reklama

Bójka na SOR w Poznaniu. Dwóch Romów zatrzymanych za pobicie lekarza i ratownika. Sprawcy usłyszeli zarzuty [22.10.2019]

Nicole Młodziejewska
Nicole Młodziejewska
Zaktualizowano 
W nocy z soboty na niedzielę w szpitalu przy ul. Lutyckiej w Poznaniu doszło do bójki na SOR. Lekarz poszkodowany w bójce na SOR w Poznaniu doznał wstrząśnienia mózgu. Łukasz Gdak
Bójka na SOR w Szpitalu Wojewódzkim w Poznaniu. Poznańscy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn pochodzenia romskiego, którzy w weekend mieli zaatakować pracowników medycznych SOR w Szpitalu Wojewódzkim w Poznaniu: lekarza i ratownika medycznego. Jaki jest stan zdrowia poszkodowanych w bójce na SOR w Poznaniu? AKTUALIZACJA: Zatrzymani mężczyźni usłyszeli zarzuty.

Bójka na SOR w Poznaniu: dwóch Romów zaatakowało lekarza i ratownika

Do bójki doszło w nocy z soboty na niedzielę na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w szpitalu przy ul. Lutyckiej. Dwóch mężczyzn pochodzenia romskiego miało zaatakować pracowników medycznych szpitala.

– Na SOR zgłosiła się do nas pacjentka pochodzenia romskiego, która przyszła z rodziną. W czasie oczekiwania bliscy pacjentki zaczęli się awanturować o czas oczekiwania i tempo naszej pracy – wyjaśnia Konrad Napierała, rzecznik szpitala.

Gdy nasz personel zwrócił im uwagę doszło do bijatyki. Dwóch Romów zaatakowało naszego lekarza i ratownika medycznego. Jeden z nich miał rozcięty łuk brwiowy. Pozostałe obrażenia to liczne stłuczenia i otarcia. W wyniku walk nasz lekarz doznał wstrząśnienia mózgu i przebywa obecnie na oddziale neurologii

informuje Konrad Napierała.

Sprawdź też:

Bójka na SOR w Poznaniu opóźniła leczenie pacjenta z zawałem serca

Bójka spowodowała również straty w szpitalu. – Zniszczono część dokumentacji medycznej, monitor i biurko. Wyrwano też blat – mówi Konrad Napierała.

I dodaje: – Bójka znacznie opóźniła przekazanie do pracowni hemodynamiki pacjenta z zawałem serca przebywającego w tym czasie na SOR. Warto dodać, że stan pacjentki, z powodu której doszło do bijatyki, nie był na tyle zły, by zatrzymać ją w szpitalu.

Sprawdź też: Poznań: Różne rodzaje radioterapii pomagają zwalczyć raka piersi

Z relacji przedstawicieli szpitala wynika, że na miejscu zjawiło się osiem wozów policyjnych. Potwierdza to policja. – Zatrzymaliśmy dwóch mężczyzn za znieważenie pracowników medycznych – tłumaczy Piotr Garstka, z biura prasowego wielkopolskiej policji.

AKTUALIZACJA 22.10.2019

Zarzuty: naruszenie nietykalności cielesnej

Zatrzymani mężczyźni w poniedziałek zostali przesłuchani przez prokuraturę.

- Mężczyźni usłyszeli zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej pracowników medycznych. Zastosowano wobec nich dozór policyjny i poręczenie majątkowe- wyjaśnia Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji.

SOR: co to jest?

SOR to skrót od nazwy szpitalne oddziały ratunkowe. To właśnie tam trafiają pacjenci wymagający pomocy, zdarza się, że muszą oni czekać w kolejce do lekarzy. Stąd cały czas trwają prace nad usprawnieniem działania SOR-ów.

ZOBACZ TEŻ:

Poznań: Pobicia i kradzieże. Oni są poszukiwani przez policj...

Te zbrodnie wstrząsnęły Poznaniem. Historie seryjnych morder...

Sprawdź też:

Zima 30-lecia w Polsce, zasypie nas śnieg

Wideo

Materiał oryginalny: Bójka na SOR w Poznaniu. Dwóch Romów zatrzymanych za pobicie lekarza i ratownika. Sprawcy usłyszeli zarzuty [22.10.2019] - Głos Wielkopolski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 67

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

roszczenia brudasów roznych nacji są porażające ....

S
STOP RASIZMOWI

Za grupowe skatowanie lekarzy niosących pomoc lekarzy że jeden ląduje na neurologii ze wstrząsnieniem mózgu a drugiego trzeba szyć oraz zdemolowany szpital i zagrożenie życia i zdrowia innych pacjętów zatrzymanie za "znieważenie", a kawalifikacja czynu to naruszenie nietykalności cielesnej. Przecież to jest obrzydliwy RASIZM

G
Gość

Nie dość że nie pracują i nie odprowadzają składek to jeszcze się awanturują ,wszyscy czekają w kolejce ,z drugiej strony czekanie na sorze tyle h to szok.

