18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Bronisław Komorowski: Marek Belka kandydatem na szefa NBP

Redakcja
Marek Belka
Marek Belka Fot. Polskapresse
Pełniący obowiązki prezydenta marszałek Sejmu Bronisław Komorowski poinformował w czwartek, że Marek Belka jest kandydatem na szefa Narodowego Banku Polskiego. Jego kandydatura będzie głosowana na najbliższym posiedzeniu Sejmu. Belka zgodził się kandydować.

Marszałek Sejmu zapowiedział, że kandydaturę Belki oceni sejmowa komisja finansów publicznych. - Moim zamiarem jest przegłosowanie tej kandydatury na najbliższym posiedzeniu Sejmu - podkreślił.

Najbliższe posiedzenie Sejmu zaplanowane jest od 9 do 11 czerwca. Przewodniczący sejmowej komisji finansów publicznych Paweł Arndt powiedział, że kandydaturą prof. Marka Belki na stanowisko prezesa NBP komisja zajmie się w środę, 9 czerwca.

- Wydaje mi się to działanie absolutnie stabilizujące NBP. Jestem przekonany, że nawet w tak trudnym okresie, jakim jest obecna kampania i dramat powodzi, spotka się to z pełnym zrozumieniem i akceptacją. Chodzi przecież o nasze wspólne polskie pieniądze, o bezpieczeństwo pieniędzy całej Polski - powiedział marszałek Komorowski.

Jego zdaniem, Belka ma wystarczająco duże doświadczenie i umiejętności - sprawdzone zarówno w praktyce, jak i poprzez wiedzę teoretyczną - aby objąć funkcję szefa banku centralnego. Jak dodał, Belka ma też wystarczająco mocną pozycję na arenie międzynarodowej i w Polsce. Od stycznia 2009 r. Marek Belka był dyrektorem Departamentu Europejskiego Międzynarodwego Funduszu Walutowego. W czwartek rzeczniczka MFW poinformowała, że Belka ustąpił już ze stanowiska w związku z kandydowaniem na prezesa Narodowego Banku Polskiego.

W ocenie Komorowskiego, Belka jest kandydatem, który uzyska poparcie większości w Sejmie. Jak podkreślił, nie jest on kandydatem partyjnym. - Wydaje mi się, że widać gołym okiem, że nie jest to kandydatura partyjna, nie jest to kandydatura politycznie bardzo naznaczona obecną aktywnością, człowiek spoza układu partyjnego - zaznaczył Komorowski.

Marszałek powiedział, że jest przekonany i wydaje mu się rzeczą niemożliwą, aby kluby parlamentarne głosowały przeciwko kandydaturze Belki. Dodał, że szczególnie dotyczy to klubu Lewicy. - Wydaje mi się rzeczą absolutnie nieprawdopodobną, aby klub Lewicy nie oddał swoich głosów na Marka Belkę, jako prezesa NBP - zaznaczył Komorowski. Zapowiedział, że "dla pełnej świadomości, wiedzy" przeprowadzi rozmowy z klubami.

Po południu Komorowski rozmawiał z szefami wszystkich czterech klubów w Sejmie: Grzegorzem Schetyną (PO), Markiem Kuchcińskim (PiS), Stanisławem Żelichowskim (PSL) i Grzegorzem Napieralskim (Lewica).

Podczas popołudniowej konferencji marszałek zaznaczył, że Schetyna nie zgłosił żadnych zastrzeżeń do kandydatury Belki. Mówił też, że jest zadowolony z przebiegu rozmowy z Żelichowskim. Wieczorem w Polsat News Komorowski powiedział, że podczas spotkania z Żelichowskim "była gotowość poparcia Marka Belki".

- Rozumiem, że gdzieś tam toczą się jakieś debaty wewnątrz PSL w tej chwili, ale jestem dobrej myśli, bo jest to naprawdę świetny kandydat - zaznaczył. Dodał, że o kandydaturze Belki nie rozmawiał jeszcze z Waldemarem Pawlakiem (który w czwartek powiedział, że PSL nie poprze Belki), ale - jak podkreślił - na pewno taka rozmowa się odbędzie.

Relacjonując spotkanie z Napieralskim, marszałek powiedział: "musieliśmy sobie parę kwestii wyjaśnić i mam nadzieję, że środowisko lewicowe stanie na gruncie tego, że ważniejsze są interesy państwa polskiego i centralnego banku niż wątpliwości natury czysto politycznej".

Później w Polsat News dodał, że ma nadzieję, iż lewica poprze Belkę. - Mam głęboką nadzieję, że jest to kandydatura przemawiająca w takim samym stopniu do wyborców lewicy, jak i do posłów lewicy. Naprawdę nikt by tego nie zrozumiał, jak lewica utrąciłaby byłego premiera własnego rządu. To byłoby po prostu szaleństwo - mówił marszałek Sejmu.

