Biznes krytykuje projekt ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy

Adrian Zwoliński, ekspert Konfederacji Lewiatan:
Szymon Starnawski
Nowa ustawa o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu wzbudza wiele kontrowersji wśród przedsiębiorców. Szczególnie niepokojące są nieprecyzyjne zapisy ustawy, czy tempo prac nad projektem – pisze Adrian Zwolniński, ekspert Konfederacji Lewiatan

Po pierwsze, niepokoi tempo prac nad projektem. Dość wspomnieć, że posiedzenie sejmowej Komisji Finansów Publicznych (21.02.2018 r.) trwało około 7 godzin tak, aby rozpoznać cały projekt na jednym posiedzeniu. Kilka dni później (7.03.2018 r.) ustawa była już procedowana przez senacką Komisję Budżetu i Finansów Publicznych, która na jej rozpatrzenie przewidziała rekordowo krótki czas - 2 godziny! Tempo prac ma ograniczyć opóźnienia we wprowadzeniu nowych zapisów, ponieważ są one wykonaniem dyrektywy unijnej. Mówimy jednak o akcie nakładającym znaczne obowiązki i wywołującym wysokie koszty, nie wspominając o ryzyku odpowiedzialności karnej i administracyjnej. Ustawa dotyczy m.in. banków, instytucji finansowych i zawodów prawniczych.

Po drugie, szereg przepisów ustawy budzi poważne wątpliwości m.in.
· ustawa wchodzi w życie po upływie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia – niemalże wszystkie podmioty, na które zostaną nałożone nowe obowiązki, wskazywały, iż jest to termin zdecydowanie za krótki. Wnosiliśmy o jego wydłużenie do 6 miesięcy. Wdrożenie zmian wynikających z ustawy wymaga znacznych nakładów i odpowiedniego czasu. Konieczna jest zmiana np. aplikacji sprzedażowych, systemów IT obsługi, systemów używanych do przeciwdziałania praniu pieniędzy, procedur operacyjnych, procedur sprzedażowych, procedur obsługi świadczeń, dokumentów sprzedażowych, świadczeniowych i procesu szkoleń wewnętrznych czy dostosowanie systemów bankowych do zbierania danych o klientach.
·         nieprecyzyjna definicja klienta (art. 2 ust. 2 pkt 10) rodzi wątpliwości czy za klienta uznać można użytkownika kart pre-paid lub beneficjenta akredytywy bądź gwarancji. Nieprecyzyjna jest także bardzo ważna definicja ,,transakcji okazjonalnej” (art. 2 ust 2 pkt 22).
·         nieprecyzyjne uregulowania dotyczące możliwości zastosowania uproszczonych środków bezpieczeństwa finansowego (art. 42 ust. 1), doprowadzą do problemów w ustaleniu jakie środki bezpieczeństwa mają być uproszczone, bądź jak stosować uproszczenie.
·         realizacji obowiązku informacyjnego w określonym czasie (art. 72 ust. 5) nakazuje instytucjom obowiązanym przekazywać szereg informacji Generalnemu Inspektorowi zaledwie w terminie 7 dni (jako optymalny wskazywano 14 dni).
Cieszymy się natomiast, iż w toku prac uwzględniono uwagi Lewiatana do art. 46 ust. 1. Zakładał on m.in. iż w celu ustalenia czy klient jest osobą zajmującą eksponowane stanowisko polityczne, instytucje mogą przyjmować od klienta oświadczenie w formie pisemnej. Konfederacja Lewiatan zaproponowała, aby oświadczenie to miało tzw. formę dokumentową, co pozwoli odejść do składania oświadczeń ,,na papierze”. W dobie usług online i gospodarki elektronicznej zmiana ułatwi realizację obowiązku. Na etapie prac sejmowych forma dokumentowa oświadczenia została dodana jako jedna z możliwych.

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Alicja

Nie znam się na PITach, więc podatnik info robi to za mnie. I dobrze, inaczej bym tego za nic nie rozliczył.

Dodaj ogłoszenie