G
Gość

co to jest rom?

cygan znaczy?

antisocial scum

G
Gość

Gdyby taka napaść na personel szpitala miała miejsce gdzieś w USA i doszłoby do interwencji tamtejszej policji to podejrzewam, że jej skutki byłby dla napastników opłakane, u nas niestety cały czas nie ma dostatecznej ochrony funkcjonariuszy publicznych, a policja z obawy przed oskarżeniami nie może zdecydowanie reagować i stąd napastnicy niezależnie od ich narodowości czują się bezkarnie skoro dochodzi do takich ataków. Zresztą agresja fizyczna i słowna ze strony uczniów i rodziców dotyka też np nauczycieli.

G
Gość

Brawo!!!!! Zrobili to co chciałam zrobić w maju czekając ponad 5 godzin z synem potrąconym przez samochód. Kiedy już wreszcie wszedł jeden lekarz pracował, a reszta stała pod oknem z kawą pogrążona w dyskusji. Ciekawe, czy pan doktor z przeciętnym łukiem brwiowym dołączył na parę godzin do czekających na korytarzu?

B
Bolo

Tych cyganów to bym z całej Europy wy[wulgaryzm]ił

A
Adrian
22 października, 02:18, Rom! Bogaty zawsze:

Jak nie biliscte tam to nie napisac prosze bo nie wiecie jak poszlo szpiszengam na rodzine ze to co napisaliscie to swisko klamco a szwisko klamicie tego doktor jebanny [wulgaryzm]s nawet nie badal pacjientke czy sie pitac jak sie czuje nic szlak go trafi dziszajnzeby umieral dziszajn

Naucz sie pisac [wulgaryzm]. Zachowujecie sie jak bydlo i tyle w temacie.

A
Adrian
22 października, 02:18, Rom! Bogaty zawsze:

Jak nie biliscte tam to nie napisac prosze bo nie wiecie jak poszlo szpiszengam na rodzine ze to co napisaliscie to swisko klamco a szwisko klamicie tego doktor jebanny [wulgaryzm]s nawet nie badal pacjientke czy sie pitac jak sie czuje nic szlak go trafi dziszajnzeby umieral dziszajn

22 października, 10:23, Gość:

Wszystko kłamstwo, przecież to lekarz na spółkę z ratownikiem pobili cyganów bo nie chcieli uznać ich pierwszeństwa przed innymi pacjentami z zagrożeniem życia. Ciekawe kto zapłaci za szkody, leczenie i rehabilitację poszkodowanych?

Rom to debil zawsze

G
Gość

Może gdyby ludzie płacący na lekarzy też tak się zachowywali to by jeszcze żyli. A tak kilkanaście osób zeszło czekając godzinami na pomoc. Cygany zawsze umieli i umią się ustawić!

G
Gość

Te brudasy nigdzie nie umieją się zachować

R
Romek

Do roboty gnac romow !!!

O
Olga
21 października, 21:42, Gość:

Czy cygańska pacjentka była ubezpieczona?

21 października, 23:01, AntyZUS:

Płaciła gotówką. To właśnie rozwścieczyło Romów. Płacą olbrzymi hajs, a są wolno i nieprofesjonalnie obsługiwani. Każdy by się zdenerwował!

A my Polacy to niby za darmo jesteśmy leczeni? Jak się nie podobało było do prywatnego gabinetu się pofatygowac. Niestety Romowie są bardzo roszczeniowi. Pieniędzy mają sporo, ale który z nich podatki odprowadza????

P
Profesor

Te [wulgaryzm]y z nierządu nie wiedzą jak usprawnić pracę SOR-ów. Ta [wulgaryzm] Romka wcale nie była chora.

G
Gość
22 października, 02:18, Rom! Bogaty zawsze:

Jak nie biliscte tam to nie napisac prosze bo nie wiecie jak poszlo szpiszengam na rodzine ze to co napisaliscie to swisko klamco a szwisko klamicie tego doktor jebanny [wulgaryzm]s nawet nie badal pacjientke czy sie pitac jak sie czuje nic szlak go trafi dziszajnzeby umieral dziszajn

Wszystko kłamstwo, przecież to lekarz na spółkę z ratownikiem pobili cyganów bo nie chcieli uznać ich pierwszeństwa przed innymi pacjentami z zagrożeniem życia. Ciekawe kto zapłaci za szkody, leczenie i rehabilitację poszkodowanych?

Dodaj ogłoszenie