Białoruska opozycja: Nie będzie demokratycznych wyborów

Redakcja
Białoruska opozycja podważa proces przygotowania i organizacji wyborów parlamentarnych, które odbędą się 28 września. Ugrupowania opozycyjne stworzyły już wspólną listę, na której znalazło się 110 kandydatów z 10 ugrupowań.

Zdaniem Aleksieja Janukiewicza wybory nie będą jednak demokratyczne. Jeden z liderów Białoruskiego Frontu Narodowego uważa, że władze nie dopuszczą do równoprawnego udziału w kampanii wyborczej kandydatów opozycji.

Opozycja obawia się również, że nie będzie miała swoich przedstawicieli w komisjach wyborczych. Ugrupowania opozycyjne zgłaszają swoich mężów zaufania ze wspólnej listy Zjednoczonych Sił Demokratycznych. Kilka dni temu przewodnicząca Centralnej Komisji Wyborczej Lidia Jermoszina podważyła wiarygodność tej listy. Jermoszina orzekła, że "na Białorusi nie ma ugrupowania o takiej nazwie".

Demokratycznym przebiegiem wyborów na Białorusi zainteresowane są Unia Europejska i Styany Zjdednoczone. Bruksela i Waszyngton od przebiegu wyborów uzależniają możliwość wznowienia dialogu z Mińskiem.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie