Ayahuasca, napój amazońskich szamanów, dostępny w Polsce. Może zniszczyć psychikę

Redakcja
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne Fot. 123RF
Ayahuasca - wywołujący wizje napój amazońskich szamanów - jest dostępny w Polsce. W Łodzi prowadzone są rytuały picia ayahuasci. Termin i miejsce spożycia naparu rozsyłane są mejlowo wśród zaufanych osób, interesujących się szamanizmem. Narkotyk kupuje się też w internecie. Specyfik może zniszczyć psychikę tych, którzy go piją.

Co to jest ayahuasca? To rozszerzający świadomość napój, stosowany od wieków przez Indian z Amazonii. Ma wprowadzać w trans, łączący z duchami przodków i dawać wizje. Wywar jest mieszanką trzech ziół. Dwa z nich są w Polsce nielegalne.

Ayahuascę zna Mirko Fernandez Sanchez, Peruwiańczyk z Łodzi, lider zespołu Kurakas. - Indianie żyjący w Amazonii nauczyli się wykorzystywać właściwości różnych tamtejszych roślin - wyjaśnia. - Ayahuasca pomaga zajrzeć w głąb siebie. Jest jednak bardzo niebezpieczna. Nie powinny go zażywać osoby nieletnie.

Matylda Witkowska

Kinowe i telewizyjne hity na ekranie Twojego komputera - odwiedź Kino Telemagazynu

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

X
XXXY

Aby zajrzeć w głąb siebie nie trzeba pić "napoju Bogów " i zażywać środków halucynogennych, można samemu zadać sobie kilka pytań i na nie odpowiedzieć np.jakim jestem człowiekiem?, jakie mam osiągnięcia, co zrobiłem dla drugiego człowieka, a przede wszystkim sam dla siebie?. Jeżeli będąc "trzezwym" bez wspomagaczy PRZEANALIZUJEMY siebie to stajemy się zwycięscami . Tylko słabi ludzie potrzebują wspomagaczy.

X
XXX

Kolejna nagonka się kroi :-D lol
Wszystkim ciekawym tematu a w szczególności duchownym :-) polecam znakomitą książkę dr Ralpha Metznera "Ayahuasca: święte pnącze duchów"

Tak samo polecam się zapoznać z ruchami kościołów gdzie się zażywa ayahuascę - np. Santo Daime.
Niech nasi duchowni porozmawiają z tamtejszymi duchownymi a najlepiej sami tam pojadą a nawet niech pojadą do ameryki i tam zbadają temat - oczywiście organoleptycznie :-)

"Środki halucynogenne nie uzależniają, ale pod wpływem wizji można zrobić sobie krzywdę, np. wyskoczyć przez okno." - dlatego nigdy nie zażywałem psychodelików na dachu swojego bloku tylko na łonie natury
:-D lol
Po alkoholu ludzie zabijają nie tyle siebie co innych np. w wypadkach samochodowych - jest to plagą.
Nie wspominając o morderstwach pod wpływem alkoholu i samobójstwach.
Alkohol powoduje patologie i upadla ludzi, ale alkohol jest dobry bo państwo na nim zarabia.

A co robią psychodeliki to dobrze każdy wie. Łatwo to zobrazować na podstawie obrazka z lat 60.
Ludzie żarli psychodeliki w USA i co ? Chcieli kochać innych ludzi, chcieli pokoju a nie zabijać innych.
- ale przecież to złe bo państwo na tym traci.

K
Kazik

Może spróbujesz zajrzeć w głąb siebie? Ciekawe co byś zobaczył: obawiam się, że tylko głąba.

A
Administrator

To jest wątek dotyczący artykułu Ayahuasca, napój amazońskich szamanów, dostępny w Polsce. Może zniszczyć psychikę

G
Gość

Ja wiem, będzie Pani się broniła rzetelnością dziennikarską, ale...
Sformułowanie: "Ayahuasca pomaga zajrzeć w głąb siebie." NIE POWINNO POJAWIĆ SIĘ W ARTYKULE. To nic, że przestrzega Pani przed skutkami. I tak wygląda to na propagowanie tego specyfiku - jest cała masa ludzi, którzy chcieli zajrzeć wgłąb...

W
Widukind

skąd takie stany umysłu Matoła i jego ferajny : Słoneczko Peru przytargało beczułkę podczas słynnej wyprawy . To wszystko wyjaśnia. A że Timesowi tak wprost nie wypada no to dookoła ale ja podtekst załapałem.

Dodaj ogłoszenie