Brudziński: Ziobro zagrożeniem dla PiS poprzez zabełtanie wyborcom błękitu w głowie

Anna Czupryn
FOT. WOJCIECH BARCZYNSKI / POLSKAPRESSE
Udostępnij:
Zbigniew Ziobro stanowi zagrożenie dla PiS, poprzez, cytując poetę, zabełtanie błękitu w głowie polskim wyborcom. Mówienie o jakichś dwóch płucach prawicy czy o tym, że przez podział można zwyciężać, jest właśnie takim bełtaniem błękitu w głowie - mówi w rozmowie z Anitą Czupryn poseł PiS Joachim Brudziński.

Zbigniew Ziobro miał się w piątek spotkać z władzami i studentami KUL, ale spotkanie odwołano. Podobno pod wpływem nacisków z zewnątrz. Poseł Jarosław Żaczek z Solidarnej Polski sugeruje, że miały to być naciski z PiS.
Proszę nie żartować. Naprawdę, mamy się czym zajmować. Jesteśmy poważną partią opozycyjną, nie zajmujemy się tym odpryskiem z naszego ugrupowania, jakim dzisiaj, zarówno w sondażach, jak i zapotrzebowaniu społecznym, jest inicjatywa polityczna pana Zbigniewa Ziobry.

Lider Solidarnej Polski nie stanowi zagrożenia dla PiS?
Stanowi, poprzez, cytując poetę, zabełtanie błękitu w głowie polskim wyborcom. Mówienie o jakichś dwóch płucach prawicy czy o tym, że przez podział można zwyciężać, jest właśnie takim bełtaniem błękitu w głowie. Solidarna Polska to inicjatywa całkowicie prywatna, podporządkowana interesom obecnych europarlamentarzystów i tym, którzy uwierzyli, że mogą osiągnąć w najbliższych wyborach do PE te intratne synekury. A to skutkuje tym, że osłabia się szansę obozu patriotycznego i prawicowego na lepszy wynik. To oczywista oczywistość, jak mówi klasyk, przy tym systemie liczenia głosów, gdyby nawet przekroczyli próg wyborczy, to za jeden procent poparcia mogą dostać jeden mandat, a przy tym poparciu, jakie ma dziś PiS, z jednego procentu jest sześć mandatów. Więc gdyby zsumować te 3-4 proc., które może dostać Solidarna Polska, a które nie padną na PiS, to utrata 30-40 mandatów. W tym sensie obawiamy się tego, bo jest to świadome działanie na szkodę polskiej prawicy.

PiS nie udało się odwołać minister edukacji Krystyny Szumilas. Ale okazało się, że marszałek Ewa Kopacz zagłosowała wbrew swojej partii. Rzeczywiście się pomyliła czy nie przepada za minister Szumilas?
Media wielokrotnie informowały, że pani marszałek Kopacz znana jest z tego, że raczej nie darzy większą sympatią swoich klubowych koleżanek, poza pojedynczymi wyjątkami, ale nie chcę dokonywać analizy osobistych relacji marszałek Kopacz z innymi parlamentarzystkami PO. Nie przypuszczam jednak, aby miała tyle odwagi w stosunku do Donalda Tuska, aby demonstracyjnie zagłosować przeciw, nawet gdyby nie cierpiała pani Szumilas. Dzięki zdjęciom zamieszczonym na różnych portalach internetowych mogliśmy zobaczyć pokorne skłonienie w pas, przypomnę, drugiej osoby w państwie przed premierem Tuskiem, który, jak sądzę, rugał ją za jakieś przewiny. To pokazuje, jakie są realne relacje w PO.

Chyba Pańska interpretacja tego zdjęcia, na którym marszałek Kopacz schyla się przed przechodzącym premierem, idzie zbyt daleko. Może fotograf uchwycił moment, w którym coś jej wypadło?
(śmiech) Mam zupełnie inne odczucia.

