Bigos koronny

Janina Paradowska
Polskapresse
Sprawa poważna, podobno nawet dla całego polskiego aparatu ścigania honorowa, bo wszak o zabójstwo byłego wprawdzie, ale jednak komendanta głównego policji chodzi, a tymczasem robi się coraz mniej poważnie. Momentami robi się po prostu groteskowo. Jak wiadomo, łódzka prokuratura ogłosiła, że zabójstwo nie było polityczno-gangsterskie, do której to wersji wielu jest wyjątkowo przywiązanych, ale zwyczajne, kryminalne.

Może w Łodzi mają rację, bo tylko tamtejsi prokuratorzy znaleźli jakiś widoczny motyw, czyli kradzież samochodu, co może się wydawać śmiesznie małe, ale proste motywy bywają najbardziej oczywiste.

Policjanci i prokuratorzy zajmujący się tą sprawą wcześniej motywu nie wskazali, wyjąwszy podejrzenia, że były komendant posiadał jakąś wiedzę groźną dla kogoś. Jaką i dla kogo groźną, nie ustalono. Ogłoszenie łódzkich rewelacji bardzo skomplikowało trwające 14 lat śledztwo i kończący się właśnie proces o zlecenie zabójstwa. Oto bowiem okazało się, że dwie prokuratury pracują nad tym samym (może pracuje ich więcej, ale jeszcze nie ujawniły się z rewelacjami) i sąd jakby (przepraszam, ale nie znajduję innego określenia) głupieje.

CZYTAJ WIĘCEJ KOMENTARZY JANINY PARADOWSKIEJ W SERWISIE POLSKATIMES.PL

Zamiast skończyć proces, w którym konkretnym osobom postawiono konkretne zarzuty, i to nie bezpośredniego zabójstwa, ale oglądania parkingu i ewentualnego zlecania, czmycha z pola bitwy i żąda, aby prokuratury sobie ustaliły, jaką mają wersję. Na razie sprawę bezterminowo odracza. A jeżeli oskarżeni są np. niewinni, to będą siedzieć kolejne lata, czekając, aż prokuratury coś ustalą? Dlaczego właściwie sąd, który sprawę przyjął, czyli uznał, że są jakieś podstawy do sądzenia, nie chce jej teraz skończyć? Doświadczeni prawnicy zachodzą w głowę, o co tutaj chodzi.

Czy o czas, aby prokuratura jakoś wygrzebała się z tarapatów i pożeniła obie wersje, co właśnie oskarżający prokurator warszawski próbuje robić, mówiąc, że jedni zlecali, a drudzy być może przez przypadek zabili? Robi się coraz śmieszniej, zwłaszcza że natychmiast publicznie głos zabierają autorytety, czyli świadkowie koronni (w tej sprawie, gdziekolwiek spojrzeć, tam świadek koronny), z najważniejszym świadkiem koronnym III RP tak zwanym Masą, którzy twierdzą, że ci z Łodzi plotą bzdury, bo nie wiedzą nawet, jak się kradnie samochody, a ponadto gdyby świadek koronny "Patyk" zabił, to świadek koronny "Masa" by wiedział, bo w środowisku takie rzeczy się po prostu wie. Ponieważ mamy takie obyczaje, że nasi koronni wcale się przed nikim nie ukrywają, przeciwnie - swoje korony noszą wysoko i bywają w mediach jako celebryci - ich opinie są przesądzające. Wszak na podstawie ich zeznań zapadają od lat różne wyroki.

CZYTAJ WIĘCEJ KOMENTARZY JANINY PARADOWSKIEJ W SERWISIE POLSKATIMES.PL

Zapewne więc pojawi się za chwilę inny koronny, który oznajmi, że "Masa" się nie zna i "Patyk" zabił. "Patyk" zresztą też jest koronny i być może - gdyby mu ten status odebrano - trzeba by było wiele spraw już osądzonych wyrzucić do kosza. A co z tymi, którzy siedzą już skazani na podstawie jego zeznań? Słusznie skazani czy nie? Bardzo ten "Patyk" wszystko komplikuje, może więc niech już koronny "Masa" będzie większym autorytetem niż łódzki koronny, który nadaje na "Patyka". Zresztą zapewne inni koronni też szykują się do występów publicznych, bo gdy taka sprawa się pojawia, koronni ruszają wesprzeć różne strony swoją wiedzą i znajomością spraw o wiele większą niż jakiejkolwiek prokuratury. Bo co dziś znaczy prokurator bez koronnych? Jest, a jakby go nie było.

