Biedroń: Sejm i premier rechotali jak śp. Lepper, gdy komentował gwałt na prostytutce

Redakcja
Robert Biedroń
Robert Biedroń FOT. TOMASZ BOLT / POLSKAPRESSE DZIENNIK BALTYCKI
- Rechot premiera Tuska zabolał mnie najbardziej, bo wydaje mi się, że premierowi nie przystoi. Sejm zareagował podobnie jak śp. Andrzej Lepper, kiedy rechotem skomentował gwałt na prostytutce. Zostałem postawiony w sytuacji krępującej, a przede mną cztery lata pracy z tymi ludźmi - mówił Robert Biedroń, poseł Ruchu Palikota, w rozmowie z Onet.pl.

Robert Biedroń komentował w wywiadzie dla Onet.pl reakcję posłów na swoje wystąpienie w Sejmie. Przypomnijmy, broniąc kandydatury Wandy Nowickiej na wicemarszałka, Biedroń użył sformułowania "cios poniżej pasa", na który niemal cała sala obrad zareagowała salwą śmiechu. Poseł uważa, że spowodowane to było "stereotypami i uprzedzeniami" w stosunku do osób homoseksualnych (Biedroń jest zdeklarowanym homoseksualistą).

Czytaj także: "Pseudokatolicy, głosujący na Palikota, to wrzody. Trzeba je usunąć"

Biedroń mówił, że czuł "zakłopotanie", gdy śmiał się z niego Donald Tusk. - Zobaczyłem zachowanie premiera dużego demokratycznego kraju w środku Europy, który rechotał solidarnie z Jarosławem Kaczyńskim - powiedział.

- Kaczyński rechotał do spółki z Arturem Górskim i Anną Sobecką - opisywał poseł i wyznał -Ale to rechot premiera Tuska zabolał mnie najbardziej, bo wydaje mi się, że premierowi nie przystoi. Jest pewna kindersztuba, którą się nabywa kiedy jest się premierem. Kiedy dochodzi do takich scen, to premier powinien dać przykład pozostałym członkom parlamentu.

Czytaj także: "Olejnik zawdzięcza pozycję tatusiowi esbekowi". Ruch Palikota "ubolewa" z powodu słów Kotlińskiego

- Niestety zabrakło dobrego przykładu - ocenił Biedroń - Sejm zareagował podobnie jak śp. Andrzej Lepper, kiedy rechotem skomentował gwałt na prostytutce. Zostałem postawiony w sytuacji krępującej, a przede mną cztery lata pracy z tymi ludźmi.

WR Źródło: Onet.pl

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

I
Inka

Polacy chcieli cyrk w sejmie to go mają. Przecież z tego ćwierć inteligenta Biedronia tylko można się śmiać. Sam sprowadza wszystkie rozmowy do jego orientacji seksualnej i wielokrotnie robił seksualne podteksty i komentarze w stosunku do swoich rozmowców. Teraz się dziwi, że się ludzie z niego śmieją. A swoją drogą ciekawe czy ten absolwent politologii wie już co to konwent seniorów:)

t
tadzu

Ten kraj się stoczył do rynsztoku, jak może być żeby pedał żądał totalnego uwielbienia powinien się leczyć a nie wyłazić na pedestały.

.

no, może jeszcze można współczuć...

T
Turbulencja

Mówi, że jego zabiegi o zdjęcie krzyża w sali obrad Sejmu (który notabene został podarowany przez matkę księdza Popiełuszki) to konsekwencja decyzji prezydenta Komorowskiego, który kazał usunąć krzyż "smoleński" z Krakowskiego Przedmieścia.

Tusk przed 2005 r. zażądał od Zyty Gilowskiej (która była lokomotywą PO) ustapienia jedynki na liście lubelskiej dla Palikota. Nie zgodziła się, więc znalazł pretekst, upokorzył ją i zmusił do odejścia.

Ruch Palikota został celowo wykreowany przez media i towarzyszące im układy. Wszystko po to, aby stworzyć blokująco-kontrolującą mniejszość na wzór dawnej Samoobrony. Palikot już zapowiedział, że poprze rząd PO-PSL, nie stawiając żadnych warunków Donaldowi Tuskowi.

