Boom w skupie złota

Joanna Pieńczykowska
Wzrost cen złota sprawia, że nie tylko rośnie zainteresowanie inwestorów tym kruszcem, ale także jego sprzedażą. W punktach Mennicy Wrocławskiej, które skup uruchomiły przed niespełna trzema miesiącami, w niektóre dni przed okienkiem skupu ustawiają się kolejki osób, które przynoszą stare obrączki, łańcuszki. - Znalazłam w szufladzie dwa małe stare kolczyki bez pary i obrączkę. Uznałam, że lepiej będzie, gdy sprzedam je, niż miałyby bezczynnie zalegać. Ku mojemu zdumieniu dostałam za nie prawie 800 zł - mówi pani Anna z Warszawy.

Jak obserwuje Piotr Wojda, wiceprezes Mennicy Wrocławskiej, przeciętny klient przynosi wyroby o masie ok. 8 gramów. - Nie zawsze impulsem do sprzedaży jest zła sytuacja finansowa. Często motywacją jest chęć zmiany starej biżuterii na nową lub nawet wymiana jej na złoto inwestycyjne w formie monet lub sztabek - mówi Piotr Wojda.

Mennica Wrocławska, która skup cennego kruszcu wprowadziła trzy miesiące temu w dziewięciu punktach, w których do tej pory sprzedawała złote sztabki inwestorom, postanowiła pójść za ciosem: w grudniu w jednej z wrocławskich galerii uruchomi pierwsze swoje testowe stoisko w galerii handlowej. A w przyszłym roku - ma zamiar uruchomić własną rafinerię złota. - Obecnie w Polsce jest tylko jedna rafineria, więc wysyłamy złom do przetopienia do Niemiec lub do Wielkiej Brytanii. Inwestycja w linię rafineryjną sprawi, że staniemy się niezależni - mówi wiceprezes.

Ale nie tylko Mennica Wrocławska notuje zwiększone zainteresowanie sprzedażą złota. W całym kraju przybywa punktów skupu kruszcu. Powstają w centrach handlowych, przy głównych ulicach miast. Rośnie też liczba portali internetowych skupujących cenne metale. - Powstające punkty odbierają klientów lombardom, w których z reguły jednak sprzedaż wypada mniej korzystanie finansowo - mówi Paweł Majtkowski, główny ekonomista firmy Expander.

O tym, że skup złota w Polsce rośnie, świadczą też statystyki eksportowe Głównego Urzędu Statystycznego. Z danych GUS wynika, że w 2010 r. z kraju wyjechał kruszec o wartości ok. 101 mln zł, a rok później wysłaliśmy za granicę prawie siedmiokrotnie więcej - za 682 mln zł. W tym roku w pierwszym półroczu wartość eksportu przekroczyła 834 mln zł. - Część złomu trafiła do rafinerii za granicą i powróciła do nas w formie złotych sztabek. Odbiorcą złota są też firmy jubilerskie, m.in. w Turcji i w Niemczech - opowiada Piotr Wojda.

Zwiększone zainteresowanie sprzedażą złota to nie tylko polska specjalność. - W całej Europie, zwłaszcza w krajach bogatszych, wiele osób pozbywa się niepotrzebnych precjozów zalegających w szufladach - mówi Paweł Majtkowski. Beneficjentem dynamicznego rozwoju rynku sprzedaży złota jest australijska firma Gold Buyer, która pierwsze punkty złota zaczęła uruchamiać w 2009 r., a obecnie na całym świecie ma ich 750.

Bo cena złota w ciągu ostatnich dziesięciu lat wzrosła kilkukrotnie. - Dziesięć lat temu uncja kosztowała ok. 250 dol., obecnie ok. 1720 dol. - mówi Jan Mazurek, ekspert rynków kapitałowych Business Centre Club.

Ekspert Expandera przestrzega przed sprzedażą złota w przypadkowych miejscach. - Niestety, badania z rynku brytyjskiego, przeprowadzone przez tamtejszy odpowiednik naszego Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, wykazały, że część firm wykorzystuje niewiedzę klientów i znacząco zaniża cenę przynoszonych do sprzedaży precjozów. W skrajnych przypadkach oferowały zaledwie 6 proc. faktycznej wartości wyrobów - mówi Majtkowski.

Dlatego jego zdaniem, zanim zdecydujemy się na sprzedaż, warto sprawdzić wagę, zorientować się, jaką próbę posiada kruszec. - Można przejść się po kilku punktach i sprawdzić, ile każdy z nich nam zaoferuje.

A ceny są dość zróżnicowane, w zależności od próby, ale też od punktu. - Wiele punktów stosuje wysokie marże. Zdarza się, że cena skupu jest nawet ponad dwa razy niższa niż cena sprzedaży - mówi Majtkowski.

Czy to dobry moment na sprzedaż? Jan Mazurek uważa, że nie. - Pomimo że ten rynek charakteryzuje się wahaniami, to moim zdaniem ceny wzrosną. W sytuacji gdy cały świat drukuje pieniądze, złoto dla wielu jest pewną lokatą na czasy spodziewanej inflacji - dodaje Mazurek.

Będą zmiany w prawie dotyczącym cmentarzy i pochówków

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Katarzyna
Ja również ostrzegam przed firmą Gold Buyers. Płacą duużo mniejszą cenę za wyroby, natarczywie zaczepiają ludzi w centrach handlowych namawiając ich do przyniesienia do nich swojej biżuterii. Do pracowników nie mają zaufania, oskarżają ich o kradzieże nie mając na to dowodów... Nie dajcie się nabrać na ich fantastyczną regułkę, w której dają każdemu kogo zaczepią do ręki woreczek z pozłacanymi rzeczami i mówią, że za niego byśmy dostali tysiąc lub dwa tysiące złotych. To obłuda, gdyż wszędzie indziej dostaniemy przynajmniej 2razy tyle ! Nie dajmy się wykorzystywać australijczykom !!!! (gdyż to australijska firma).
K
Krzysztof
Ostrzegam przed złodziejską firmą Gold Buyers, posiadającą swoje stoiska w dużych centrach handlowych. Żerują na naiwności klientów i płacą połowę ceny, jaką można uzyskać w normalnych punktach skupu złota. Przyciągają uwagę eleganckimi stoiskami i miłą obsługą, ale pod tym płaszczykiem kryje się czysty bandytyzm. Ja się niestety dałem oszukać, więc ostrzegam was. Omijajcie ich z daleka!
K
Krzysztof
Ostrzegam przed złodziejską firmą Gold Buyers, posiadającą swoje stoiska w dużych centrach handlowych. Żerują na naiwności klientów i płacą połowę ceny, jaką można uzyskać w normalnych punktach skupu złota. Przyciągają uwagę eleganckimi stoiskami i miłą obsługą, ale pod tym płaszczykiem kryje się czysty bandytyzm. Ja się niestety dałem oszukać, więc ostrzegam was. Omijajcie ich z daleka!
Dodaj ogłoszenie