Na razie minister sprawiedliwości powiedział, że nie trzeba ścigać Mazura, ale wedle tego, co mówi koronny "Masa", może jednak trzeba? Minister nie jest prawnikiem, więc być może palnął głupstwo. "Masa" jest zdecydowanie lepiej ze sprawami obeznany. Zamieszanie rośnie. Ciekawe, co z tym iście koronnym bigosem zrobi prokurator generalny, bo przecież ktoś wreszcie powinien coś rozsądnego w sprawie tak bardzo honorowej powiedzieć.

Janina Paradowska, publicystka "Polityki"

CZYTAJ WIĘCEJ KOMENTARZY JANINY PARADOWSKIEJ W SERWISIE POLSKATIMES.PL

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
wizażysta
...totalna metamorfoza
W
Wizażysta
Chyba nie - wygląda jak Gomułka w peruce.
H
HTC
Szybko się przefarbowała Pani Janina niedawno jeszcze chwaliła władzę ludową KC PZPR w POLITYCE za komuny a teraz chwali nieudaczników z PO !!!!!!!!!!!!!!!!
d
dsa
Beznadziejny artykuł, nikomu nie potrzebny i niczemu nie służący. Tzn. przepraszam - mózg może zblazować.
l
llp
Oczywiście, że płaci i to niemałe pieniądze. Ale to wszystko z woli właściciela gazety, czyli Niemca. Nawet nie wyobrażcie sobie Państwo jaki wpływ na kształtowanie opinii o polityce Tuska mają koncerny prasowe.
My możemy sobie pisać ile nam się podoba...
p
pikuś
Tak trąbiła POlicja przez 10 lat a teraz wymyślają POd dyktando "koronnych" nowe brednie.
M
Miller
Czy Janka się już zlustrowała?
o
olo
Jak widzę tu Paradowską, to czuć środek PRL-u.
M
Masoński
UWAGA:
Może Pani zgłupieć do reszty.
Nawet Pani podpowiem dlaczego
Oto jakoś nie zauważyła Pani że to DWIE PROKURATURY
PROWADZĄ ''ŚLEDZTWO'' SMOLEŃSKIE
Pani to nie przeszkadza.Prawda.
Jeszcze jedno: Wszystkim'' koronnym dziennikarzom''
z Panią włącznie czas zdjąć KORONY.
POLSKA by ODŻYŁA na dobre.
p
pdf
Za czasów kiedy komuchy należały, zgodnie z konstytucją, do Naczelnych, mówiło się że się poślizgnął na skórce od banana. I spokój. Rzadziej banany bywały, ale skórek była wystarczająca ilość.
b
bongo
Więc za kim idziesz babajago?
o
olo
Czy Kurier płaci za te "felietony" pani Paradowskiej?
@mario
Trzeba być doprawdy wielce zawzietym "patriotą" by wypisywać takie rzeczy bez względu o czym jest artykuł a wazne jest jedynie to kto go napisał.
Weź się chłopie walnij w swój zatwardziały czerep, przeczytaj artykuł i toż komentuj, a nie wstawiaj co chwile tego samego bzdeta.
Nie dziw się zatem, że ludzie rozsądni traktują was "patriotyczne" tłumoki z należnym szacunkiem i zalecają badania przez specjalistow od genetycznych zaburzeń emocjonalnych.
P
PIRS
Świadectwo świadka koronnego przyjmowane jest jako dowód w sprawie. Nagle on staje się ostateczną instancją. A powinno być tak że jego świadectwo pozwala wykryć nieznane fakty, które dopiero mogą stanowić dowód w sprawie. Teraz jest tak, że jeśli "Patyk" powie że rozpoznał po latach iż to pan prokurator Seremet zabił generała Papałę, to pana Seremeta zamkną i może nawet skażą. A co najmniej będzie miał kilka lat wyjętych z życia. Prokurator ze świadkiem koronnym, przy pomocy marnego sędziego, mogą każdego załatwić.
Dodaj ogłoszenie