Awionetka wylądowała awaryjnie na jezdni pod Nowym Sączem

IAR
Awaria silnika była prawdopodobnie przyczyną awaryjnego lądowania awionetki pod Nowym Sączem. Niewielki samolot Aeroklubu Podhalańskiego lądował - na jezdni w pobliżu lotniska wczoraj wieczorem.

Pilot i pasażer mieli dużo szczęścia. Poza drobnymi stłuczeniami, zadrapaniami - nic poważnego im się nie stało. Śledztwo prowadzi urząd do spraw badania wypadków lotniczych i policja.

Był to lot o charakterze treningowym. Pilot podczas lądowania zawadził o znak drogowy. Jak mówi Beata Frolich, rzecznik sądeckich policjantów, zbierane są materiały, żeby ustalić przyczyny wypadku. Przez kilka godzin droga krajowa była nieprzejezdna. Strażacy musieli usunąć paliwo ze zbiornika awionetki oraz pozostałości po wypadku.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie