Benefit (nie)trafiony – jakie dodatki do pensji mają sens?

Materiał powstał we współpracy z Sodexo
Benefity na stałe wpisały się w systemy wynagrodzeń i programy motywacyjne. W Polsce otrzymuje je około 9,5 miliona pracowników, a łączna wartość świadczeń przyznanych w 2019 roku wyniosła ponad 14 miliardów złotych. Pandemia pokazała, jak ważne dla zatrudnionych są benefity. Natomiast firmy, jeśli chcą wspierać swoich ludzi, powinny dostosować ofertę świadczeń do ich aktualnych potrzeb. Zrewidowanie dotychczasowych rozwiązań jest koniecznie, by rozsądnie wykorzystać przeznaczany na ten cel budżet, a przede wszystkim – by mieć zmotywowanych i zaangażowanych pracowników.

Ostatnie pół roku okazało się dla wielu firm sprawdzianem szybkości, zwinności i odwagi. Dostosowanie się do zmieniających się realiów, reagowanie na nowe warunki i wprowadzanie nowych rozwiązań czy procedur niemal z dnia na dzień to tylko przykłady wyzwań, z jakimi mierzyli się przedsiębiorcy. Wiele aspektów prowadzenia biznesu nabrało nowego znaczenia, np.:

  • wielu liderów musiało zmienić nastawienie do pracy zdalnej,
  • zautomatyzowano część procesów,
  • obsługa klienta została w całości przeniesiona do sieci,
  • zmiany w kwestii benefitów.

Dlaczego benefity motywują pracowników?

Nie zmienił się cel przyznawania świadczeń i ich przeznaczenie. Z jednej strony benefity pozostają wyrazem troski o pracownika – mają go wspierać oraz pomagać mu w pracy i w życiu prywatnym. Z drugiej strony pełnią funkcje motywacyjne – mają motywować człowieka do pracy i wpływać na jego lojalność do miejsca pracy.

Natomiast od strony firmy benefity to mądry i sprytny sposób gospodarowania finansami oraz dopełnienie i tak relatywnie wysokich pensji. W obecnej sytuacji, gdy jedyną pewną jest niepewność, warto otoczyć pracownika troską i zadbać o to, by to, co otrzymuje poza wynagrodzeniem, sprawiało, żeby „chciało mu się chcieć."

Warto pamiętać, że życie prywatne i zawodowe wielu ludzi diametralnie zmieniło się wraz z zamknięciem szkól, przedszkoli, biur czy zakazem wychodzenia z domu. Przełożyło się to niemal na wszystkie obszary życia – inaczej robimy zakupy, ćwiczymy, spotykamy się ze znajomymi, a nakładanie czy przybieranie masek nabrało innego znaczenia. Przekłada się to także na świat benefitów.

Czego obawiają się pracownicy?

„Badanie potrzeb pracowników 2020,” przeprowadzone dla Sodexo Benefits and Rewards Services Polska przez sopocką pracownię PBS, pokazało, że pracownicy dostrzegają niepewność jutra, podobnie jak HR-owcy, kierownicy i dyrektorzy odpowiedzialni za firmy. Martwią się o stabilność wynagrodzenia czy utratę miejsca pracy.

Jedną z pięciu kluczowych obaw jest ograniczenie benefitów – wskazał na nią co czwarty ankietowany. Podobny poziom obaw dotyczył zwolnienia z pracy. To ważny komunikat dla pracodawcy, że zatrudnieni cenią sobie benefity i nie chcą z nich rezygnować.

Dlatego jeśli planowane są zmiany w tym obszarze, warto je najpierw skonsultować z załogą. Restrukturyzacja przeprowadzona w porozumieniu z zatrudnionymi pozwoli zminimalizować negatywny odbiór ograniczeń czy spadek satysfakcji.

