Bez LeBrona Cleveland nie istnieje. Fatalny początek i zmiana trenera

Filip BaresZaktualizowano 
AFP EAST NEWS
Po raz drugi w ciągu ostatnich ośmiu lat Cleveland Cavaliers musieli poradzić sobie z odejściem LeBrona Jamesa. I po raz drugi nie dali sobie z tym rady.

W 2010 roku, gdy LeBron James „przeniósł swoje talenty do South Beach" Cleveland Cavaliers sięgnęli dna - 19 zwycięstw i 63 porażki dały im pierwszy wybór w drafcie 2011, z którym wybrali Kyriego Irvinga. Powrót Króla Jamesa w 2014 roku przyniosło im mistrzostwo w 2016, ale od momentu dołączenia Kevina Duranta do Golden State Warriors zespół z Ohio zmierzał ku rozbiciu. Odejście Irvinga rok temu i LeBrona w tym postawiło organizację przed hipotetycznie trudnym wyborem, ale praktycznie łatwym - czy drużynę należy rozbić i przebudować czy walczyć dalej o najwyższe cele.

Początek obecnego sezonu pokazał, że wiara w Kevina Love'a jako lidera zespołu była błędna. Sześć meczów, sześć porażek i trener Tyronn Lue na wylocie. Tankowanie w tym wypadku wydaje się być nieuniknione tym bardziej, że własny pick w 2019 roku dostaną tylko w wypadku, w którym zakończą w dolnej 10 ligi/loterii draftu. Podobnie ma się sytuacja w 2020 roku.

Przebudowa wydaje się być jedyną sensowaną opcją w Cleveland. Do końca sezonu 2019/20 zespół wciąż będzie płacił takim zawodnikom jak JR Smith, Tristan Thompson, George Hill, Jordan Clarkson czy Kyle Korver co da 72 miliony dolarów w następnym sezonie. Do tego dochodzi nowy kontrakt Larry'ego Nance'a Jr i kolosalna umowa Love'a.

Podpisując Love'a Cavs związali sobie ręce na długi okres. Żaden zespół, który walczy o mistrzostwo nie będzie w stanie przyjąć takiego kontraktu, nawet jeśli Love będzie produktywnym zawodnikiem. Jedyną sytuacją, w której Cavs będą w stanie się go pozbyć będzie taka jaka miała miejsce między Detroit Pistons, a Los Angeles Clippers w zeszłym sezonie. Trener i GM Pistons Stan van Gundy był na tyle zdesperowany by przyjąć Blake'a Griffina i jego ogromny kontrakt.

Jedynym pozytywem dla Cavs jest pierwszoroczniak Colin Sexton, choć trudno oceniać kogoś po pierwszych sześciu meczach w karierze (patrz Micheal Carter - Williams). W obecnej sytuacji żaden z zawodników Cleveland nie niesie za sobą żadnej wartości oprócz właśnie Sextona.

Bez LeBrona Cavs byli i są nieistotni w NBA. Dopóki będą rozrzucane bezmyślne kontrakty i nie będzie długoterminowego planu, to jedyne co zobaczymy w Ohio to kolejne pierwsze picki w draftach, które po latach okazują się niewypałami.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3