Przed wyborami mózgi PO kombinowały, jak uderzyć w opozycję, by zmniejszyć jej szanse na zwycięstwo. Najłatwiej obniżyć poparcie dla opozycji przez rozproszenie głosów, czyli przez stworzenie wiarygodnych alternatyw.

Najpierw wypuszczono wabik na wyborców Prawa i Sprawiedliwości przez stworzenie partii PJN. Wiadomo, że rozłam w PiS dokonał się po konsultacjach przyszłych rozłamowców z politykami PO, w tym z Palikotem.

Gdy sondaże nie pozostawiały złudzeń, że PJN poniesie totalną katastrofę, i ta prowokacja polityczna się nie powiodła, wypuszczono kolejny wabik -- tym razem na wyborców lewicy.

Socjotechnicy Platformy zdają sobie sprawę, że tzw. ordynacja proporcjonalna jest mechanizmem, który preferuje podział, a więc, że często się opłaca podzielić na dwa ugrupowania -- pozornie konkurujące -- bo w efekcie można zdobyć więcej mandatów.

Palikot ma za zadanie kanalizować frustrację wyborców, by nie obróciła się ani przeciw Komorowskiemu, ani przeciw Platformie. Ma wywołać wojnę religijną w Polsce, by np. poprzez konflikt o krzyż w Sejmie przykryć prace nad budżetem i działania rządu w sferze finansowej. Media będą wolały zająć się walką o krzyż w Sejmie, niż pracami nad budżetem i narastającym kryzysem w państwie.

Wyjątkowość polskiej sytuacji polega na tym, że mamy najbardziej zmonopolizowany rynek mediów elektronicznych i próbuje się przy ich pomocy zdelegalizować faktycznie jedyną rzeczywistą, patrzącą władzy na ręce, opozycję.

W podziękowaniach dla wspierających go znanych osób Palikot wymienił Jerzego Urbana, Lecha Wałęsę, Andrzeja Olechowskiego, Władysława Frasyniuka, Jolantę Kwaśniewską, Kazimierza Kutza, Magdalenę Środę i Piotra Tymochowicza.

TAK, ten starszy pan stojący nieopodal lidera formacji Palikota, to Jerzy Urban, były rzecznik rządu PRL, który zajmował się w latach 80. gnojeniem ludzi, w tym błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki. W powszechnej pamięci pozostał jako ten, którego artykuły -- jak zeznawał Grzegorz Piotrowski -- motywowały funkcjonariuszy SB do działania, czyli do zamordowania kapłana. Przestępcy -- jak mówili w czasie procesu toruńskiego -- nie mogli znieść mieszania się ludzi Kościoła w sprawy polityczne.

W latach 90. Urban kontynuował swą pracę na rzecz ośmieszenia Kościoła i jego ludzi -- w tygodniku "Nie". Tuż obok Palikota i Urbana kolejna postać z przeszłością: Roman Kotliński, redaktor antychrześcijańskich "Faktów i Mitów", w którym pisywał morderca ks. Jerzego, Grzegorz Piotrowski.

Dotychczasowy zastępca Urbana, Andrzej Rozenek dostał się z listy Ruchu Poparcia Palikota do parlamentu i został rzecznikiem klubu. Andrzej Rozenek jako jeden z trzech Polaków (obok Adama Michnika i Leszka Millera) został zaproszony na cykliczne spotkanie Klubu Wałdajskiego organizowane pod patronatem Władimira Putina. Po oficjalnych obradach w Sankt Petersburgu, panowie byli gośćmi prezydenta Rosji w Soczi.

Kolejne postulaty Palikota to łatwiejsze uśmiercanie poczętych dzieci w imię uproszczenia życia kobietom, refundacja in vitro, usunięcie religii ze szkół, dołożenie księżom, legalizacja marihuany i przywileje dla homoseksualistów. W skrócie -- nowoczesne państwo z marzeń Jerzego Urbana.

Jerzy Urban w rozmowie z Piotrem Najsztubem we "Wproście" doszedł do wniosku, że Polskę należałoby... zamknąć. "Wyrastamy z tego narodowego państewka, które zawsze było nieudane" wyznaje Urban.

