Bielsk Podlaski: Protest przed Bielmlekiem. Upadłość spółdzielni mleczarskiej jeszcze w tym miesiącu? (zdjęcia)

Andrzej Matys
Andrzej Matys
Przed siedzibą bielskiego Bielmleku, rolnicy-udziałowcy spółdzielni zbierali podpisy pod wnioskiem o zwołanie walnego zgromadzenia. Chcieli też widzieć, kiedy spółdzielnia zapłaci im za dostarczane mleko. Nadal nie wiedzą, bo prezes Bielmleku Tadeusz Romańczuk już kolejny raz nie spotkał się z nimi, a biuro było zamknięte. Wojciech Wojtkielewicz
W poniedziałek (13.01) od rana na parkingu przed siedzibą Spółdzielni Mleczarskiej Bielmlek w Bielsku Podlaskim protestowali rolnicy. Powodem były plany ogłoszenia upadłości firmy, do czego - jak wynika z informacji, które mają protestujący - może dojść nawet w tym miesiącu. Ponadto rolnicy zbierali podpisy pod wnioskiem o zwołanie nadzwyczajnego zgromadzenia udziałowców. Rozmawiali też z senatorem Jackiem Boguskim (PiS), który przyjechał do nich w południe. Prezesa Bielmleku znowu nie było.

Wniosek o upadłość miała złożyć do sądu w Białymstoku firma, której Bielmlek jest winien kilkanaście milionów złotych. Jeśli dojdzie do upadłości, długi Bielmleku będą też spłacać rolnicy - członkowie spółdzielni. Jako udziałowcy, odpowiadają bowiem za zobowiązania spółdzielni do wysokości swoich udziałów, a te zostały podwyższone z 50 do 100 tys. zł.

- Dzisiaj chcielibyśmy zakończyć procedurę zbierania podpisów pod wnioskiem o zwołanie walnego zgromadzania spółdzielców. Musimy też zdecydować kogo będziemy zawiadamiać, zmotywować i poprosić o pomoc, by problemy w Bielmleku rozwiązać. Będziemy wysyłali listy z prośbą o pomoc. Chcemy zaprosić na spotkanie z nami premiera, bo kto jak kto, ale premier powinien mieć wpływ na to, co się dzieje. Zwłaszcza, że z prezesem Bielmleku należą do tej samej partii i może wreszcie rozliczyłby swego partyjnego kolegę, prezesa Tadeusza Romańczuka za cztery lata jego rządów - mówi rolniczka Monika Łęczycka i dodaje: - Przez te cztery lata było chyba najwięcej inwestycji, które pogrążyły spółdzielców, bo to my za te nietrafione decyzje i inwestycje zapłacimy.

Przede wszystkim spółdzielcom nie podoba się podwyższenie udziałów z 50 do 100 tys. zł. Nie wiedzą więc czy będą dopłacać do jednej, czy drugiej kwoty. Uważają nawet, że ich udziały już przepadły i żaden ze spółdzielców swoich pieniędzy nie odzyska. Dodają, że gdy otrzymywali za litr mleka 96 groszy, to 10 groszy z każdego litra zabierano im na poczet udziału. - A pan prezes brał pensję 37 tys. zł miesięcznie mleko i twierdził, że nie może zapłacić za mleko, bo inwestuje - dodaje Monika Łęczycka.

Dodają, że wielu rolników odeszło już z bielskiej spółdzielni, a na razie zostali ci z najdłuższym 20-, 30-letnim stażem. Mówią, że według ich wyliczeń, obecnie z Bielmlekiem współpracuje 117 dostawców mleka, a było prawie 900. Uważają, że prezes mógł spotkać się z rolnikami i powiedzieć szczerze, że są problemy, ale w ciągu kilku miesięczny uda się sytuację naprawić. Jednak żadnych rozmów nie było, a wreszcie okazało się, że winni są rolnicy, którzy dostarczają mleko do spółdzielni.

- Przecież bez dostawców spółdzielnia nie ma racji bytu. Jesteśmy wkurzeni i przerażeni tym, co nas czeka, a właściwie to nie wiemy co nas czeka. W grę wchodzi upadłość albo restrukturyzacja, ale nikt nam nie udziela żadnych informacji. To znaczy prezes zawsze mówi, że jest dobrze i będzie lepiej. W Warszawie mówi, że wypłaca rolnikom i pracownikom pensje. Rzeczywiście w styczniu zapłacił za grudzień tym rolnikom, którzy zdecydowali się zostać w spółdzielni. Tyle że nie płacił Bielmlek, a jakaś firma budowlana Stalbud. Firma budowlana płaci rolnikom za mleko, to żałosne - mówi rolniczka Monika Łęczycka.

- Bielmlek jest mi winień za dostawę mleka przez cztery miesiące 20 tys. zł plus udział 24 tys. zł. Nie wiem co będzie, ale gdy zostanie ogłoszona upadłość będę musiał dopłacić. I żeby tylko do 50 tysięcy, bo prezes Romańczuk podniósł udziały do 100 tys. zł. W ten sposób podniósł wartość majątku, żeby dalej brać kredyty. Nie poinformował nas o tym, więc skierowaliśmy sprawę do sądu - opowiada Leon Antoniuk ze wsi Malesze.