Po zakończeniu konsultacji z Komorowskim p.o. szefa klubu PiS Marek Kuchciński przedstawił dziennikarzom stanowisko, jakie zaprezentował marszałkowi Sejmu. - Mamy wątpliwości, czy czas kampanii wyborczej jest czasem właściwym, żeby podejmować decyzję o wyborze prezesa NBP. (...) Do kandydatury Marka Belki nie mamy żadnych zastrzeżeń. Jeżeli zostanie zgłoszona do Sejmu, wówczas będziemy nad nią się zastanawiali - powiedział.

Komorowski pytany, czy zgłoszenie Marka Belki to próba wyciągnięcia ręki do środowiska lewicy, powiedział podczas przedpołudniowej konferencji: - Jedno jest faktem, nie wyciągam ręki do swoich własnych przyjaciół i kolegów z PO". - Według mnie, to jest dobry przykład, świadczący o działaniach trochę ponad podziałami partyjnymi, tym bardziej, że pan Marek Belka nie jest członkiem żadnej partii - podkreślił.

Po południu na to samo pytanie odpowiedział: - To jest kwestia wyboru: czy lepsze jest niepodejmowanie decyzji, czy podejmowanie decyzji w sprawach najważniejszych, strategicznie ważnych dla funkcjonowania państwa. Dodał, że NBP jest właśnie instytucją strategiczną i musi być zarządzana w taki sposób, by ją wzmacniać, a nie osłabiać. Przekonywał, że korzystniejszym rozwiązaniem dla ustabilizowania NBP jest wybór prezesa, który będzie zarządzał tą instytucją przez całą kadencję, a nie powierzenie kierowania nią wiceprezesowi, który może spodziewać się zmiany.

Komorowski zaznaczył, że osobiście nie słyszał żadnej krytyki na temat kompetencji, umiejętności, doświadczenia, wiedzy czy pozycji międzynarodowej kandydata na szefa NBP. Zwrócił uwagę, że o wyborze nowego prezesa NBP zdecyduje Sejm. Jak mówił, to nie jest tak, że osoba wypełniająca obowiązki głowy państwa sama podejmuje decyzję w tej sprawie.

- Uważam, że to jest dobra propozycja i jak słyszę, nikt jej nie kwestionuje od tej strony, czy jest dobra, czy zła. W związku z tym domyślam się, że ewentualne zastrzeżenia dotyczące momentu podejmowania decyzji, są podyktowane jakimiś ocenami już z czysto politycznych względów - powiedział. Moment wyznaczenia kandydata na prezesa NBP skrytykowali prezes PiS Jarosław Kaczyński, prezes PSL Waldemar Pawlak i wiceszef klubu Lewicy Marek Wikiński.

Jarosław Kaczyński ocenił, że tak ważne stanowiska jak prezes NBP powinny być obsadzane "już po rozstrzygnięciach wyborczych", choć - jak mówił - nie ma zastrzeżeń do kandydatury Belki. Pawlak uznał zaś, że Komorowski jako osoba jedynie pełniąca obowiązki prezydenta przekroczył swoje kompetencje rekomendując kandydata na szefa banku centralnego. Wikiński mówił zaś, że decyzja marszałka jest zaskakująca i widać, że "puszczają nerwy, nie chce poczekać, by to naród w demokratycznych wyborach dał mandat prezydentowi do desygnowania kandydata na fotel prezesa NBP".

Marszałek Sejmu powiedział, że o swojej decyzji w sprawie wyboru kandydata na prezesa NBP poinformował premiera Donalda Tuska. "Inne osoby, które jakby były informowane przeze mnie o zamiarze takiej właśnie kandydatury, to jest oczywiście premier Donald Tusk i minister finansów, którzy o tym wiedzieli. Aczkolwiek nie partycypują w tej decyzji" - zaznaczył.

Premier powiedział dziennikarzom, że Komorowski nie konsultował z nim kandydatury Belki. - Nie jest rolą głowy państwa konsultowanie z rządem propozycji kandydata na szefa NBP. Marszałek Komorowski nie konsultował ze mną tej kandydatury - mówił Tusk.

Komorowski podkreślił, że NBP powinien być instytucją zarządzaną przez człowieka jak najmniej związanego z układami partyjnymi. 10 kwietnia w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem zginął prezes Narodowego Banku Polskiego Sławomir Skrzypek. Jego obowiązki w NBP i RPP przejął pierwszy zastępca - Piotr Wiesiołek.

