Balcerowicz: Rząd szykuje zagranie w stylu Orbána. Ostrzegam...

    Balcerowicz: Rząd szykuje zagranie w stylu Orbána. Ostrzegam PO - są granice manipulacji

    Agaton Koziński

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    - Są granice manipulacji, po przekroczeniu których traci się zaufanie do manipulatorów - z ogromnymi konsekwencjami politycznymi. To jest moje ostrzeżenie pod adresem Platformy Obywatelskiej - mówi Leszek Balcerowicz, były szef NBP, w rozmowie z Agatonem Kozińskim.
    Leszek Balcerowicz

    Leszek Balcerowicz ©FOT.BARTEK SYTA/Polskapresse

    Kiedy zdejmie Pan licznik długu publicznego?
    Nigdy, gdyż zakładam, że jakiś dług będzie. Zresztą nie o to chodzi, by ten dług miał szybko zniknąć, lecz o to, by rósł wolniej niż nasza gospodarka. Można to osiągnąć bądź poprzez podnoszenie podatków, bądź przez obniżanie wydatków. Wiadomo, że w sytuacji gdy podatki są wysokie - a w Polsce takie są - dalsze ich podnoszenie przynosi tylko chwilowy efekt, a na dłuższą metę hamuje wzrost gospodarki.

    Na tle europejskim wcale takie wysokie nie są. Według danych Eurostatu z 2011 r. łączne obciążenie podatkami Polaka wynosi 32,4 proc., podczas gdy średnia UE to 40 proc.
    To jest wadliwe porównanie. Polskę trzeba porównywać z krajami o podobnym do naszego poziomie dochodu na mieszkańca i wtedy widzimy, że podatki u nas są wyższe, niż były w Szwecji wtedy, gdy ten kraj znajdował się na naszym obecnym etapie rozwoju. Należy więc - poprzez reformy - ograniczać wydatki, szczególnie te, które szkodzą rozwojowi gospodarki, np. zniechęcając ludzi do pracy. Ale żeby to osiągnąć, trzeba wejść na drugi poziom i budować silną przeciwwagę obywatelską dla rozmaitych grup roszczeniowych. Staram się to robić poprzez rozwój Forum Obywatelskiego Rozwoju. Na tym bowiem poziomie sprawa się rozstrzyga. W zależności od postawy obywateli kraj albo staje się Grecją, czyli pogrąża się w kryzysie po latach bonanzy za pożyczone pieniądze, albo staje się Włochami, czyli popada w wieloletnią stagnację, albo idzie do przodu.

    Akurat rząd w ubiegłym roku obniżył zadłużenie kraju - dług publiczny zmalał z 53,5 proc. PKB do 52,7 proc., licząc według metodologii krajowej. To sygnał, że wydatki maleją mimo braku obywatelskiego nacisku. Może więc licznik nie jest potrzebny?
    Proszę pamiętać, że gdybyśmy stosowali metodologię Eurostatu, to polski dług publiczny byłby powyżej ustawowego progu. Po Węgrzech mamy najwyższy dług publiczny w naszej części Europy, dużo wyższy niż na przykład jest w Bułgarii czy krajach nadbałtyckich. Poza tym dla różnych krajów różne są poziomy długu, które rynki finansowe spokojnie tolerują. Niemcy płacą odsetki od 10-letnich obligacji na poziomie 1,27 proc., choć mają wyższą relację długu do PKB, a Polska - 3,10 proc. Dobrze, że rentowność polskich obligacji się obniża, ale to samo dotyczy Czechów.

    Węgrzy muszą za swoje "dziesięciolatki" płacić prawie 5 proc.
    Ja nie twierdzę, że maleje wszystkim. Ale też nie zgadzam się z podejściem, w którym mówimy tylko o Polsce, bez żadnych porównań, jakby świat wokół nas nie istniał. To bardzo prowincjonalne - i często wprowadza w błąd.

