Brazylia: Nowy prezydent Jair Bolsonaro zabiera się do rządzenia. Rewolucja może dotknąć "lewicowców", środowiska LGBT i puszczę amazońską

Kazimierz SikorskiZaktualizowano 
Populistyczny prezydent Jair Bolsonaro ostro zabiera się do rządzenia. Wiele jego zapowiedzi już budzi strach nie tylko w Brazylii.

Ledwie rozpoczął rządy, a już nowy prezydent Brazylii zapowiedział ideologiczną czystkę w administracji publicznej. Kilkuset najbardziej lewicowych urzędników - jak ich określono - pożegna się z pracą.

To jeszcze nie wszystko, bo Jair Bolsonaro w ramach spełniania swoich przedwyborczych obietnic chce sprzedać tysiące budynków publicznych, by odchudzić administrację. Ludzie, którzy sprzeciwiali się jego pomysłom na rządzenie, nie mają szans na pracę w sektorze publicznym. Zlikwidowany zostanie "departament różnorodności" w resorcie edukacji, który zajmował się wdrażaniem do szkolonych programów takich tematów jak poszanowanie praw człowieka, czy walka z rasizmem.

Szef gabinetu prezydenta Onyx Lorenzoni mówi wprost o pozbywaniu się wpływów komunistycznych i socjalistycznych z życia społecznego. A nowy prezydent, były kapitan armii brazylijskiej, który zaprosił do rządu siedmiu byłych wojskowych, zapowiada oczyszczenie kraju z socjalizmu i politycznej poprawności.

Pomysły Jaira Bolsonaro dotkną najbardziej rdzennych mieszkańców tego kraju, potomków niewolników oraz społeczności LGBT. Bolsonaro zdecydował już prezydenckim dekretem, że agencja FUNAI zajmująca się rdzenną ludnością zostanie włączona do ministerstwa rodziny, kobiet i praw człowieka, natomiast ich ziemią będzie zarządzał resort rolnictwa. A to oznacza wielką wygraną posiadaczy ziemskich, którzy domagali się " przemysłowego" wykorzystania ziemi tej ludności. Ten ruch może też zagrozić unikalnej puszczy amazońskiej, gdyż wiele grup ma ochotę wydrzeć kolejne tereny z "płuc" naszej planety, by rozpocząć tam poszukiwania ropy naftowej czy zakładać na przykład plantacje kauczuku. A to może negatywnie wpłynąć na klimat na kuli ziemskiej.

Materiał oryginalny: Brazylia: Nowy prezydent Jair Bolsonaro zabiera się do rządzenia. Rewolucja może dotknąć "lewicowców", środowiska LGBT i puszczę amazońską - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 18

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
g
gosc

Co wy nie wymyslicie, Uwazajta bo Pawłowicz to już się leczy.

zgłoś
O
On

W zamian będzie departament propagandy.

zgłoś
g
gosc

Rosja musi trzymać naród za łby, bo tam ogromny obszar, różne wiary, plemiona itd.
Ale żeby domagać się tego w Pl- lunatycy

zgłoś
g
gosc

Tyle że dlaczego na prawicy tyle lewusow?

zgłoś
g
gosc

:) przecie PiS rządzi.
Np w Azotach dyrektor z nadania PiS, zatrudnił kochankę na stanowisku za 30000 zł Mc i podobno ma żonę.

zgłoś
n
normals

kolektywizację(słowo nabyte nie wymyślone prze ze mnie) rozumiem jako zjawisko społeczne. Dzisiejsza fala konserwatyzmu zalewająca świat jest dla mnie właśnie przykładem kolektywizacji społeczeństw.

zgłoś
n
normals

kolektyw, społeczeństwo oraz kontekst ruchu społecznego w ramach idei czy dążenia do jakiegoś celu. Masz też kontekst przepływu informacji, która sprzyja kolektywizacji społeczeństw i kontekst wzrostu szybkości i dostępności do informacji na przestrzeni dziejów. Resztę musisz sobie poskładać sam. Pozdrawiam.

zgłoś
T
Tom

U mnie budzi nadzieję...

zgłoś
G
Gracias

"departament różnorodności" - nazwa jakby z Orwella. A przeciwnikom walki z rdzenną ludnością przypominam, iż tak powstały USA. Obecnie światowy wzór demokracji, hehehehehe

zgłoś
q
qwerty

Zgoda co do poprawności politycznej ale wytłumacz mi proszę, co to jest "kolektywizacja społeczeństw"? Pierwszy raz widzę ten termin.

zgłoś
n
normals

powinieneś tej pamiętać o tym jaką ten kraj ma strukturę społeczną. Nierówności społeczne występują tam w pełnym zakresie i z pełną mocą. Mamy miks narodowości, kultur i ras, Mamy bogate centra i fawele. Mamy w fawelach przestępczość a policja ją zwalczająca przypomina komanda zwyrodnialców mordujących warszawiaków podczas powstania. O korupcji i dominującej w sprawach gospodarczych w regionie postawie USA nie wspominam. Nie dziw się więc ludziom, że spoglądają w lewą stronę bo nigdy nie byłeś w ich butach.

zgłoś
n
normals

nierealne a dla mnie historia zatacza koło. To samo co robią siły lewackie robi też prawica. Populizm, granie na emocjach, uproszczenie przekazu przez wyparcie się dorobku cywilizacyjnego jest takim samym w swojej genezie marksistowskim narzędziem jak używanie poprawności politycznej. Ja nie podałem w moim komentarzu żadnej procedury więc nie pisz mi, że jest coś nierealne. W naszej historii, tej dalszej i tej bliższej, mamy mnóstwo przykładów na to, że realne jest wyjście na przeciw żywiołowi mas i układom zamkniętym. Dzięki ludziom, którzy poświęcili życie, zdrowie i marzenia nasza cywilizacja euroatlantycka powinna być miejscem dobrym do życia. Teraz właśnie zimna wojna pomiędzy liberałami a konserwatystami dewaluuje dorobek dziejowy naszej cywilizacji. Problemem naszych czasów jest również technologia i wiedza, którą różni możni tego świata wykorzystują aby manipulować żywiołem ludzkim. Pamiętaj również, że np w Polsce co wybory około 50% uprawnionych do głosowania rezygnuje z tego przywileju nie widząc sensu angażowania się. Szanuj ich wybór ponieważ jesteś mniejszością.

zgłoś
g
grzeg

To, co piszesz, byłoby obiecujące, gdyby było realne. Niestety tak nie jest! Poprawność polityczny została w sposób totalitarny zawłaszczona przez siły lewacko-"liberalne" (piszę w cudzysłowie, gdyż liberalizm kiedyś oznaczał wolność, a obecnie... nawet nie warto się rozwodzić). Nienawiść do samej idei narodu i płynącej z tego tradycji, oczywiście do religii, jest tego dobrym potwierdzeniem. "Oni" są tak zaciekli, że niereformowalni. Potrzebne jest zderzenie, przezwyciężanie tego szaleństwa. Brawo nowy Prezydent Brazylii!

zgłoś
g
grzeg

Reaguję z wielką aprobatą.

zgłoś
K
Krakauer

Gratuluje Brazyli nowego prezydenta. Modle sie, by Nasza Ojczyzna miala prezydenta o takich samych pogladach, wreszcie byloby NORMALNIE. Serduszko mi mowi, ze u nas tez tak bedzie, bo ludzie sa zmeczeni rzadami i indokrynacja lewactwa.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3