Bieda ma różne oblicza. Problem ubóstwa dotyka 4 milionów polskich rodzin

Joanna Pieńczykowska
Ponad jedna czwarta gospodarstw domowych (prawie 28 proc.) w 2011 r. dotknięta była ubóstwem - wynika z najnowszego badania Głównego Urzędu Statystycznego. Oznacza to, że problem ubóstwa dotyczy nawet 4 mln polskich rodzin. Według statystyk urzędu łącznie w Polsce mamy ok. 14,6 mln gospodarstw domowych.

Jednak ubóstwo to ma różny wymiar - wynika ze statystyk urzędu statystycznego. GUS rozróżnił ubóstwo dochodowe (cierpi na nie 15 proc. rodzin), związane z niedostatecznymi warunkami życia (13,5 proc.) i ubóstwo wynikające z nieradzenia sobie z gospodarowaniem budżetem (16 proc.). - W niektórych rodzinach występują wszystkie trzy formy ubóstwa, w innych dwie, w niektórych tylko jedna - tłumaczy GUS.

Ubóstwem dochodowym objęte jest około ok. 15 proc. gospodarstw domowych, czyli prawie 2,2 mln. Za ubogie pod względem dochodowym uznano te rodziny, w których miesięczny dochód, jakim dysponowały w ciągu 12 miesięcy poprzedzających badanie, był niższy od wartości uznanej za próg ubóstwa. A ten próg - według wyliczeń GUS - dla gospodarstwa jednoosobowego wynosił w 2011 r. ok. 887 zł, z kolei dla gospodarstwa złożonego z czterech osób (dwojga dorosłych i dwojga dzieci do lat 14) - ok. 1863 zł.

Z kolei 13,5 proc. rodzin (czyli 1,97 mln) cierpi w Polsce z powodu ubóstwa warunków życia - szacuje urząd statystyczny.
Urząd sprawdzał m.in. jakość mieszkania Polaków (np. wyposażenie mieszkań w instalację elektryczną, sanitarną, ogrzewanie), poziom wyposażenia w dobra trwałego użytku (pralkę, chłodziarkę, lodówkę, telefon, odkurzacz, ale też komputer), zaspokojenie różnego typu potrzeb konsumpcyjnych (np. czy rodzina może pozwolić sobie, by raz w roku wyjechać na wakacje, czy ma pieniądze na zakup leków, czy wystarcza jej środków na pokrycie kosztów wizyt u lekarzy) itp. Za zagrożone ubóstwem uznano te gospodarstwa domowe, w których zaobserwowano co najmniej 10 z 30 różnych badanych przez ankieterów przejawów złych warunków życia.

Problem ubóstwa w różnej formie występuje aż w 28 proc. rodzin w Polsce - wylicza GUS

Trzecia forma ubóstwa - wynikającą z trudności w równoważeniu domowego budżetu - dotyczy według GUS około 16 proc. gospodarstw, czyli 2,3 mln rodzin. Gospodarstwa takie mają często znaczne zaległości w regulowaniu rachunków, nie radzą sobie z regulowaniem bieżących płatności, deklarują, że nie są w stanie ponieść nieoczekiwanego wydatku w wysokości 400-500 zł. Przyjęto jednakże, że aby uznać rodzinę taką za ubogą, musi w niej uwidocznić się pięć z siedmiu badanych symptomów nieradzenia sobie z domowym budżetem.

Nie zawsze gospodarstwa domowe o najniższych dochodach to te o najgorszych warunkach życia albo te, które wykazują największe problemy ze zbilansowaniem swojego budżetu - wynika z najnowszego raportu GUS. - Wszystkie trzy wymiary ubóstwa występowały w zaledwie co dwudziestym gospodarstwie domowym (4,6 proc). W 15,5 proc. gospodarstw występowała tylko jedna forma ubóstwa, a dwie formy - w 7,8 proc.

Równoczesnym występowaniem wszystkich trzech form ubóstwa są dotknięte przede wszystkim gospodarstwa domowe osób o niskim poziomie wykształcenia, gospodarstwa robotników niewykwalifikowanych, osób dotkniętych bezrobociem, rencistów, a także rodziny niepełne i wielodzietne oraz samotni mężczyźni - wynika z badania GUS. - Są to gospodarstwa szczególnie zagrożone pauperyzacją i wykluczeniem społecznym - ocenia GUS.

Większe prawdopodobieństwo kumulacji wszystkich trzech form ubóstwa dotyczy mieszkańców wsi i małych ośrodków miejskich. Najmniejsze jest w dużych aglomeracjach. Na przykład bieda dochodowa dotyka 24 proc. mieszkańców wsi i ok. 11 proc. osób w miastach. Bieda związana z warunkami życia występuje w 18 proc. rodzin na wsi i w 12 proc. w mieście.

Także posiadanie dzieci zwiększa prawdopodobieństwo ubóstwa. Od listopada po raz pierwszy od sześciu lat wzrosły progi dochodowe upoważniające do ubiegania się o zasiłki na dzieci: podniesiono je z 504 zł do 539 zł na osobę oraz z 583 zł do 623 zł w przypadku rodzin z dzieckiem niepełnosprawnym. Rząd, podnosząc progi, uznał, że zwiększy się liczba dzieci objętych systemem zasiłków.

Ćwiczenia WOT w pasie przygranicznym z Białorusią

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zniechęcony
chcę pracowac uczciwie Przeważnie to się nie chce pracować. Nierobów nie należy dotować
h
halusia
szkoda, że dotacje unijne idą na STADIONY - może lepiej byłoby zlikwidować nędzę ?
k
kontra
prześlijcie ten artykuł tym ..............z rządu -i tym jeszcze większym..........z PO
A
Administrator
To jest wątek dotyczący artykułu Bieda ma różne oblicza. Problem ubóstwa dotyka 4 milionów polskich rodzin
z
zielona wyspa
niech zyje wodz i jego POplecznicy

hurra, hurra, hurra
Dodaj ogłoszenie