    Ale fakt, że obsługa polskiego długu bardzo staniała, jest bezsporny - i to jest jedna z największych zasług rządu Donalda Tuska.
    O zasłudze można mówić wtedy, gdy określone działania danego rządu były przyczyną pozytywnej zmiany. Trudno natomiast mówić o szczególnych zasługach, gdy mamy równoległy spadek ceny długu w grupie państw regionu. To raczej dowód na to, że relatywna ocena ryzyka w tej grupie krajów zmalała albo ocena ryzyka w innych krajach wzrosła. Nie wszystko, co jest dobre albo złe w poszczególnych krajach, jest wynikiem działań poszczególnych rządów. Oczywiście, nietrudno sobie wyobrazić gorszą politykę fiskalną niż za rządów obecnej koalicji, tyle tylko, że wtedy złamana zostałaby konstytucja, która zakazuje długu wyższego niż 60 proc. PKB. Trzeba o tym pamiętać, by nie popadać w prymitywne schematy, według których za wszystko, co dobre czy złe, odpowiedzialny jest rząd.
    « 1 2 4 6 »

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (26)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    @polished! Nie pasują dane prof. Belki z NBP, to w takim razie dane prof. Balcerowicza

    Mayka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 14

    A prawdopodobnie i nowego min. fin. w przyszłel koalicji PO+SLD. Dane są w oparciu o Zegar Długu Polski. Sporządzone na: 22-05-2013, 12.o0h, oraz w PLN.

    1. Dług publiczny Polski wynosi...
    1 019...rozwiń całość

    A prawdopodobnie i nowego min. fin. w przyszłel koalicji PO+SLD. Dane są w oparciu o Zegar Długu Polski. Sporządzone na: 22-05-2013, 12.o0h, oraz w PLN.

    1. Dług publiczny Polski wynosi...
    1 019 068 753 287

    2. Odsetki od długu państwa wynoszą rocznie...
    50 923 421 355

    3. Państwowy dług w przeliczeniu na obywatela wynosi...
    26 821

    4. Prywatne zadłużenie Polaków wynosi...
    842 568 001 872

    5. Prywatne i państwowe zadłużenie Polaków wynosi...
    1 861 188 614 667

    Zagadnienie I.
    Rachunek porównawczy danych NBP z Zegar Długu Polski:
    (NBP – Zegar Długu Polski) = (1.128.769.000.000 – 1.019.068.753.287) = 109.700.246.713
    Owszem, niby spora różnica między NBP i Zegar Długu Polski. Jednak dane Zegar Długu Polski są aktualne, drugie nimi nie są, bo pochodzą z IV kw. 2012

    Zagadnienie II.
    Procentowy udział kosztu odsetkowego (ponoszony z tyt. długu publicznego) w stosunku do dochodów budżetu państwa
    Na 2012 rok zakładano dochód państwa ogółem na kwotę: 290.929.579.000 PLN
    Natomiast jaki w rzeczywistości ten dochód jest... tj. na 22-maj-2013... wiedzieć raczy tylko Bóg, i minister z London

    Wyliczenie:
    (koszt odsetkowy : dochód ogółem) = (50.923.421.355 : 290.929.579.000)100 = 17,5037%

    @ polished. Teraz proszę sporządzić sobie jakikolwiek biznesplan z pozycją kosztu z tytułu spłaty odsetek na poziomie 17,5037% w stosunku rocznym. Więc wydatku w wysokości bezmała 1/5 do pozyskiwanego dochodu. A następnie, udać się z tym planem do jakiegokolwiek banku po sfinansowanie projektu. Nie bądź zdziwiony, ale staniesz przed status ignoranta, i kredytu nie otrzymasz.

    W 2007 roku - tj. przed przejęciem władzy przez PO - też była; "...inna wartość pieniądza ". A mianowicie: GBP = 4,87 zł. CHF = 2,16 zł. USD = 2,43 zł. EUR = 3,58 zł. Natomiast obecną "...wartość pieniądza" znajdź już sobie sam. A kiedy znajdziesz, wówczas przekonasz się, że masz na dzisiaj w GBP mniej o 16,5%, w EUR o 16,82%, w USD aż mniej o 33,7%.

