Bój o nową listę leków refundowanych. Organizacjom branżowym nie podobają się ceny

Redakcja
Ministerstwo Zdrowia opublikowało nową listę leków refundowanych, która ma obowiązywać od 1 stycznia. Po raz pierwszy lekarstwa mają stałe ceny i marże. Natychmiast pojawiły się protesty - wielu organizacjom branżowym nie podobają się proponowane ceny medykamentów.

- Pacjenci będą mieli zagwarantowany dostęp do wszystkich leków refundowanych zgodnie z ustawą. Nie jest zagrożona dostępność farmakoterapii dla pacjentów - podkreśla Jakub Gołąb, rzecznik ministerstwa.

Resort zdrowia informuje, że odpłatność pacjenta w przypadku większości leków będzie niższa (np. insulin, leków stosowanych w chorobach krążenia, jaskrze). Na przykład leki zawierające klopidogrel z dotychczasowego poziomu 50 proc. odpłatności trafiły do grupy 30 proc., podobnie jak wszystkie opatrunki.

Ministerstwo przypomina także, że każdy pacjent powinien być poinformowany przez aptekarza o możliwości nabycia tańszego zamiennika leku przepisanego przez lekarza. Większość leków posiada swoje tańsze odpowiedniki, które nie powodują żadnej różnicy terapeutycznej. Resort poinformował, że dzięki negocjacjom cen leków, przeprowadzonym przez ministerstwo z firmami farmaceutycznymi, udało się uzyskać oszczędności, które umożliwią dopisywanie do listy leków refundowanych kolejnych substancji.

Zgodnie z ustawą refundacyjną ceny i marże leków refundowanych będą stałe. Obecnie apteki stosują często promocje na leki finansowane przez NFZ. Według ministerstwa ustawa refundacyjna zakończy "grę pacjentem" - chodzi o sytuacje, gdy pacjenci zachęcani przez koncerny farmaceutyczne niskimi cenami leków (do których dopłaca państwo) nabywają je bez potrzeby.

Jednak wielu ekspertów rynku farmaceutycznego twierdzi, że nowa lista refundacyjna daleka jest od ideału. Z analizy IMS Health, firmy specjalizującej się w dostarczaniu informacji i rozwiązań zarządczych dla przemysłu farmaceutycznego, wynika, że na nowej liście refundacyjnej umieszczono 2638 pozycji, w tym 5 nowych leków. W porównaniu do list z 16 listopada usunięto 847 produktów. Natomiast prawnik z kancelarii CMS Cameron McKenna, Łukasz Sławatyniec zwraca uwagę, że na nowej liście refundacyjnej są tylko leki apteczne - te, które pacjenci sami kupują. W obwieszczeniu brakuje leków z tzw. programów zdrowotnych oraz chemioterapii.

Wojciech Krawczyński

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Anka

Niestety nie na wszystko są zamienniki, moje dziecko musi być na Nutramigenie i dla nas jest to duży wydatek. Próbowaliśmy zamienników, ale niestety nie udało się :(

M
Maja
Nutramigen refundowany ale w 30%
Z
ZIELONA WYSPA

BURDEL SIE ZROBIŁ PO CO TE CUDA

T
Tomek

Ty też możesz otworzyć aptekę i też zostaniesz milionerem lub jak Ci nałoży karę umowną NFZ - bankrutem

g
gosc

Jak można wycofać mleko dla niemowląt Nutramigen, kpina!

b
benek

Jak mawia Ojciec Klimiec najlepsze leki to: placebo i wiara

Dodaj ogłoszenie