Za to PiS może pochwalić się niepokornym posłem. Za krytykę narodowej reprezentacji został ukarany upomnieniem. To załatwia sprawę czy PiS ma problem z Janem Tomaszewskim?
Po pierwsze, Jan Tomaszewski nie jest w PiS, jest członkiem klubu PiS i jako taki musi się wywiązywać z elementarnej dyscypliny klubowej. Nie odbieram panu Tomaszewskiemu ani nikt z kierownictwa partii nie odbiera mu prawa do krytycznej oceny stosunków panujących w PZPN, w polskiej reprezentacji ani do prywatnego zdania na temat tych stosunków, tak samo jak nie oczekuję, aby w sposób entuzjastyczny wyrażał się o drużynie narodowej albo ostentacyjnie kibicował, bo sam znam wielu ludzi, którzy specjalnie piłką nożną się nie egzaltują i widząc moje podekscytowanie Euro 2012, pukają się w czoło. Albo są kibicami innych dyscyplin sportowych. Nie popadajmy w szaleństwo i nie róbmy z Euro i emocji kibiców jakiejś prawdy objawionej w oczekiwaniu, że wszyscy w Polsce nawrócą się na emocjonalne zaangażowanie w te mistrzostwa. Natomiast pan Tomaszewski musi sobie zdawać sprawę z tego, że jako parlamentarzysta, choć trzeba mu oddać, że zawsze podkreśla, iż mówi to jako osoba prywatna, nie wyraża stanowiska partii, to jednak w mediach jest przedstawiany jako parlamentarzysta PiS. Stąd powstało przekonanie, że mówi w imieniu PiS. Jest teraz często zapraszany do wielu programów w niezbyt przychylnych nam mediach i sądzę, że nie po to, żeby ludzie mogli zapoznać się z opinią legendarnego bramkarza z drużyny Kazimierza Górskiego, tylko żeby bić w PiS. Dlatego odbyła się ta dyscyplinująca rozmowa i stąd nagana. Ale Jan Tomaszewski zrozumiał to znakomicie. A proces oczyszczenia piłki, uporządkowania PZPN powinien nastąpić i ja się tu z nim zgadzam. Marzy mi się sytuacja, żeby występ drużyny narodowej był największym honorem, okupionym ciężką pracą od trampkarza do reprezentanta drużyny narodowej.
Pan też nie uważa drużyny, jaką wybrał trener Smuda, za drużynę narodową?
Mówiłem publicznie wielokrotnie i powtarzam to: będę z całych sił kibicował drużynie narodowej, jestem kibicem drużyny narodowej i nie wyobrażam sobie, by ktokolwiek 8 czerwca podczas meczu inauguracyjnego nie kibicował naszym chłopakom.

Minister Joanna Mucha zaapelowała, aby PiS nie organizował marszu upamiętniającego ofiary katastrofy smoleńskiej 10 czerwca. Ale marsz się odbędzie?
Mogę poprzez osobistą, olbrzymią sympatię do pani minister Muchy złożyć jej najserdeczniejsze życzenia imieninowe, bo niedawno było Joanny. I tak szczerze, bez żadnej złośliwości życzyłbym jej, aby jak najmniej publicznie się wypowiadała, bo szkodzi nie tylko sobie, ale szkodzi też naszemu wizerunkowi. Wcale nie czerpię z tego satysfakcji, ale niemiecka prasa cytuje wszystkie występy pani "ministry" Muchy. Jesteśmy ośmieszani już nie tylko wewnątrz kraju, ale też na arenie międzynarodowej.

Cały tekst przeczytasz w poniedziałkowym wydaniu dziennika "Polska" lub w serwisie prasa24.pl