    Finanse Polski i ich kondycja, to nie jest czyiś prywatny biznes i folwark, albo tylko osób będących aktualnie u władzy. Zatem, nie interesuje mnie czy ministrami, powiedzmy w Nauru i Tuvalu, są tuziemcy. Chociażby z tegoż względu; że Polska nie jest krajem żadnym z nich, że w Polsce kształci się rocznie tysiące wyśmienitych specjalistów. Ot, choćby, takimi osobami wyśmienicie wykształconymi są osoby wymienionych profesorów. Zatem, nie potrzeba nam na państwowych lukratywnych stanowiskach osób z zagranicy, i mniej wykształconych.

    Natomiast już w takim prywatnym polskim biznesie tych osób cudzoziemskich powinno być jak najwięcej. Bynajmniej douczą domorosłych polskich kapitalistów, czym jest kapitalizm, i w jaki sposób powinien funkcjonować. Jednak można już nadmienić, że on nie jest systemem niewolniczym, i w którym specjalistów zatrudnia się za żebracze pieniądze i bez umów.

    Nie podnosiłam kwestii, takiej, za jaki obszar odpowiedzialny jest rzeczony minister. Lecz, pytałam i pytam nadal; cóż takiego wymiernego dla kraju, dla ogółu, wniósł aktualny min. fin.? Forum Polska The Times nie jest stajnią ani oborą Augiasza Eurysteus, lecz stricto portalem do wymiany poglądów.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    POpaprańcy rządzą.......

    cezar (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 17 / 12

    PO zapuściła korupcyjne korzenie praktycznie na każdym szczeblu władzy, jej ludzie, tacy jak Nowak czują się cesarzami XXI wieku, w ich głowach obłęd władzy zastąpił wiele innych funkcji mózgu....rozwiń całość

    PO zapuściła korupcyjne korzenie praktycznie na każdym szczeblu władzy, jej ludzie, tacy jak Nowak czują się cesarzami XXI wieku, w ich głowach obłęd władzy zastąpił wiele innych funkcji mózgu. To, że Nowak jest ministrem, to że Mucha jest ministrem, to jest totalna patologia, to jest po prostu kryminał. A w tle Schetyna, uwikłany w aferę hazardową jako czyściciel. Pięknie. Mrożek naprawdę mógłby coś na ten temat napisać, bo tylko sztuka absurdu można objaśnić absurd. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    faCHOowiec POpiwku

    777 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 23 / 16

    DONALDA pieśCI MERKELKA- BALCerka BANK śWIATowy

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    "Dziś w Polsce nie ma żadnego ugrupowania liberalnego"

    123 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 17

    Jak nie ma, jak jest?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Fakt faktem, Ex-minister nawija o niczym!

    Mayka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 17

    Jeśli naturalnie nie brać pod uwagę takiego głaskania podniebienia swoich pracodawców i mocodawców! Ex-min. nie znajduje żadnego rozwiązania na zatrzymanie recesji i na znaczne obniżenie wydatków...rozwiń całość

    Jeśli naturalnie nie brać pod uwagę takiego głaskania podniebienia swoich pracodawców i mocodawców! Ex-min. nie znajduje żadnego rozwiązania na zatrzymanie recesji i na znaczne obniżenie wydatków państwa m.in. na urzędników i władzę. A bynajjmniej nic o tym nie nadmienia. Nie wspominając słowem już nic, o takim nadmiernym obciążeniu podatkowym takich osób i przedsiębiorców, którzy w ogóle nie powinni być opodatkowani, albo tylko nieznacznie. Więc przy okazji trzy pytania, i uznaję, że są zasadne:

    1. Czy Ex-minister może logicznie odpowiedzieć w jakim to celu zaimportowano do Polski finansistę z London?
    2. Czyżby profesorom ekonomii w Polsce, i nie tylko takim, płaci się w nicoś, nadaremnie?