Prezes NBP jest powoływany przez Sejm na wniosek prezydenta, na sześcioletnią kadencję. Jest on przewodniczącym Rady Polityki Pieniężnej i zarządu NBP. Szef banku centralnego jest powołany bezwzględną większością głosów.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
SYLWESTER
Agent sowiecki WSI mianuje "pogrobowców komunistycznych" więc może wreszcie
Polscy Partyjni z PZPR przypomną sobie, że zwijając "sztandar PZPR" ZAPOMNIELI SPLACIC
DLUG W ZACHODNICH BANKACH !. Towarzysz Edward Gierek dla podtrzymania ustroju przestępcze
go i aby "komuchom żyło się dostatnio" pozaciągał Kredyty w Zachodnich Bankach na zawrotne sumy
z którego to Kredytu "odsetek" NIE BEDA W STANIE SPLACIC NASZE WNUKI (!) A CALY DLUG... (sic?)
Pamiętne wielkie Spotkanie na Manhattanie z Prezydentem Lechem Wałęsą i podczas tego Spotkania
jeden z przedstawicieli zachodniej Finansjery poprosił o głos i zapytał Prezydenta Wałęse;" Kiedy
wreszcie Polacy spłacą Kredyty zaciągnięte w naszych Bankach ?"-pytanie rzeczywiście było "podchwy
tliwe", ale Prezydent Wałęsa ze znanym sobie spokojem odpowiedział ; " Polska jest teraz w bardzo
trudnej sytuacji gospodarczej i jakie kolwiek spłaty finansowe nie mogą mieć obecnie miejsca . Ale
nawet gdyby była lepsza sytuacja, to Polska by tego "długu" NIE SPLACILA !, bo Banki Zachodnie nie
udzielały "kredytów" Polakom tylko PZPR na podtrzymanie komunistycznego ustroju w Polsce!. Polacy
wam "długów" SPLACAC NIE BEDA !, ZWRACAJCIE SIE DO TYCH CO TE KREDYTY BRALI ! "- na sali
była grupa Polaków więc Przydentowi zgotowaliśmy gorące owacje !. Także towarzysz Marek Belka
zrobi remanent w kasie PZPR i spłaci Dług Bankom Zachodnim !. Musi to zrobić jak najszybciej bo...
odsetki od Długu "rosną". Tyle pożytku z kręgów Partii PZPR !.
A odnośnie dzisiejszego KRYZYSU, Marszałek Komoruski zbytnio się spieszy a jest tylko "po"Prezyden
ta, dlatego jako Polacy doradzamy... ZWOLNIJ PAN TEMPO, BO NIE JEST PAN PREZYDENTEM !.
Nie straszcie nas Grecją, bo to "Plany Globalizmu" aby niszczyć Państwa w imie Wielkiej Unii !.
Następni których "koszerni" zniszczą to Hiszpania , Portugalia, Dania, Polska ... itp.
Czyli Pan Bronisław Komoruski jeszcze nie jest Prezydentem i NA PEWNO NIM NIE BEDZIE !.
Jeszcze poczekajmy.... jeszcze się nie spieszmy... nerwom się nie dajmy zjeść !.
A
Anma
Belka został premierem bo Kwaśniewski miał nieprzepartą wolę obalenia rządu Leszka Millera. Pełniąc funkcję premiera wielokrotnie szydził z SLD, aż w końcu porzucił urząd i zapisał się do partii pogrobowców Balcerowicza, którzy się nie załapali do tuskowej platformy. Poza tym okrył się hańbą zostając amerykańskim funkcjonariuszem okupacyjnym w Iraku. Sposób sprawowania przez niego tego urzędu według konwencji haskich i genewskich kwalifikuje go jako zbrodniarza wojennego. Nie wolno też zapomnieć jego roli w doradzaniu zagranicznym firmom, co pomogło małej firmie holenderskiej Eureko zrobić wielki deal przy prywatyzacji PZU.
Gdyby SLD poparło tego osobnika to znaczyłoby to, że członkowie tej partii są nieprzytomni i maja skłonności samobójcze.
z
z Gdanska
''S'', przygotowuje sie do ''Grecji'', jesli przegra prezes. Teraz dzialaja wszyscy na uspienie przeciwnika. Przecieki zawsze sa. Zastanowcie sie ,co byloby z naszymi pieniedzmi?A nieszczescia podobno chodza w trojkach.
j
jac444
Boże. Czemu nas opuszczasz??? Mafia PO i PZPR-SLD grabi Polskę..
Boże. Czemu milczysz???
m
maciekmaciek
wyznacza prezesa NBP?? Miesiac przed wyborami, jako P.O. prezydenta?
Dodaj ogłoszenie