Redaktor naczelny "NIE" cieszy się, że młodzi ludzie korzystają z procesów globalizacji, co osłabia Polskę pod znaku "dziadków radiomaryjno-pisowskich".

To, co lewica (tzn. masoneria) chce przeprowadzić od dziesięcioleci, jest realizowane przez obecny rząd, który dąży, by całkowicie zmienić polskie rozumienie ludzkiej wolności na socjalistyczne uprawnienie nadane przez Centralny Komitet Planowania w Brukseli.

Innymi słowy, budujemy "Nową Komunę" wychowującą Nowego Człowieka (czyli moralnie wykrzywionego mutanta). Główna przeszkoda to chreścijaństwo, czyli Kościół Katolicki. Stąd wojna z krzyżami i otwarty już atak na Kościół.

Nowy Człowiek to człowiek oskalpowany, wymóżdżany, pozbawiony zdolności do samodzielnego myślenia -- człowiek, który coraz mniej posługuje się rozumem, coraz mniejszy użytek robi z wolności ku dobru, ku prawdzie, ku życiu.

Chodzi o to, żeby człowiek w ogóle nie szukał prawdy czy dobra -- żeby człowiek myślał emocjami, czyli nie myślał wcale.

Dla lewicy odwiecznym wrogiem jest chrześcijaństwo. Każdy pretekst jest dobry. Najpierw więc starają się rozhuśtać społeczne nastroje tak, by tłum stracił nad sobą panowanie, a następnie ich liderzy dokonują ideologicznej manipulacji, by realne powody (kryzys ekonomiczny) zastąpić powodami ideologicznymi (zwalczyć Kościół).

Usiłuje się walkę z kryzysem przekształcić w walkę z Kościołem i z narodem, czyli z krzyżem i patriotyzmem. 11 listopada 2011r widzieliśmy, jak niemieccy pałkarze sprowadzeni przez polskich działaczy lewicowych zaatakowali marsz niepodległości, bijąc na oślep ludzi noszących dziewiętnastowieczne mundury z czasów Powstania styczniowego.

Wojna religijna w Polsce stanowi element unijnej strategii narzucania europejskim narodom ideologii marksizmu kulturowego, w której nie ma miejsca na publiczną obecność etyki chrześcijańskiej jako podstawy systemu prawnego.

Wielkie media nie działają spontanicznie mocą zatroskanych o losy ludzkości dziennikarzy -- ktoś daje przyzwolenie, a może i nakazuje, aby coś nagłośnić. Do antychrześcijańskiej krucjaty chętnych nie brakuje i po stronie mediów, i po stronie polityków. Szczucie "na proboszcza" może zapewnić bezpieczeństwo tym, którzy przez ostatnie 30 lat Polskę rozkradali.

"Ja i moje pismo ["NIE"] od 20 lat pracujemy na rzecz realizacji tych haseł, pod którymi Janusz Palikot uzyskał wyborczy sukces. [...] Ktoś musiał upomnieć się o tych, którzy chcą żyć bez ślubu, o prawa homoseksualistów, wolność aborcji, dostęp do środków antykoncepcyjnych" (Jerzy Urban)

ż
żabka

"Mam cztery lata pracy z tymi ludźmi" - czy nie na wyrost powiedziane? Łaskę pan robisz? W sejmie nie powinno być ludzi, którzy wdają się w bójki z policją i nie ponoszą za to odpowiedzialnośći, nie mówiąc o poglądach. Rechot był i będzie uzasadniony.

A
Administrator

To jest wątek dotyczący artykułu Biedroń: Sejm i premier rechotali jak śp. Lepper, gdy komentował gwałt na prostytutce

W
Widukind

Panie Biedroń ! Zerem byłeś , jesteś i chyba pozostaniesz. Problemem tego kraju jest to że wypierdki od świńskiego ryja są w Sejmie bo to świadczy o skali degeneracji części obywateli.

G
Gazda z Diabelnej

I jak tu się nie śmiać kiedy temu gostkowi wszystko kojarzy się z seksem tylko czy on by skorzystał z usług tej prostytutki i co na to powiedział by jego partner-partnerka.

Dodaj ogłoszenie