    Pogląd pomocniczy A: Jeżeli polskie uczelnie generują niedorobionych do końca analfabetów ekonomicznych, wówczas należy owe uczelnie pozamykać. Czyli tutaj za jednym takim posunięciem następuje oszczędność wielu miliardów rocznie. Natomiast samych chętnych adeptów do nauki ekonomii należy porozsyłać po świecie. Jednocześnie, stosownie zapłacić za edukację, a studentom, przydzielić należne stypendia lub nieoprocentowane kredyty . Albowiem, tak czy owak, na polskich prof. uczelni też się płaci regularnie i nie mało.

    Notabene, kiedy spoglądam na materię importu cudzoziemskich fachowców do polskich ministerstw, a niby gdzieś tam uznanych, i dodatkowo, do kraju o 38 milionowej populacji – wtedy żywcem przypomina się mnie taki dawniejszy peerelowski marynarski import tysięcy hektolitrów szamponów do włosów o zapachu zielonego jabłuszka. Jak wiemy, owy import do Polski następował nie z uwagi na lepszą jakość produktu, lecz z uwagi na ładną kolorową metkę. Którą wówczas na zach. Europy drukowano już na kolorowym offset, zamiast na peerelowskiej drukarce akcydensowej.

    Pogląd pomocniczy B: Nie znam takiego przypadku, aby cudzoziemiec z podwójnym obywatelstwem - nieważne czy odwieszonym i zawieszonym, czy też nie - zarządzał w jakimś kraju najważniejszym organem danego państwa. Gdyż moim skromnym zdaniem, stanowisko min. fin. danego kraju nie jest fuchą gminnego rachmistrza, który może pochodzić akurat z sąsiedniej wsi. Owszem, każdy sołtys ma w kasie gminnej i tak pusto. Jednak kiedy ma w niej coś więcej, i kiedy nie potrafi sam zrachować, wtedy dziatwa domowa sołtysa pomoże zliczyć wszystko co do grosza, wtedy też sołtys nie zaprasza nikogo z zagranicy. Nadto, szkoły w polskich wsiach są wydajniejsze, aniżeli w wielkich miastach. Więc po co taki sołtys ma rachmistrzów importować z zewnątrz, aż z wielkiego miasta London...

    3. Czy znane są panu - ex-ministrowi i jako temu przyszłemu min. fin. w koalicji PO i SLD - jakieś wartości i dobra które wniósł dla kraju wspomniany i zaimportowany z London finansista?

    Pogląd pomocniczy A: Boss komunistyczny E. Gierek ponapożyczał "u imperialistów" około 24,5 mld USD, a z odsetkami wyszło tego do spłacenia ca. 42,3 mld. I pal tam licho z kilkudziesięcioma milionami na plus lub minus, bo nie o nie chodzi. Bossowie postkomunistyczni po transformacji ustrojowej ponapożyczali w latach 1990-2007 (18 lat) już ca. 560 mld złotych. Natomiast zaimportowany fachowiec z London - w zagadnieniu zadłużania finansów - rozpędził się najlepiej ze wszystkich razem we wsch. Europie, bo wygenerował dodatkowe setki miliardów zadłużenia. Albowiem przez 5-lat nazbierał aż 560 mld złotych, (stan w pozycji zadłużenia wg. NBP na grudzień 2012 stanowi 1.128.769 mln). Zatem, aż 1 bilion 128 miliardów 769 milionów zł.

    Pogląd pomocniczy B: Boss E. Gierek z pobranych kredytów zindustrializował niemalże cały kraj, nabudował dziesiątki tysięcy mieszkań, itd., itd. Bossowie postkomunistyczni za pobrane setki miliardów kredytów posprzątali z grubsza bajzel wytworzony przez aparat postpezetperowsko-peerlowski. I poniekąd, za to należna im wdzięczność. Natomiast co takiegoż wartościowego za pobrane setki miliardów poczynił merytoryczny i wyreklamowany finansista z London?zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    nie do końca prawda + brednie

    polished (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 15 / 13

    1. Wiele przypadków obcych obywateli w rządzie - np. czeski minister spraw zagranicznych, były premier Kanady, były premier Peru, szef banku centralnego Izraela, gubernator Kalifornii.
    2. nie...rozwiń całość