Nie wierzą w możliwość spotkania z prezesem Bielmleku. Jak mówią nigdy nie udało im się rozmawiać z prezesem spółdzielni, byłym senatorem PiS i byłym wiceministrem rolnictwa Tadeuszem Romańczukiem. Nawet gdy to on ustalał spotkanie.

- Przy każdym spotkaniu okazywało się, że prezes Romańczuk jest chory i leży w szpitalu i cudownie zdrowieje na drugi dzień. Np. 29 grudnia miało być spotkanie, które prezes sam zorganizował, ale poinformował, że nie przyjedzie, bo "jest na owocnym spotkaniu". Ciągle nic nie wiadomo, bo prezes z nikim się nie spotyka, a ja mam w spółdzielni 40 tys. zł udziałów. Gdy prezes obejmował spółdzielnię było 3 tys. dostawców, a dzisiaj 117. I takie to rządy - komentuje Honorata Krasnodębska

- Podczas expose premiera pytałem, co dalej z Bielmlekiem, wszak kieruje nim członek rządu. Nikt mi nie odpowiedział i żaden z posłów partii rządzącej nie powiedział słowa o Bielmleku. Przed wyborami byłem oskarżany o to, że przyjeżdżam do Bielska, żeby walczyć o poparcie wyborców. Ale ja jestem tutaj i będę cały czas. Tymczasem nikt z opcji rządzącej nie szanuje rolników. Koło spółdzielni była tablica z reklamą biura senatora Romańczuka, który głosami rolników został wybrany. Tej tablicy już nie ma, a gdy jest trudne spotkanie pan Romańczuk jest chory. Ale następnego dnia funkcjonuje normalnie - mówi poseł Stefan Krajewski z PSL, jedyny podlaski parlamentarzysta obecny na spotkaniu rolników.

O bielskiej spółdzielni zaczęło być głośno w lipcu 2019 roku, gdy rolnicy przestali otrzymywać wynagrodzenie za dostarczane mleko. Wypłat nie dostawali też pracownicy spółdzielni. W ciągu minionego półrocza rolnicy już kilkakrotnie zbierali się przed siedzibą spółdzielni.

By spłacić choć część zobowiązań zaciągnął bankowy kredyt (ok. 20 mln zł), który poręczył Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa. W ten sposób rolnicy dostali 13 mln zł zaległych wypłat za mleko, ale dług wobec dostawców wciąż rośnie.

We wrześniu stanowisko w sprawie w Bielmleku przyjął podlaski sejmik. Radni chcieli interwencji ministra rolnictwa i zwracali uwagę na trudną sytuację dostawców i pracowników spółdzielni. Dziś wielu rolników, którzy są członkami Bielmleku zdaje już mleko do innych spółdzielni, m.in. w Hajnówce, Łapach i Siemiatyczach. W lipcu Bielmlek liczył 897 udziałowców.

Przedstawiciele rolników złożyli w prokuraturze zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez zarząd spółdzielni, który miał działać na szkodę Bielmleku oraz bezprawnie podwyższył wartość udziałów rolników do 100 tys. zł. Swój wniosek złożył do prokuratury też prezes Bielmleku. Zarzucił w nim tymczasowemu prezesowi, który krótko kierował zakładem (zastępując córkę Romańczuka), że chciał nielegalnie przejąć spółdzielnię.

Natomiast pod koniec listopada 2019 roku do biura bielskiej spółdzielni weszło CBA. Jego funkcjonariusze zabezpieczyli szereg dokumentów, co ma związek ze śledztwem dotyczącym podejrzenia o wyłudzanie kredytów i niegospodarność. Prowadzi je Prokuratura Regionalna w Warszawie.

Jak obiecał protestującym senator Jacek Bogucki, wraz z innymi parlamentarzystami z województwa podlaskiego problemami Bielmleku na pewno zainteresuje przynajmniej ministra rolnictwa. Jak podkreślił, przede wszystkim chodzi o to, by pomóc rolnikom-dostawcom mleka w rozliczeniach z bielską spółdzielnią.

60 sekund biznesu: W Polsce sięgajmy po rzeczy polskie

Wideo

Materiał oryginalny: Bielsk Podlaski: Protest przed Bielmlekiem. Upadłość spółdzielni mleczarskiej jeszcze w tym miesiącu? (zdjęcia) - Gazeta Współczesna

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 35

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
16 stycznia, 18:50, wania:

Nie padnie PIS podeprze Tadzia kulami i stanie na nogi.

Loda Romańczuk mu zrobi

w
wania

Nie padnie PIS podeprze Tadzia kulami i stanie na nogi.

G
Gość

Romańczuk cwel śmieć h..j jeb..ny tuczniku dodawaj chajs gruba świnio do chlewa Oborniki jeść kanalio

G
Gość
14 stycznia, 7:51, wyborcy pora się obudzić:

nie był obecny ponieważ pieniądze za mleko do Torunia lub na nowogrodzką zawiózł !!!!! a bielsk i bransk dalej głosuje na pis

Brańsk to jest dno.tam ludzie to są oszołomy.temu na nich wszedzie mówią szlachcice bez rozumu

G
Gość

A co na to szlachta?

w
wania

I szuryn Tadziowi nie pomoże

G
Gość

hahahaha pisdzielcy wybrali przez tychze rolnikow, rozp...ili Bielmlek, wyru...ali tychze rolnikow ... ale wina Tuska? hahahahaha

a rolnicy leca z placzem do tychze pisdzielcow co ich wyru...ali zeby im pomoc? hahahhahhahahahahaha

co za banda doorni i pisdzielcow

G
Gość
13 stycznia, 21:54, Gość:

Klikaset oszukanych rolników, u każdego w domu po kilka osób, powinno was być tam tysiące a nie klikunastu, nikt o was nie zawalczy jeżeli sami nie pokażecie siły.

13 stycznia, 23:22, Znam rolników:

To są rolnicy proszę państwa, oni nie mogą zostawić gospodarki i ruszyć całymi wsiami na protesty. Cześć z nich musiała zatrudnić kogoś do pomocy, bo chcieli przyjechać tu, na protest. Krowie jeść dac trzeba i nie ma zmiłuj, że zakupki czy inne wojaże, bo ta krowa utrzymuje całą rodzinę. Połowa z nich nawet nie protestuje, bo nie widzi sensu - wszak oni prości, a naprzeciw były wiceminister to i tak co zechce to ugra.

Sam jestem rolnikem, aczkolwiek nie związanym z branżą mleczną i z całą pewnoscią brak czasu nie jest prawdą. Obrządek skończony o 8, do 16 wolne. Trzeba oczywiście przygotować pasze, czy coś ogarnąć w gospodarstwie ale z całą pewnością mają czas pojechać na parę godzin do Bielska.To nie sezon polowy, siano na polu nie moknie

G
Gość
13 stycznia, 22:22, ryży sprawę załatwi!:

Zgłoście sprawę ryżemu,temu od zielonej wyspy,on się tym zajmie. Nie takie sprawy rozwiązywał! Najlepiej poszło mu ze szmalem tych, którzy oszczędzali w OFE! Kilka minut i 150 mld poszło, nie wiadomo na co!Wszystko zrobi jak najlepiej, sprowadzi INVESTORA Z KATARU z którym, wspólnie, spłacą wszystkie długi owej mleczarni!

W tejże mleczarni zatrudni darmozjadów i krzykaczy z sld i innych bolszewickich partii! Wreszcie będą robili coś pożytecznego, bo do tej pory im się to nie udawało.

Ryży Ryżym ale w tym roku niejaki złodziej kierujący zorganizowaną grupą przestępczą Mateusz Morawiecki zrobi dokładnie to samo co ten Ryży czyli powiedz PiSiurku prosto z mostu że jest takim samym złodziejem. Jak tego nie przyznasz znaczy że jesteś PiSowską Qrwą robiącą laskę tym swoim "Panom"

w
wyborcy pora się obudzić

nie był obecny ponieważ pieniądze za mleko do Torunia lub na nowogrodzką zawiózł !!!!! a bielsk i bransk dalej głosuje na pis

G
Gość

Duduś i reszta czarnych panów i romanczuk tylke lat to oni byli właścicielami sponsorami tak go chwali w kościołach i na uroczystościach jaki on doby ile on za sponsorował a jak trzeba spłacać to Rolnicy są właścicielami... Teraz o Rolnikach pamiętają Żadnej uczciwej partii politycznej w Polsce nie ma

I
Indianka

Wybierzcie mnie na prezesa Bielmleka. Jeśli spółdzielnie da się uratować, to ja ją uratuję, bo jestem uczciwa i mam głowę na karku. Przywroce rentowność i regularne wypłaty należności za mleko.

P
Precz z pisem
13 stycznia, 22:22, ryży sprawę załatwi!:

Zgłoście sprawę ryżemu,temu od zielonej wyspy,on się tym zajmie. Nie takie sprawy rozwiązywał! Najlepiej poszło mu ze szmalem tych, którzy oszczędzali w OFE! Kilka minut i 150 mld poszło, nie wiadomo na co!Wszystko zrobi jak najlepiej, sprowadzi INVESTORA Z KATARU z którym, wspólnie, spłacą wszystkie długi owej mleczarni!

W tejże mleczarni zatrudni darmozjadów i krzykaczy z sld i innych bolszewickich partii! Wreszcie będą robili coś pożytecznego, bo do tej pory im się to nie udawało.

Ty pisowska gnido , złodzieju zakłamany

G
Gość

Teraz noszą wysoko głowy ta cała rodzina mafia romanczuka tylko nakradli domy pobudowali a nigdy nie pracowali

G
Gość

Ci co by zrobili z nim porządek to dawno odeszli z mleczarni.

Dodaj ogłoszenie