Bierzmy Błochina w miejsce Smudy

Agaton Koziński
Agaton Koziński
Agaton Koziński Fot. Polskapresse
Jednak przewrotność taktyczna Francuzów nie zna granic. Gdy wydawało się, że ich półfinał z Niemcami będzie arcyhitem Euro, zachwycałem się myślą o nim w tym miejscu wczoraj, oni dokonali przewrotu niemal kopernikańskiego. Uznali, że z Bundesdrużyną chcą się zmierzyć dopiero w finale.

Od pomysłu do przemysłu droga prosta, trener Blanc znalazł łatwy sposób na ominięcie Niemców. Przecież wystarczyło przegrać ze Szwecją, zająć w grupie drugie miejsce, by w półfinale zmierzyć się z Portugalią. Na pewno z nimi będzie łatwiej im pojechać niż z ekipą Loewa. A że wcześniej trzeba uporać się z Hiszpanią? Cóż, w każdym planie taktycznym są jakieś słabe punkty.

Drwię sobie trochę z Francuzów, ale jednocześnie sam pluję sobie w brodę. Widziałem bowiem w ekipie Blanca faworyta do co najmniej półfinału - mimo że na podpórkę tych przewidywań miałem zaledwie listę nazwisk tworzących jego drużynę (imponującą) i kilka przebłysków niezłej gry z Ukrainą (a przecież przebłyski to mieli nawet Polacy). Tymczasem ze Szwecją wyszły jak szydło z worka wszystkie tradycyjne bóle Francuzów: lenistwo, minimalizm, niechęć do jakiekogolwiek wysiłku. Gdy im się chce (vide przebłyski z Ukrainą), to naprawdę świetna drużyna. Ale od 2006 r. tej ekipie wyraźnie nie chce się chcieć. Także teraz pewnie szczyt ich możliwości to honorowe (czyli po walce do ostatniej minuty) odpadnięcie po starciu z Hiszpanią. A może się mylę?

Nie zmienia to faktu, że bohaterami Euro (przynajmniej fazy grupowej) są Ukraińcy. Słaba drużyna, bez wybitnych indywidualności - a jednak byli w stanie przegonić wczoraj Anglików, już dawno nie widziałem tak zagubionego Johna Terry’ego jak wczoraj. Może ekipa Błochina nie imponowała precyzją rozegrania, ale pasja, ogień, z jakim nacierała, zdumiewał. Zwłaszcza, gdy porówna się to z "pasją", jaką Polacy nacierali na Czechów. Nasze drużyny były w identycznej sytuacji przed ostatnim meczem grupowym. I mimo że Ukraina miała o niebo trudniejszego przeciwnika, to jednak ona przynajmniej podjęli walkę - Błaszczykowscy natomiast tę walkę tylko sugerowali w wywiadach. Porównanie tych dwóch spotkań najlepiej obnaża błędy popełnione przez Smudę. Może powinien go zastąpić Błochin?

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Agaton Koziński
Nie sądzę, żeby Błochin nadawał się do polskiej reprezentacji - prawdę mówiąc moim zdaniem on jako trener nie poradzi sobie nigdzie poza Ukrainą. Bardziej mi chodziło o porównanie. Jego Ukraina grała z pasją, polotem, widać było, że autentycznie walczą o awans. Drużyna Smudy tylko pozorowała walkę. Dlatego chciałbym, żeby Smudę zastąpił trener, który będzie umiał natchnąć piłkarzy do walki - tak jak Błochin natknął Ukraińców. Tego Błochina PZPN może znaleźć nawet w Brazylii, to bez znaczenia.
f
figa
ale świadczy o całkowitej ignorancji p. Kozińskiego. Oleg Błochin nigdy nie krył, a nawet chełpi się tym, że szczerze nienawidzi Polski i Polaków. Interesujące jak z takim nastawieniem poprowadziłby naszą reprezentację.
B
Brahmaputra
Cieszta się kibice kopanej piłki. Oto narodził się nowy spec od tego"sportu". Oto nasz nowy proroko-analityk. Znajomością rzeczy przewyższa nawet niejakiego Czarneckiego którego swędzi fotel szefa PZPN. O nasz Agatonie rozwijaj się. A jak się już rozwiniesz to przemyśl czy w miejsce Smudy miast Błochina ne lepszy by był Łukaszenka. Też nasz sąsiad i twardziel i za mordę by kopaczy trzymał a niechby który spróbował dyscypliny taktycznej nie przestrzegać...
Przemyśl to o nasz Agatonie. I jeszcze jedno, ile razy kopnąłeś piłkę? Czy kiedykolwiek po biegałeś choć truchcikiem 2x 45 minut? Co? To nie było twoją pasją?
Dodaj ogłoszenie