Benedykt XVI telegrafuje do Koptów w Egipcie

Grzegorz Ignatowski
Wiele informacji docierających do nas w ostatnim czasie z Watykanu dotyczyło rozpoczynającej się kolejnej pielgrzymki Benedykta XVI, tym razem do Meksyku i na Kubę. Ksiądz Federico Lombardi, rzecznik prasowy Stolicy Apostolskiej - według watykańskiego Zenitu - triumfalnie oznajmił kilka dni temu, że "cała Ameryka Łacińska jest gotowa do wysłuchania przesłania Benedykta XVI". Zapytajmy: która to zagraniczna podróż obecnego papieża? Odpowiadam - już dwudziesta trzecia! Światowe media w obecnym tygodniu kierowały naszą uwagę do Francji, do Tuluzy. Wiemy, że nie chodzi ani o kampanię prezydencką, która została w tych dniach przerwana, ani o chrześcijańskie wydarzenie religijne. Myślimy o tragicznych wydarzeniach, które miały miejsce przed tamtejszą żydowską szkołą.

Dokładnie, w miniony poniedziałek, a więc 19 marca, został zastrzelony trzydziestoletni nauczyciel, dwóch jego synów (trzy i sześcioletni) oraz dziesięcioletnia uczennica - córka dyrektora szkoły. Poważnych obrażeń doznał siedemnastolatek. Atak na żydowską szkołę został natychmiast potępiony przez wspomnianego Lombardiego, który - odpowiadając na pytanie postawione przez dziennikarza Zenitu - oznajmił, że "zamach w Tuluzie na żydowskiego nauczyciela i troje dzieci jest przerażającym i haniebnym czynem, który włącza się w inne dokonane w ostatnim czasie bezsensowne akty przemocy, które zraniły Francję".

Możemy przypuszczać, że watykański rzecznik miał na myśli wcześniejsze zamachy na francuskich żołnierzy, między innymi w położonym pięćdziesiąt kilometrów na północ od Tuluzy Montauban. Piętnując stanowczo atak na szkołę, Lombardi powiedział, że "wywołuje on głębokie oburzenie, zaniepokojenie, stanowcze potępienie oraz budzi odrazę". Kilka powodów zdecydowało o tak stanowczej wypowiedzi rzecznika Stolicy Apostolskiej. Sam wyjaśnił, że powodem tak wyraźnego potępienia jest "wiek i niewinność młodych ofiar, a także to, że miejscem wydarzenia była żydowska pokojowa instytucja edukacyjna". Lombardi dodał, że "Stolica Apostolska wyraża rodzinom ofiar i wspólnocie żydowskiej swoje największe współczucie", okazuje "zatroskanie ze względu na przerażający czyn oraz najgłębszą duchową solidarność".

Przypomnijmy, że watykański Zenit ukazuje się w kilku językach: angielskim, francuskim, hiszpańskim, niemieckim, portugalskim, włoskim i arabskim. We francuskiej wersji znalazły się wypowiedzi i reakcje dostojników francuskiego Kościoła oraz chrześcijańskich instytucji, które przypominają o wydarzeniach z Tuluzy. Zamach na szkołę potępili arcybiskupi: Tuluzy - Jean Louis Le Gall, Lyonu - Philippe Xavier Barbarin oraz Paryża - André Vingt-Trois. Głos zabrał również Bernard Podvin - rzecznik prasowy Konferencji Episkopatu Francji. Zaznaczył, że zarówno francuscy biskupi, jak i inni katolicy wyrażają swoje zdecydowane oburzenie wobec "zaślepionej przemocy wymierzonej w bezbronne osoby". Za ofiary zamachu oraz dotknięte tragedią rodziny w paryskiej katedrze Notre Dame odprawione zostały w poniedziałek specjalne modlitwy.

Wielu z nas na pewno odwiedzi w wakacje wspaniałą paryską świątynię. Czy ktokolwiek będzie jeszcze pamiętał, że zaraz po ataku na żydowską szkołę odbyły się w niej specjalne modlitwy? Dodajmy na koniec, że zamach potępiła również Rada Kościołów Chrześcijańskich we Francji. Zapyta ktoś, co to za instytucja? Wyjaśnijmy, że jest to ekumeniczny organ, na czele którego stoją: Claude Baty - zwierzchnik Federacji Protestantów Francuskich, Emanuel - przewodniczący Zgromadzenia Biskupów Prawosławnych, oraz wspomniany już kardynał André Vingt-Trois. W wydanym oświadczeniu, które można bez trudu odnaleźć na internetowych stronach wspomnianej Federacji (www.protestants.org), czytamy, że "Rada podziela ból wspólnoty żydowskiej po morderczych strzałach" sprzed żydowskiej szkoły w Tuluzie. Członkowie Rady wyrazili swoją "pełną solidarność z rodzinami ofiar, uczniami, z nauczycielami szkoły". Okropność tego czynu oraz podłość morderstw dokonanych na francuskich żołnierzach, które miały miejsce w ostatnich dniach, skłania chrześcijan do zjednoczenia z rodzinami i różnymi wspólnotami dotkniętymi przez te wydarzenia".

Wspólne stanowisko Rady Kościołów Chrześcijańskich pozwala skoncentrować naszą refleksję na innym równie bolesnym wydarzeniu, które nie uszło uwadze Watykanu. Biuro prasowe Stolicy Apostolskiej przypomina o śmierci 88. zwierzchnika Kościoła koptyjskiego w Egipcie - Szenudy III. Zmarł on 17 marca. Wierni tego Kościoła (w Egipcie ok. 10 milionów, a na świecie 18 milionów) są bezpośrednimi potomkami starożytnych Egipcjan. Dzień po śmierci patriarchy, 18 marca, Benedykt XVI wysłał telegram do Koptów, w którym napisał, że dowiedziawszy się o smutnym odejściu Szenudy III, pragnie wyrazić uczucia "najwyższego braterskiego współczucia". Papież nie omieszkał przypomnieć, że zwierzchnik Kościoła koptyjskiego był zaangażowany na rzecz jedności chrześcijan oraz spotkał się w Rzymie z Pawłem VI w maju 1973 r., a z Janem Pawłem II 24 lutego 2000 r. w Kairze. Kończąc swój telegram, Benedykt XVI napisał: "mogę powiedzieć, że cały Kościół katolicki podziela ból, który zasmuca wschodnich Koptów".

Zakończmy nasz obecny przegląd ciekawostką. Czy znamy jakiegoś sławnego członka koptyjskiego Kościoła? Owszem, znamy. Koptem był szósty sekretarz generalny Organizacji Narodów Zjednoczonych Boutros Boutros-Ghali, który stał na jej czele od 1992 do 1996 r.

Grzegorz Ignatowski

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie