Brakuje nowych pracowników, szczególnie w branży turystycznej i gastronomicznej. W hotelach i restauracjach nie będzie miał kto obsługiwać?

Maciej Badowski
Maciej Badowski
Zaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
W Polsce rośnie satysfakcja z wykonywanej pracy. Jednak pomimo tak dużej satysfakcji zawodowej, obserwujemy wzrost rotacji na rynku pracy. Głównym powodem była chęć rozwoju zawodowego, a nie wyższa pensja. - Słyszymy głosy, szczególnie od branży turystycznej i gastronomicznej, że brakuje pracowników- ostrzega ekspert.

Cały czas widzimy optymistyczne sygnały z rynku pracy. Pracownicy pokazują, że ta sytuacja jest korzystna i chcą z niej korzystać. Widzimy to zresztą po poziomie rotacji. Co czwarty pracownik w ostatnim czasie zmienił pracodawcę- tłumaczy w rozmowie z AIP Mateusz Żydek, Randstad.- Jest to wzrost w stosunku do poprzedniego badania, jak i do badania sprzed roku. Pracownicy doskonale dostrzegają swoje szanse i korzystają z nich- dodaje.

79 proc.zadowolonych z pracy ankietowanych to największy odsetek w historii badania Randstad, a jednocześnie wzrost o 7 p.p. w porównaniu z ostatnim kwartałem 2018 roku i o 6 p.p. rok do roku.

Przeczytaj także:

Największą satysfakcję z wykonywanej pracy deklarują mieszkający w mniejszych miastach (20-50 tys. mieszkańców – 84 proc.) i na wsi w obrębie aglomeracji – (83 proc.). Satysfakcja z pracy spada razem z wiekiem – z 80 proc. wśród najmłodszych pracowników do 73 proc. wśród najstarszych, a rośnie im pracownik jest lepiej wykształcony.

Przedstawiciele kadry zarządzającej wysokiego i średniego szczebla (odpowiednio 95 i 81 proc.), specjaliści (85 proc.) oraz samozatrudnieni deklarują największą satysfakcję zawodową, najniższą natomiast robotnicy niewykwalifikowani (72 proc.) oraz mistrzowie i brygadziści (64 proc.).

Wraz ze wzrostem satysfakcji z pracy spada chęć jej zmiany – niemal połowa badanych pracowników w ogóle nie szuka nowej pracy (49 proc.), to o 4 p.p. więcej niż w ostatnim badaniu. Aktywnie nowego zatrudnienia poszukuje co dziesiąty badany (11 proc.) i najczęściej dotyczy to mieszkańców wschodniej i północnej Polski. Pracy aktywnie szukają głównie najmłodsi badani (19 proc.), osoby z wykształceniem podstawowym (13 proc.), częściej mężczyźni (12 proc. vs. 9 proc.).

- Słyszymy głosy, szczególnie od branży turystycznej i gastronomicznej, że brakuje pracowników. Widzimy to chociażby w barometrze zawodów, badaniu urzędów pracy, gdzie wśród zawodów o dużym deficycie w zasadzie w całym kraju widzimy braki, jeżeli chodzi o kucharzy, jeżeli chodzi o kelnerów, jeżeli chodzi o szefów kuchni i barmanów. Cześć z tych osób skorzystało z szansy, która dało otwarcie rynku europejskiego. Wyjechali za lepiej płatną pracą do innych państw i wcale niekoniecznie chcą wracać. Natomiast brakuje nowych pracowników. Tutaj pewnym rozwiązaniem może być sięganie po formułę pracy tymczasowej, ale nie jest powiedziane, że to wypełni wszystkie te wakaty. Pytanie brzmi czy faktycznie będzie miał nas kto obsłużyć w hotelu w te wakacje w Polsce- podsumowuje Żydek.

Materiał oryginalny: Brakuje nowych pracowników, szczególnie w branży turystycznej i gastronomicznej. W hotelach i restauracjach nie będzie miał kto obsługiwać? - Strefa Biznesu

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Może trzeba dać podwyżki tak jak dla nauczycieli i wolne wekendy i święta i 4 g pracy dziennie no i 2 mc wakacji

Dodaj ogłoszenie