    1. Wiele przypadków obcych obywateli w rządzie - np. czeski minister spraw zagranicznych, były premier Kanady, były premier Peru, szef banku centralnego Izraela, gubernator Kalifornii.
    2. nie można porówynwać długów Gierka - to była inna wartość pieniądza. Do tego minister finansów odpowiada za dług skarbu państwa a nie całego kraju (to co wykazuje NBP jako zadłużenie Polski - w tym są np. kredyty firm).zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Tusk obdziera ze skóry swój żelazny elektorat. Lemingi sami tego chcieliście, cha, cha, cha

    POparzony (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 21 / 15

    Tusk oprócz POdnoszenia POdatków nic nie robi.
    W ten sposób oddaje władzę w ręce mafii urzędniczej i POlicyjno-prokuratorskiej.
    A oni zabierają nam wolność i pieniądze. Okradanie OFE jest tego...rozwiń całość

    Tusk oprócz POdnoszenia POdatków nic nie robi.
    W ten sposób oddaje władzę w ręce mafii urzędniczej i POlicyjno-prokuratorskiej.
    A oni zabierają nam wolność i pieniądze. Okradanie OFE jest tego najlepszym przykładem.
    Fotoradary, mandaty i skarbówka są ich narzędziem.
    Same mafie urzędnicze mają coraz więcej przywilejów, immunitety, wcześniejsze emerytury i coraz wyższe zarobki.
    Kury znoszące złote jaja zamieniły się nie w owce do strzyżenia, ale w barany obdzierane ze skóry.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Tusk oPOdatkował pracę w wysokości 45%. (13%ZUS+32%PIT=45% powyżej 85 tysięcy zł).

    POseł PO i przed (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 18 / 18

    Lemingi już zaczynają płacić 45% POdatków po przekroczeniu 85 tysięcy zł dochodu
    Jan Krzysztof Bielecki triumfuje, jego stawki POdatkowe POwróciły.
    Dobrze wam tak barany obdzierane ze skóry. cha,...rozwiń całość

    Lemingi już zaczynają płacić 45% POdatków po przekroczeniu 85 tysięcy zł dochodu
    Jan Krzysztof Bielecki triumfuje, jego stawki POdatkowe POwróciły.
    Dobrze wam tak barany obdzierane ze skóry. cha, cha, chazwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    To barany, czy lemingi? Zdecyduj sie, pisuarku.

    ubawiona (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 14

    A ty dziadu ile masz dochodziku? Bo cos mi sie zdaje, ze nawet do piet nie dorastasz najcienszemu z lemingow. Frustraci to typowy elektorat PiS-u. Prezes przegraniec, wyborcy to samo.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Może by tak Izrael uzdrowił?

    Ewa (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 19 / 20

    Ten Pan juz Polske wyleczył i ludzie mu to po śmierci wynagrodzą.To reformy tego Pana doprowadziły do tego stanu jaki teraz mamy.Dziwie się że ktoś chce jeszcze z nim gadać i wysłuchiwać tych bzdur.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Za komuna sie teskni?...

    ubawiona (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 11

    Profesor ekonomii, autor wielu publikacji, znany na calym swiecie kontra kura domowa Ewa. Kon by sie usmial! :-)

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    CHOĆ NARAŻĘ SIĘ NA KRYTYKĘ ZE STRONY sympatyków PIS do których sam należę

    AMBER GOLD (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 16 / 20

    to jednak Głos prof Balcerowicza jest potrzebny co prawda wspomina on o Węgrzech co jest chyba pewnym nieporozumieniem albo zbyt daleko idąca przenośnią ale fakty dotyczące OFE i szykowanego...rozwiń całość