Źródło:Badanie potrzeb pracowników 2020 przeprowadzonego przez PBS dla Sodexo and Rewards Services Polska

"Badania pokazały, że ludzie obawiają się ograniczenia benefitów równie mocno jak utraty pracy. To pokazuje wagę świadczeń w postrzeganiu nie tylko systemu wynagradzania, ale także postrzegania pracodawcy. Pracownicy przyzwyczaili się do benefitów i chcą je otrzymywać – to pozostaje niezmienne od lat.
W mojej opinii nie warto rezygnować z tego elementu polityki motywacyjnej czy budowania zaangażowania, gdyż jest dla ludzi zbyt ważny. Należy mieć świadomość, że ten aspekt odgrywa znaczącą rolę w employer brandingu, dlatego dobrze jest zbudować taką ofertę benefitów, by wykorzystać w pełni ten potencjał” – podsumowała Katarzyna Turska, Dyrektor ds. HR w Sodexo Benefits and Rewards Services.

Bezpieczeństwo w firmie przede wszystkim

Firmy musiały dostosować się do wymagań reżimu sanitarnego i zapewnić odpowiednie środki ochrony osobistej, prowadzić pomiary temperatur przy wejściu do biura czy fabryki czy zabezpieczyć niezbędne narzędzia do komfortowej i efektywnej pracy zdalnej.

Bezpieczeństwo pracowników, ich rodzin i bliskich oraz klientów, dostawców i partnerów biznesowych stało się priorytetem dla przeważającej większości organizacji.

Z dumą możemy powiedzieć, że ponad dwie trzecie firm w Polsce świetnie sobie z tym zadaniem poradziło.

Źródło:Badanie potrzeb pracowników 2020 przeprowadzonego przez PBS dla Sodexo and Rewards Services Polska

Jakiego wsparcia potrzebują pracownicy?

Kurierzy mieli ręce pełne roboty nie tylko z dostawami zakupów internetowych, ale także dostarczając wygodne biurowe krzesła czy monitory z biur do prywatnych domów. Jednak zdaniem ankietowanych firmy mogły zapewnić lepsze warunki i sprzęt do pracy zdalnej. Z oczywistych względów tym, czego teraz ludzie potrzebują, jest wsparcie medyczne.

Warto zwrócić uwagę również na komunikację w zespole i skupić się na zapewnieniu elastycznej formuły pracy – home office / office. Wyzwaniem dla szefów okazały się potrzeby pracowników w kontekście poczucia bezpieczeństwa i komfortu psychicznego – zarówno w pracy, jak i w domu.

Tutaj widać znaczącą rozbieżność pomiędzy oczekiwaniami pracowników, a tym co rzeczywiście zapewnili pracodawcy.

Jakich benefitów oczekują pracownicy?

Największe rozbieżności pomiędzy oczekiwaniami a rzeczywistością widać w ocenie świadczeń pozapłacowych. Według połowy zatrudnionych pracodawca powinien dostosować benefity do aktualnej sytuacji, a zrobiło to zaledwie 16% organizacji. Taki brak elastyczności i szybkich działań w tym obszarze mocno osłabia siłę motywatorów, nie wspominając o stracie wynikającej z nieefektywnego wykorzystania budżetu. Dostępna na rynku oferta świadczeń pozapłacowych pozwala w bardzo krótkim czasie odpowiedzieć na ten ważny dla ludzi aspekt.

Kina, siłownie, baseny a pandemia

Niepokoi fakt, że dwie trzecie pracowników miało problem z realizacją świadczenia w związku z pandemią. W praktyce oznacza to, że niemal 6,4 miliona Polaków nie mogło bezpiecznie i bez przeszkód skonsumować benefitu otrzymanego od firmy. To bardzo dużo, ale trudno się dziwić, gdy doskonale pamiętamy lockdown (lub czas izolacji) i do tej pory ograniczamy do minimum wszelkie potencjalne ryzyka związane z ewentualnym zakażeniem.

Przez długi czas nie można było pójść do kina czy na basen lub siłownię. Mimo ponownego otwarcia wiele obiektów nadal nie wróciło, i być może nigdy nie wróci, do sytuacji sprzed pandemii, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę liczbę odwiedzających. Problemy czy wręcz niemożność w wykorzystaniu benefitu to także ogromne straty dla firm, które nie dostosowały oferty świadczeń do możliwości i potrzeb zatrudnionych.

Czy istnieje benefit idealny?

W świetle wyników „Badania potrzeb pracowników 2020” współczesny benefit idealny powinien być odpowiedzią na obawy pracowników – powinien być wyrazem troski i wpływać, a wręcz przekładać się na budowanie poczucia stabilności i pewności.

