Biernacki: W sprawie Madzi policję zgubił "syndrom Olewnika". Powinni wyciągnąć wnioski

Redakcja
Marek Biernacki
Marek Biernacki FOT WOJCIECH BARCZYNSKI / POLSKAPRESSE
- Widzimy wyraźnie, że podczas śledztwa ws. Madzi policja nastawiła się tylko na jedną wersję. Nie chcieli przyjąć wersji innej niż porwanie. Widać wyraźnie, to jest chyba pozostałość po sprawie Olewnika - mówił Marek Biernacki, poseł PO i szef komisji spraw wewnętrznych, w radiu RMF FM.

Biernacki uważa, że podczas śledztwa ws. Magdy z Sosnowca policja weryfikowała tylko jedną możliwą wersję wydarzeń.

Czytaj także: Nie rzucajmy kamieni w matkę Magdy, ona też może być ofiarą

- Wydaje mi się, że policjanci chcieli to dziecko uratować, dlatego nastawili się przede wszystkim na tę jedną wersję, że było to porwanie. Wydaje mi się, że powinni równolegle, z taką samą aktywnością rozpatrywać inne możliwości, w tym wersję, że mogło dojść do nieszczęśliwego wypadku - stwierdził Marek Biernacki.

- Mogło przecież być inaczej. Kiedy policjanci szukali porywacza, możemy sobie wyobrazić, że matka by to dziecko schowała żywe w jakiejś piwnicy i ono miałoby szanse na przeżycie. Jedak policja nie poszłaby tym wątkiem, i dziecko by przez to umarło - mówił Biernacki - Gdzieś zawężono tak bardzo zakres poszukiwań, zakres rozpatrywanych możliwości, że chyba jednak popełniono grzech zaniechania.

Czytaj także: "Na ciele Magdy z Sosnowca nie było obrażeń. Wyglądała, jakby spała"

Poseł PO uważa, że sprawa porwania Krzysztofa Olewnika "odcisnęła się silnym piętnem na policji". - Policjanci powinni wyciągnąć wnioski z tamtej sprawy - stwierdził - Został opracowany szereg wskazań przez prokuratorów, policjantów, pełne algorytmy postępowań. Jestem ciekawy, czy te algorytmy zostały w tej sprawie zastosowane.

Biernacki powiedział w RMF FM, że trzeba dać trochę czasu policji i prokuraturze na prowadzenie czynności, a także na ocenę tych działań przez MSW.

Czytaj także: Jasnowidz Jackowski uważa, że Magda została zamordowana

- W ciągu tego pierwszego kwartału ta sprawa na pewno trafi na posiedzenie naszej komisji - zapowiedział Biernacki. Jak mówił, chodzi o to, by komisja mogła sprawdzić, czy zostały popełnione jakieś błędy, czy nie i co należy poprawić w prawie oraz w jego stosowaniu przez policję i prokuraturę.
Zdaniem Biernackiego, sprawa związana ze śmiercią Magdy "nie jest na pewno sukcesem policji". - Policja jednak tej sprawy nie rozwiązała, sprawę rozwiązał pan Rutkowski (...) I tu jest też problem i tutaj można czuć małe zawstydzenie, że osoby, które nie mają licencji, mogą mieć prawo i mogą działać jako detektyw - powiedział.

Czytaj także: Rozenek o Rutkowskim: To Dyzma polskiej detektywistyki

Półroczna Magda zaginęła 24 stycznia. W miniony czwartek jej matka powiedziała Krzysztofowi Rutkowskiemu, że porwania nie było, a dziecko zginęło w wyniku nieszczęśliwego wypadku, wskazała mu jednak niewłaściwe miejsce ukrycia zwłok. W piątek wieczorem Katarzyna W. pokazała policjantom miejsce w Sosnowcu, gdzie ukryła ciało, przysypując je liśćmi, kamieniami i śniegiem.

W sobotę Sąd Rejonowy Katowice-Wschód na dwa miesiące aresztował matkę dziecka. Kobieta odpowie za nieumyślne spowodowanie śmierci półrocznej Magdy.

PAP/WR Źródło: RMF FM

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gabriel
Poseł Biernacki wyciąga logiczne wnioski świadczące o zaniedbaniach Policji, ale kiedy Policja się przyznała do błędu, chociaż też ma prawo się pomylić.
Dodaj ogłoszenie