reklama

Boniek, Lewandowski i Brzęczek przed meczami z Izraelem i Słowenią. "Na dziś gramy w sobotę, w Jerozolimie. We wtorek liczymy na Piszczka"

Hubert Zdankiewicz
Hubert Zdankiewicz
Robert Lewandowski i Jerzy Brzęczek Bartek Syta
Sytuacja w Izraelu, problemy zdrowotne piłkarzy, pożegnanie Łukasza Piszczka i plebiscyt Złotej Piłki zdominowały wtorkową konferencję prasową przed meczami z Izraelem (16.11.2019, godz. 20:45, Jerozolima) i Słowenią (19.11.2019, godz. 20:45, Warszawa, PGE Narodowy), którymi Biało-Czerwoni zakończą eliminacje do przyszłorocznych mistrzostw Europy. - Będziemy przygotowani na to, by rozegrać oba spotkania - zapewniał Jerzy Brzęczek, któremu wtórowali Robert Lewandowski i Zbigniew Boniek.

Boniek pojawił się na konferencji, by osobiście odnieść się do sytuacji w Izraelu (atak rakietowy na Tel-Awiw i inne miasta w południowej i środkowej części Izraela) i pojawiających się doniesieniach medialnych o możliwym przełożeniu meczu.

CZYTAJ WIĘCEJ: Atak rakietowy na Izrael. Mecz Izrael - Polska zagrożony?

- Na razie nie ma wytypowanych innych miast. Na dziś jesteśmy przygotowani na to, że gramy w sobotę w Jerozolimie - zaprzeczył tym doniesieniom prezes PZPN. Dodał jednak, że sytuacja faktycznie jest na razie skomplikowana. - Doskonale zdajemy sobie sprawę, że jest pewien impas dotyczący meczu. Jesteśmy w stałym kontakcie z naszym Ministerstwem Spraw Zagranicznych, z izraelską federacją i UEFA. W ciągu 24 godzin będziemy mieć ostateczną decyzję w tej sprawie. Bezpieczeństwo naszych piłkarzy jest dla nas priorytetem, chcemy mieć pewność, że jedziemy na mecz, a nie na jakieś przygody - podkreślał Boniek

- Sytuacja w Izraelu nie zmienia naszych celów treningowych - zapewniał Jerzy Brzęczek. - Będziemy przygotowani na to, by rozegrać oba spotkania. Eliminacje się nie zakończyły, czekają nas dwa ważne mecze, które chcemy wygrać - dodał selekcjoner Biało-Czerwonych. Nie bez racji, bo choć awans na Euro 2020 jego zespół ma już zapewniony, to od wyników meczów z Izraelem i Słowenią zależeć będzie to, czy będziemy rozstawieni podczas losowania grup turnieju. Pewność dadzą nam dwa zwycięstwa.

Nie zabrakło pytań o Grzegorza Krychowiaka, Macieja Rybusa i Arkadiusza Milika, bo cała trójka narzekała ostatnio na zdrowie i ich występ w obu meczach stanął pod znakiem zapytania.

- Ta trójka to nasz największy problem. Grzesiek dołączy do nas w środę. Twierdzi, że nic mu nie jest, ale poczekamy na opinię lekarza. Maciek Rybus jest już po badaniach, cierpi na małe dolegliwości mięśnia dwugłowego. Zobaczymy co da się z tym zrobić. Arek Milik od niedzieli jest już pod opieką naszego sztabu medycznego. Zobaczymy czy uda się go doprowadzić do takiego stanu, żeby mógł zagrać - powiedział Brzęczek.

Na problemy ze zdrowiem narzekał również Robert Lewandowski, który niebawem planuje poddać się operacji przepukliny. Nasz kapitan zapewnia jednak, że nie przeszkadza mu to w grze. - Nie odczuwam żadnego bólu, ani dyskomfortu. Zabiegowi poddam się pod koniec roku, w grudniu. Problem jest, ale na codzień w ogóle tego nie odczuwam. Trenuję tak jak wcześniej, grać mogę również tak, jak wcześniej - zapewniał snajper Bayernu Monachium.

Robert Lewandowski: zabiegowi poddam się pod koniec roku, w grudniu

W meczu ze Słowenią z reprezentacją pożegna się oficjalnie Łukasz Piszczek, który z występów w kadrze zrezygnował po ubiegłorocznym mundialu w Rosji. Lewandowski bardzo ciepło wspomina kolegę, z którym przez kilka lat grał również razem w Borussii Dortmund.

- Łukasz to przykład na to, jak można zmienić w trakcie kariery pozycję i stać się na niej jednym z najlepszych na świecie. Mając go na boisko zawsze było łatwiej grać, ale zdaję sobie sprawę, że wszystko kiedyś się kończy. Pożegnania to piękna rzecz, ale również smutna. Liczymy na to, że Łukasz nam pomoże, ale myślimy również o tym, żeby godnie go zastąpić - stwierdził kapitan Polaków, którego zapytano również o plebiscyt Złotej Piłki France Football i szanse na zajęcie w nim wysokiej pozycji. Może nawet zwycięstwo, bo po tym co robi tej jesieni pojawiają się takie opinie.

- Przede wszystkim cieszę się z tego, że znalazłem się w gronie nominowanych. Podchodzę jednak do tego z lekkim dystansem. Fajnie jest wygrywać plebiscyty, albo zajmować w nich wysokie miejsca, ale nie jest tak, że nie śpię przez to po nocach. Fajnie by było, ale to nie do końca ode mnie zależy - uciął dyskusję Lewandowski.

Kadra na mecze z Izraelem i Słowenią:

Bramkarze: Radosław Majecki (Legia Warszawa), Łukasz Skorupski (Bologna), Wojciech Szczęsny (Juventus Turyn).

Obrońcy: Jan Bednarek (Southampton), Bartosz Bereszyński (Sampdoria Genua), Thiago Cionek (SPAL Ferrara), Kamil Glik (AS Monaco), Artur Jędrzejczyk (Legia Warszawa), Tomasz Kędziora (Dynamo Kijów), Arkadiusz Reca (SPAL Ferrara), Maciej Rybus (Lokomotiw Moskwa), Łukasz Piszczek (Borussia Dortmund - tylko na mecz ze Słowenią).

Pomocnicy: Krystian Bielik (Derby County), Przemysław Frankowski (Chicago Fire), Dominik Furman (Wisła Płock), Jacek Góralski (Łudogorec Razgrad), Kamil Grosicki (Hull City), Kamil Jóźwiak (Lech Poznań), Damian Kądzior (Dinamo Zagrzeb), Mateusz Klich (Leeds United), Grzegorz Krychowiak (Lokomotiw Moskwa), Sebastian Szymański (Dinamo Moskwa), Piotr Zieliński (Napoli).

Napastnicy: Dawid Kownacki (Fortuna Duesseldorf), Robert Lewandowski (Bayern Monachium), Arkadiusz Milik (Napoli), Krzysztof Piątek (AC Milan).

Wideo

Materiał oryginalny: Boniek, Lewandowski i Brzęczek przed meczami z Izraelem i Słowenią. "Na dziś gramy w sobotę, w Jerozolimie. We wtorek liczymy na Piszczka" - Sportowy24

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie