BRICS w tarapatach. Światowa liga gospodarcza zagrożona recesją

Redakcja
Gospodarki Indii, Chin, Brazylii i Rosji, czyli tzw. grupa BRICS, miały w najbliższych latach stać się główną potęgą gospodarczą świata. Dziś same są zagrożone recesją - pisze Sam Fleming.

Pewne koncepcje ekonomiczne są wieczne, lecz wiele z nich ulega zapomnieniu. Powszechnie używany akronim BRICS utworzony 10 lat temu nadaje się wyłącznie do lamusa.

Termin BRICS został wymyślony przez Goldman Sachs w 2001 r. na określenie grupy wyłaniających się krajów - Brazylii, Rosji, Indii i Chin - które miały zostać wyniesione do wielkiej światowej ligi gospodarczej.

Czytaj także: BRICS, czyli fantastyczna czwórka globalnej gospodarki. One napędzają świat

Jak wiele udanych produktów akronim BRICS sprytnie ujmował ducha czasu: tryskający entuzjazm, który towarzyszył wzrostowi gospodarczemu krajów biedniejszych.

Pod wieloma względami ubiegła dekada potwierdziła, a nawet przekroczyła ten silny optymizm - zwłaszcza jeśli idzie o Chiny, które rozwijały się w tempie prawie 10 proc. rocznie. Według Goldman Sachs Chińska Republika Ludowa miała prześcignąć Stany Zjednoczone pod względem ogólnej wielkości swojej gospodarki w 2026 r.

Czytaj także: Brytyjski minister finansów ostrzega przed powrotem recesji

Lecz ostatnie postępy wielkich wyłaniających się gospodarek wyglądają coraz mniej różowo. Chiny stawiają czoła przemysłowym i społecznym niepokojom, które nie słabną w obliczu planowanych na ten rok przełomowych zmian w ekipie rządzącej w Pekinie. W listopadzie spadły ceny nieruchomości w 49 spośród 70 największych miast chińskich. Europa, główny rynek eksportowy Chin, popada w recesję. Bank HSBS wykazuje, że w październiku i listopadzie Chiny zanotowały odpływ kapitału, co jest wydarzeniem bezprecedensowym w ostatniej historii gospodarki tego kraju.

Problemy Chin to niejedyne objawy kruszenia się potęgi BRICS. Indie stoją w obliczu jeszcze trudniejszych problemów, gdyż wewnętrzne zatory infrastrukturalne, wiejskie ubóstwo oraz sklerotyczny system społeczny oraz korupcja osłabiają ich postępy. Rupia dewaluuje się, inflacja uporczywie utrzymuje się na wysokim poziomie, a kraj zmaga się z niebezpiecznym, podwójnym zagrożeniem: deficytem fiskalnym i na rachunku bieżącym. W ubiegłym miesiącu wstrzymano się z planami otwarcia sektora detalicznego dla inwestorów zagranicznych i poskromiono apetyt na reformę gospodarczą.

Czytaj także: Największy bank na świecie, Industrial and Commercial Bank of China, wchodzi do Polski

Choć Brazylia wygląda bardziej prężnie, ona także nie zanotowała wzrostu w trzecim kwartale z powodu skutków spowolnienia wzrostu w innych rejonach i obniżenia popytu na towary.
Rosja, paskudna siostra cioteczna kwartetu BRICS, nie powinna się w nim nigdy znaleźć, zważywszy na jej żałosną demografię, olbrzymie problemy z publiczną służbą zdrowia oraz uparte poleganie na ropie i gazie naturalnym.

W 2012 r. wydarzenia na Zachodzie odgrywać będą zasadniczą rolę i pogląd, że tych czterech gospodarek nie dotknie głęboka recesja w Europie i w USA, budzi wiele wątpliwości.
Szczególnie jeśli Chiny zanotują poważne spowolnienie, skutki tego dotkną cały świat w postaci globalnej recesji porównywalnej do tej z lat 2008-2009.

Więcej przeczytasz w weekendowym wydaniu dziennika "Polska" lub w serwisie prasa24.pl

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
marcelo

po 5 dniach juz wiadomo?

Dodaj ogłoszenie