    to jednak Głos prof Balcerowicza jest potrzebny co prawda wspomina on o Węgrzech co jest chyba pewnym nieporozumieniem albo zbyt daleko idąca przenośnią ale fakty dotyczące OFE i szykowanego wałku z tym związanego są prawdziwe i po prostu pan Profesor je dostrzega ! osobiście waham się co do idei biorąc pod uwagę argumenty za i przeciw temu systemowi ale .... JEDNO JEST PEWNE RZĄD TUSKA CHCE TE OSZCZĘDNOŚCI PRZEJEŚĆ I ZASYPAĆ DZIURE BUDŻETOWĄ - krótko mówiąc mając władzę i to wielką -ROBILI WSZYSTKO ABY NIC NIE RUSZAĆ a teraz szykują kradzież stulecia !! a BALCEROWICZ Mimo ze nie jest moim idolem to po prostu jako POLAK i jako Obywatel ze znamy nazwiskiem oraz wykształceniem stara się to nam Uświadomić ! i za to warto mu mu podziękować bo zdrowy rozsądek ale też zwykła ludzka uczciwość wcale nie muszą mieć barw politycznych wbrew pozorom !zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Niech Pan nie styraszy Orbanem

    GABRIEL (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 17 / 26

    Panie Profesorze niech Pan straszy Orbanem, ma Pan
    skłonność do straszenia, a realnie nie ma Pan wpływu na politykę.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Co to za tatalny laik w temacie ruszył na wywiad? Czy on jest z PR-owskiego sztabu Rostowskiego?

    Karol (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 33 / 33

    Autor pytań albo udaje głupiego albo... Cytaty: "Ale fakt, że obsługa polskiego długu bardzo staniała, jest bezsporny" . "Akurat rząd w ubiegłym roku obniżył zadłużenie kraju - dług publiczny...rozwiń całość

    Autor pytań albo udaje głupiego albo... Cytaty: "Ale fakt, że obsługa polskiego długu bardzo staniała, jest bezsporny" . "Akurat rząd w ubiegłym roku obniżył zadłużenie kraju - dług publiczny zmalał z 53,5 proc. PKB do 52,7 proc., licząc według metodologii krajowej.", itd. Hasła wyjęte wprost z PR-u PO, nie mające nic wspólnego z rzeczywistością, świadczące o tym, że autor pytań w ogóle nie zagłębia się w merytorykę i nie docieka prawdy, a jedynie powtarza frazesy i na niczym się nie zna. W rzeczywistości poziom długu dawno przekroczył dopuszczalne granice, część długów poukrywano (np. w FUS, w funduszu drogowym, długach służby zdrowia, itp.). Rzeczywiste zadłużenie w ciągu ostatnich kilku lat podwoiło się, rosło w niektórych latach o ponad 100 mld zł. W efekcie koszt obsługi długu - wzrósł. To, że obniżono oprocentowanie nie zmienia tego, że kwotowo na obsługę długów wydajemy horrendalnie dużo, znacznie więcej niż kilka lat temu: oficjalnie (wg rządu) ok. 43 mld zł w ub.r., wg zegara długu - faktyczne odsetki od publicznego długu w tym roku wynoszą 50 mld zł! Czy nie można do takiego wywiadu skierować kogoś, kto się zna choć trochę na rzeczy i nie będzie się ośmieszał niewiedzą w temacie?zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    KAROL! NIE LEĆ W KAROLA !

    AMBER GOLD (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 19

    Takie czytanki to Rosowskiemu pisz bo ludźmi tym nie na karmisz a na pewno już nie spłacisz długów ! KOLEGO BRAKUJE JUŻ TERAZ W TYM BUDŻECIE 30/40 miliardów jak do tego dodamy rynek obligacji...rozwiń całość

    Takie czytanki to Rosowskiemu pisz bo ludźmi tym nie na karmisz a na pewno już nie spłacisz długów ! KOLEGO BRAKUJE JUŻ TERAZ W TYM BUDŻECIE 30/40 miliardów jak do tego dodamy rynek obligacji ten zagraniczny i nie poczytalność krajów południa i słodkiej Francji to się w z ręką nocniku szybciutko cały naród nad wiosłom obudzi !metodologie tą Rostowskiego to sobie w buty wsadź - Dobrze wijesz ze to kreatywna księgowość - TYLKO TO JEST TAK W POLSCE ŻE ZA KREATYWNĄ KSIĘGOWOŚĆ DOSTAJE SIĘ NAGRODY ! po części w EU tez A W STANACH IDZIE SIĘ SIEDZIEĆ ! -ot cała tajemnica ! zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo