorzystać z ostatniej szansy na ściągnięcie Wolińskiej do Polski. Na wniosek Instytutu sąd wojskowy wydał europejski nakaz aresztowania (ENA). Sądy zagraniczne powinny automatycznie uznawać ENA i wydawać podejrzanych. Procedura zwykle trwa jeden-dwa miesiące.

- Przeciągająca się sprawa niepokoi IPN, który poprosił nas o wsparcie. Wysłaliśmy dwa pisma w kwietniu i czerwcu, ale nie mamy odpowiedzi. Innego kija nie mamy - mówi Józef Gemra z Prokuratury Krajowej.

Również sąd wojskowy, który wydał ENA, nie wie, jakie są jego losy. - Na początku roku strona brytyjska domagała się przesłania wyroku. Nie rozumieli statusu Wolińskiej [brytyjskie prawo nie zna pojęcia zbrodni komunistycznych - przyp. red.] - mówi Mirosław Jaroszewski, zastępca prezesa Wojskowego Sądu Okręgowego w Warszawie.

W lutym sąd wysłał żądane wyjaśnienia i od tamtej pory nie ma żadnych sygnałów.

To nie pierwszy raz, gdy Wielka Brytania jest ponaglana przez nasze ministerstwo. Podobnie było z przekazaniem polskiemu wymiarowi sprawiedliwości skazanego za gwałt Jakuba Tomczaka, który wyrok ma odsiedzieć w kraju.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
janekok
Prawdopodobnie różnego rodzaju ważne interesy, koneksje oraz wpływy są w dzisiejszym świecie tak jak i kiedyś PO nad prawem. Świat PO sługuje się i PO sługiwał prawem wobec spraw powszechnych, codziennych...w przypadku takich problemów ranga i kategoria sprawy jest tak wysoka, że prawo się przestaje liczyć a jedynie może PO służyć do działań sprzecznych z nim ale formowanych w jego majestacie. Amen.
E
Evander
Potraktujmy ich małym szantażem. W liście otwartym zapowiedzieć Brytyjczykom że mają w ciągu 14dni przekazać Stalinowską prokurator Helenę Wolińską-Brus jeśli odmówią wydania to Polska str. wypuści na wolność Jakuba Tomczaka, a innych przestępców Polska nie wyda Brytyjczykom dopóki nie dostaniemy swoje. Ciekawe jak zareagowali, by wtedy Brytyjczycy?
R
Ryszard
Już Generała Sikorskiego nam zamordowali w czasie II wojny. Wolińskiej, psubraty, nie oddadzą....
Dodaj ogłoszenie