Wideo

Komentarze 21

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gliwicznka
wróć! Zrób porządek w tym niby państwie.Zagłosuję za Solidarną Polską bo mam dość i PO i PIS!
K
Kaotecki
traktuje wyborców? Arogancja bandyty kolejowego aż prosi się o surową karę.
T
Terremoto Emilia
Od niedawna Ziobro będzie i jest moim bohaterem,bo -jak piszą media- postarał się o tzw.posłuchanie w Brukseli w sprawie Trwam.
Oby wygrał!
Oby coś dla tej tv wskórał!
Oby ona była a wtedy sprawcy całego zamieszania mogliby już tylko chodzić z Lechem na ryby i oby już o nich nigdy nikt nie słyszał!
Więc jeśli Ziobro odniesie sukces w Brukseli notowania jego osoby i jego partii urosną niebywale!
Oby mu się poszczęściło !
Wśród dwóch rywali politycznych zawsze górą będzie Tusk i niech to posłowie i zwolennicy Kaczyńskiego wezmą pod uwagę!
Niby to dlaczego ksiądz Rydzyk z Torunia ma ciągle popierać Kaczyńskiego i aby na tym poparciu on ksiądz z Torunia traci!
Jeszcze długo Tusk i Platforma będą rządzili w Polsce!
I sprzedadzą i lasy ,i pola -już przecież podzielone na działki-i rzeki,i monumenty historyczne i ...Co byś nie pomyślał-sprzedadzą!To polityczni spece od handlu!
c
caro
Ja także lubię P. Brudzińskiego za te ...oczy tęskniące za rozumem.Szkoda, że ten facet nie widzi siebie w trakcie rozmowy ze swoim GURU-brak jedynie wazeliny.
!!!
CZLONKA to rodzaj zenski od CZLONK. Ale to tylko w duzych miastach,poza miastami to zwykle ch....
a
anglosas
to i tak zagłosuję na Solidarną Polskę bo jak widzę kto otacza prezesa, który i tak nie wygra wyborów w pojedynkę to zastanawiam się czy oni w PIS myślą.Atakują Solidarną Polskę bardziej niż PO. To daje do myślenia.
O
Odziwo
Brudziński jest członkiem klubu PiS!
Ziobro jest tez członkiem!
Tyle członk!
p
polo
Np.;
"Naukowcy, doktoranci polskich wyższych uczelni technicznych 
po zapoznaniu się z badaniami prof. Wiesława Biniendy z Uniwersytetu w Akron Ohio USA dotyczącymi technicznych aspektów katastrofy smoleńskiej Tu-154M w dniu 10 kwietnia 2010 r. stwierdzają, że przesądzają one w sposób ostateczny, iż gdyby skrzydło samolotu uderzyło w brzozę, to z pewnością przecięłoby ją nie naruszając zdolności nawigacyjnych samolotu.
Stanowisko to potwierdzają obecni na spotkaniu:
Prof. dr hab. inż. Janusz Kawecki – Dyrektor Instytutu Mechaniki Budowli Politechniki Krakowskiej
Prof. dr hab. inż. Andrzej Michał Oleś – z Wydziału Fizyki, Astronomii i Informatyki Stosowanej Uniwersytetu Jagiellońskiego
Prof. dr hab. inż. Jacek Rońda – z Wydziału Inżynierii Metali i Informatyki Przemysłowej Akademii Górniczo-Hutniczej
Prof. dr hab. Edward Malec – Dyrektor Instytutu Fizyki, Astronomii i Informatyki Stosowanej Uniwersytetu Jagiellońskiego
Prof. dr hab. inż. Piotr Witakowski – z Wydziału Geomechaniki, Budownictwa i Geotechniki Akademii Górniczo-Hutniczej
Więcej;
w polityce.pl
e
emeryt29
Brudziński to najbezczelniejszy i wredny manipulator, którego należy ignorować w mediach. Ten śmieć polityczny w sposób oszukańczy i kłamliwy stara sie manipulować opinię o ziobrystach i legalnych władzach.
b
belfer
Ci ludzie niech sie zaczna leczyc by postrzegac swiat takim jakim jest,a nie przez pryzmat swojej ''katolickiej czyt. rydzykowej'' nienawisci.Zacznijcie sie uczyc PRAWA i EKONOMII, by nie osmieszac POLSKI i POLAKOW.
r
ryba
skąd kurdupel wyciągnął tą niedoróbę brudzińskiego. jego poziom umysłowy kojarzy mi się z legendarną sławojką. ziobry nie lubię ale kto wie może odciągnie część wyborców pis-u.
a
adam
Jojo, jak adidasy?
s
spalic na stosie
Albo w dyby na pare lat. Nie tylko Ziobre ale wszystkich tworcow PiSu z 2005 roku. W cholere z ta demokracja, caly czas trzeba zabiegac o wyborce, ktoremu coraz trudniej wciskac kit.
P
POgromca kaczystów
ten POpiera ZIOBRO!!!!!!!
t
tylko PIS
Pan Poseł Brudziński przesadza, Ziobro nie może byc zagrożeniem dla PISu, Pana Prezesa, czy Ścisłego Kierownictwa. Nie ta klasa. Na jego lep mogą się złapać delikatnie mówiąc ludzie leniwi umysłowo a takich w PISie nie ma. PIS grupuje wokół Pana Prezesa Elitę Patriotyczna i Intelektualną Narodu. W innych partyjkach są elementy niesprawdzone w walce o wolność i elementy odrzucone , nie spełniające wysokich wymagań PISu
Dodaj ogłoszenie