Bez "Rodziny na swoim", czas na oszczędne domy

Joanna Pieńczykowska
Andrzej Szozda/Polskapresse Głos Wielkopolski
Z końcem 2012 r. program wsparcia budownictwa mieszkaniowego "Rodzina na swoim" przestanie działać. Rząd zdecydował w ub.r. o jego stopniowym wygaszaniu. Ostatnie rodziny mają szansę skorzystać z dopłaty do kredytu na mieszkanie lub dom w grudniu. Jednak w wielu dużych miastach program już teraz zamiera, gdyż coraz trudniej znaleźć mieszkania, które spełniałyby mocno obniżone w tym roku limity cenowe.

Jednak państwo będzie nadal dopłacać do budowy mieszkań. Jednym z nowych rozwiązań jest program przedstawiony przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, mający na celu wspieranie budownictwa energooszczędnego. Zacznie działać już od stycznia 2013 r. O dofinansowanie kredytów będą się mogły ubiegać osoby fizyczne budujące samodzielnie lub kupujące od deweloperów domy jednorodzinne bądź mieszkania o wysokim standardzie energetycznym.

Kwota dopłaty w przypadku budowy energooszczędnego mieszkania ma wynieść 10-15 tys. zł, a domu 20-40 tys. zł. Wysokość wsparcia zależeć będzie także od tego, jaki standard energetyczny zostanie osiągnięty, np. jaka będzie wysokoś wskaźnika zapotrzebowania budynku lub mieszkania na energię użytkową do ogrzewania.

Dopłaty mają zrekompensować budującym część nakładów, jakie wiążą się z rozwiązaniami oszczędzającymi energię. Według szacunków NFOŚiGW koszt budowy energooszczędnego domu jest wyższy nawet o mniej więcej 100 tys. zł.
Częściowo koszt ten zwraca się jednak już w trakcie użytkowania. Jak wynika z wyliczeń, wydatki na ogrzewanie domu energooszczędnego można zredukować do zaledwie 900 zł rocznie, podczas gdy na ogrzanie takiego samego budynku zbudowanego w technologii tradycyjnej trzeba wydać nawet 6200 zł rocznie.

Łącznie w latach 2013-2018 na wsparcie energooszczędnego budownictwa NFOŚiGW wyłożyć ma 300 mln zł. Fundusz zakłada, że programem zostanie objętych 16 tys. domów i mieszkań. Zastosowane w nich energooszczędne rozwiązania pozwolą uniknąć emisji ok. 50 tys. CO2 rocznie.

Jednak skala programu wciąż jest za mała, by wypełnić lukę po "Rodzinie na swoim". - Od początku istnienia programu, czyli od 2007 r., z dopłat skorzystało ponad 151 tys. osób, które zaciągnęły kredyty na łączną kwotę 27,7 mld zł - wylicza Marcin Krasoń, analityk Open Finance.

Projekt dopłat NFOŚiGW jest jednak pozytywnie odbierany przez deweloperów i inwestorów. Ich zdaniem może zwiększyć zainteresowanie mieszkaniami i domami o wysokim standardzie energetycznym. Budynki energooszczędne wymagają większych nakładów inwestycyjnych. W budownictwie komercyjnym są już standardem. Natomiast w budownictwie mieszkaniowym najważniejszym elementem decydującym o decyzji zakupowej wciąż jest cena. Dopłaty NFOŚiGW spowodują, że domy i mieszkania energooszczędne będą bardziej dostępne - uważa Wojciech Wachacki z kancelarii Squire Sanders Święcicki Krześniak.
Resort budownictwa pracuje z kolei nad programem wsparcia budownictwa społecznego, który ma być adresowany do uboższych rodzin.

Dopłaty do cen energii

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mieczyslaw
Wielu deweloperów oferuje domy energooszczędne - do takich domów również Fundusz dopłaca, tak więc własna ziemia niekoniecznie potrzebna na start ;) Dodatkowo domy energooszczędne budowane z elementów prefabrykowanych albo szkieletowych nie muszą być droższe od mieszkania w centrum miasta. Krakowski Wawel Service buduje takie osiedla domów energooszczędnych w Michałowicach i Niepołomicach.
M
Mati
Żeby budować dom trzeba mieć ziemię. Na razie mi wystarczy mieszkanie i tak długo walczyłem o kredyt na nie dopiero w getinie się udało. Teraz jestem panem na włościach i teściowa może mnie pocałować w...
o
ola
moze kiedys, narazie szukam mieszkania no i kredytu, ale okazuje sie ze kredyt to powazna sprawa i ciezko dostac niestety
k
kaja
jak kogoś stać na budowę energooszczędnego domu to dopłata 20 tyś nie zbawi go. A ubodzy oraz średnio zamożni i tak nie mają wsparcia....bezsensu...
Dodaj ogłoszenie