Bramki na A4 będą otwierały się automatycznie. Tak działa nowy system AGo

Olga Krzyżyk
Fot. Janusz WóJtowicz / Polska Press
Od 20 lipca kierowcy często jeżdżący A4 na odcinku Katowice-Kraków za przejazd mogą płacić bezgotówkowo. Rusza elektroniczny pobór opłat.

Bez gotówki i karty, bez otwierania szyby w samochodzie, a nawet bez zatrzymywania samochodu na bramkach. Tak ma wyglądać przejazd przez Punkty Poboru Opłat w Mysłowicach i Balicach na autostradzie A4 Katowice-Kraków. 20 lipca uruchomiony zostanie tam elektroniczny pobór opłat. Na czym polega?

Kierowcy muszą zakupić urządzenie pokładowe A4Go, które mocują na przedniej szybie obok lusterka. Przy podjeździe do bramki autostradowej urządzenie łączy się z anteną zainstalowaną na bramce. Automatycznie weryfikowana jest kategoria pojazdu. Po niej bramka się podnosi. Urządzenie to będą obsługiwały wszystkie bramki w PPO. - Rozwiązanie dedykowane jest kierowcom regularnie podróżującym tym odcinkiem autostrady A4 - wyjaśnia Rafał Czechowski, rzecznik Stalexport Autostrada Małopolska. Pozostali kierowcy mogą standardowo płacić na bramkach w okienku gotówką lub kartą.

Przedsprzedaż urządzenia A4Go ruszyła 7 lipca. Kierowcy mogą je kupić poprzez stronę internetową www.karta4go.pl, a także przy placu poboru opłat w Mysłowicach tuż za bramkami w kierunku Krakowa (ul. Piaskowa 20) oraz w Balicach tuż za bramkami w kierunku Katowic (ul. Krakowska 104) w dni robocze od godz. 7 do 21. Przy zakupie pobierana jest kaucja w wysokości 50 zł. Pakiety impulsów sprzedawane są z 15 proc. rabatem. - Rabat obowiązywać będzie też po 20 lipca, aż do odwołania - dodaje Marta Dobrzańska, z biura prasowego Stalexport Autostrada Małopolska S.A.

Cena urządzenia A4Go uzależniona jest od kategorii pojazdu. Generalnie kierowcy aut osobowych zapłacą za urządzenie 170 złotych. W tym jest 20 impulsów oraz 15 proc. rabat. Na drugim biegunie są tiry (450,50 zł). Szczegółowe opłaty w zależności od kategorii można znaleźć na stronach Stalexportu Autostrady małopolskiej. Kierowcy nie będą musieli płacić za wymianę urządzenia A4Go, czy jego wysyłkę listem poleconym.

Montaż urządzenia A4Go nie jest trudny. Wystarczy przykleić je poziomo po prawej stronie lusterka wstecznego. - Urządzenie ma 7 cm długości oraz 5 cm wysokości - wyjaśnia Marta Dobrzańska .

Problem pojawia się jednak, gdy A4 podróżują też kierowcy, którzy mają już zamontowane urządzenie viaAUTO , które z kolei umożliwia korzystanie z systemu viaTOLL na autostradzie A4 Bielany Wrocławskie - Sośnica oraz A2 Konin - Stryków. Będą musieli jednak zdecydować, którą drogą podróżują częściej. Dwóch urządzeń bowiem nie przykleją, a innej możliwości na razie nie ma.

Wideo

Materiał oryginalny: Bramki na A4 będą otwierały się automatycznie. Tak działa nowy system AGo - Dziennik Zachodni

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
janko_emigrant

To co teraz jadąc A4 mam mieć 2 pudła? Brak jednolitego systemu poboru opłat. Takie rzeczy tylko w Polsce. Co robi minister infrastruktury? Dlaczego Polacy dają się dymać każdej firmie i jeszcze za to płacą z własnej kieszeni?

s
spokojny

A kiedy kontrola zbyt małej prędkości na bramkach opłatowych
i karanie firm odpowiedzialnych ze ten nonsens?

Wywalcie te debilne budki z XIX wieku.

Proponuję dla sporadycznie jeżdżących system austriacko-szwajcarski pod tytułem winietka
a dla częściej i bardziej różnorodnie korzystających z autostrad system niemiecki
czyli automaty satelitarne.
Wszystko.