Brak windy? Tak, ale za dobry rabat

Marta Rakowska
Większość klientów przy zakupie własnego mieszkania chce mieć ogrzewanie z sieci miejskiej, widną kuchnię i święty spokój. A na jakie ustępstwa zgodziliby się w zamian za niższą cenę? Postanowił to sprawdzić portal Domy.pl.

I tak zdecydowana większość, bo aż 84 proc. ankietowanych, nie wyobraża sobie zakupu lokalu bez centralnego ogrzewania z sieci miejskiej. Na tradycyjny lub gazowy piec w mieszkaniu skłonnych byłoby się zgodzić zaledwie 16 proc. klientów. Większości nabywców mieszkań bardzo zależy też na widnej kuchni. Tylko co trzeci ankietowany zadeklarował, że uzyskując korzystną cenę, byłby gotów kupić lokal z kuchnią bez okna.

Trzecim najbardziej dokuczliwym i zniechęcającym do zakupu mankamentem jest hałas - aż 64 proc. ankietowanych nie zamierza oszczędzić na lokalu, którego okna wychodzą na ruchliwą ulicę. Tyle samo klientów kategorycznie odrzuca możliwość zakupu mieszkania powyżej czwartego piętra w budynku bez windy. Aż 36 proc. potencjalnych nabywców jest jednak gotowych znosić trud codziennego wchodzenia po schodach i dźwigania zakupów, wózka czy roweru w zamian za możliwość zakupu mieszkania za obniżoną cenę.

Dla ponad połowy ankietowanych użytkowników portalu Domy.pl mankamentami nie do zaakceptowania są ponadto brak balkonu (59 proc.), pokój przechodni w mieszkaniu (57 proc.) oraz otrzymywanie ciepłej wody dzięki podgrzewaniu jej w znajdującym się w mieszkaniu piecyku gazowym (52 proc.).

Dla odmiany ponad połowa ankietowanych zgodziłaby się kupić za obniżoną cenę mieszkanie bez piwnicy lub pomieszczenia gospodarczego (55 proc.), a aż 59 proc., uzyskując korzystny rabat, przystałoby na lokum na parterze.

A co przeszkadza nam najmniej? Mankamentem najbardziej akceptowalnym przez klientów jest kiepski stan mieszkania i konieczność przeprowadzenia remontu. Zakup takiego lokalu za niższą cenę akceptuje aż 61 proc. ankietowanych. - Ten wynik wskazuje na to, że większość klientów i tak przewiduje mniejszy lub większy remont. Naturalne jest bowiem to, że własne cztery kąty chcemy mieć wykończone zgodnie z własnym gustem - komentuje Marcin Drogomirecki z portalu Domy.pl.

Konieczny zakaz eksportu drewna, inaczej wiele firm upadnie

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
ktosiek
że nie chcą mieć własnego ogrzewania, tylko wolą CO. Mieszam teraz w blokowisku, co miesiąc na poczet zimowego ogrzewania płacę sporo kasy. Co ciekawe oszczędzanie ciepła nic nie daje, bo po prostu dostawca ciepła podnosi ceny żeby wyjść na swoje więc i tak się płaci tyle samo albo i więcej. Rozliczanie jest conajmniej niejasne. A z artykułu wynika, że aż 84% chce dobrowolnie uzależnić się od takich opłat.
Wolałbym własne ogrzewanie gazowe, przynajmniej miałbym kontrolę nad tym wydatkiem a koszt nie byłby specjalnie wyższy.
M
Mariusz
Akurat patrząc na tego typu oferty to musza przyznac ze bym się nie zgodził na coś takiego, przecież lepiej wziąć sobie segment za lepsze pieniadze. Przy ul. poprawnej w Wawrze, w Warszawie deweloper ma ceny około 4 tyś za metr kwadratowy, a powierzchnie do 220m2 do wyboru, wystarczy trochę poszukać i wtedy ma sie już porównanie.
l
lidka
zalezalo mi zeby moje mieszkanie mialo balkon, a ze szukalam na 1 pietrze, to winda nie miala znaczenia, a kredyt dostalam w getin banku, naprawde maja dobra dostepnosc
Dodaj ogłoszenie