Nie dziwi więc fakt, że zdaniem 66% aktywnych zawodowo Polaków świadczenie powinno wspierać domowy budżet, czyli stanowić realne wsparcie ich codziennego życia. Jako drugi najistotniejszy czynnik pojawia się elastyczność benefitów – jest to skorelowane z obawą o niepewność jutra. Dla organizacji to jasny komunikat, że pracownik nie chce ponosić ryzyka, czuć przymusu realizacji świadczenia w określony z góry sposób – chce mieć wolność wyboru. Również forma świadczenia ma duże znaczenie – co czwarty respondent oczekuje świadczenia w nowoczesnej formie, najchętniej elektronicznej czy mobilnej.

Źródło:Badanie potrzeb pracowników 2020 przeprowadzonego przez PBS dla Sodexo and Rewards Services Polska

Bez względu na branżę, w której działa firma, jej wielkość i oferowane świadczenia – od pojedynczych i przyznawanych okazjonalnie po złożone systemy kafeteryjne – benefity warto i wręcz należy dostosować do oczekiwań pracowników. W obecnej sytuacji benefity powinny ich wspierać i być dobierane pod kątem ich rzeczywistych potrzeb. Warto postawić na trzy kluczowe aktualnie kryteria doboru świadczeń: bezpieczeństwo, elastyczność i nowoczesność. Bezpieczeństwo czyli możliwość skorzystania z benefitu bez ryzyka zakażenia, elastyczność – czyli możliwość wykorzystania świadczenia w dogodnym dla siebie miejscu i czasie, oraz nowoczesność wyrażona mobilnością i wspierana nowoczesnymi technologiami” – podsumowała Katarzyna Turska, Dyrektor ds. HR w Sodexo Benefits and Rewards Services.

Benefit na miarę czasów

Mianem idealnego benefitu można określić karty przedpłacone i e-Vouchery. To nowoczesne i dobrze znane rozwiązania, które doskonale sprawdzają się w cyfrowej rzeczywistości. Można nimi płacić w sklepach stacjonarnych oraz w Internecie.

Jakie zalety posiada Karta Podarunkowa Sodexo?

  • Karta Podarunkowa Sodexo jest akceptowana wszędzie tam, gdzie można płacić kartą płatniczą – online i offline.
  • Kartę Podarunkową Sodexo można dodać do aplikacji Google Pay i dokonywać nią płatności zbliżeniowych telefonem lub zegarkiem.
  • Karta Podarunkowa Sodexo pozwala na dostęp do atrakcyjnych promocji i rabatów sięgających do 70% w największych sieciach handlowych i markowych sklepach.

Karta Podarunkowa Sodexo to prezent, który sprosta potrzebom i marzeniom większości personelu. Z kolei kartą przedpłaconą Sodexo LunchPass można płacić za jedzenie, także z dostawą do domu – co jest szczególnie istotne, a także bardzo wygodne, dla osób pracujących z domu. EVoucher jest doskonałym rozwiązaniem dla amatorów internetowych zakupów. Wystarczy odebrać eVoucher przesłany drogą mailową czy SMS i można go natychmiast zrealizować w wybranej przez pracodawcę sieci sklepów.

W bogatej ofercie Sodexo do wyboru są produkty i usługi renomowanych marek z kategorii artykuły spożywcze, sport, moda, biżuteria, podróże, wyposażenie domu, kosmetyki, relaks czy elektronika.

Licz zyski zamiast strat

Jak powiedział Richard Branson:

Jednym z najczęstszych powodów, dla których ludzie odchodzą z pracy, jest to, że nikt ich nie słuchał. Rzadko chodzi wyłącznie o pieniądze, częściej o frustrację.

Nietrafione benefity mogą wywołać niezadowolenie i frustrację u pracowników – czyli przynieść efekt odwrotny od zamierzonego. Z kolei dla pracodawcy inwestycja w motywowanie i budowanie zaangażowania na bazie nieodpowiednio dobranych świadczeń okazuje się jedynie zbędnych wydatkiem i stratą. Trafionym dodatkiem do pensji będzie ten benefit, który wspiera pracowników i jest odpowiedzią na ich oczekiwania i potrzeby.

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Benefit (nie)trafiony – jakie dodatki do pensji mają sens? - Strefa Biznesu