reklama

Awaryjne lądowanie bombardiera na Okęciu. Jest wstępny raport w tej sprawie

Paulina Piotrowska
Paulina Piotrowska
Zaktualizowano 
PolskaTimes
Jest wstępny raport Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych dotyczący wypadku bombardiera PLL LOT z 10 stycznia - podaje radio RMF FM.

Z raportu wynika, że linie lotnicze nie wykonały zaleceń serwisowych, wydanych przez producenta samolotu. Zalecenia dotyczyły dokładnie tego elementu, który uległ awarii. To przez tę awarię samolot musiał awaryjnie lądować na Okęciu. Przednie koła samolotu nie zablokowały się podczas lądowania i złożyły po dotknięciu płyty lotniska.

Wnioski komisji są wstępne. Nie podano kto jest odpowiedzialny za awarię.

LOT przesłał swoje stanowisko w tej sprawie:
"Jak wynika z dokumentacji producenta, samoloty mogły bezpiecznie wykonywać rejsy pasażerskie bez tego przeglądu. Biuletyn dla przewoźników wydany w tej sprawie przez producenta w połowie października 2017 r. posiadał status: „rekomendowane”. Co bardzo ważne, status: „obowiązkowe” uzyskał dopiero kilka godzin po awaryjnym lądowaniu z 10 stycznia. Badania zostały zaplanowany przez nasze służby techniczne do realizacji w trakcie tzw. przeglądów ciężkich floty Bombardier Q400, które mają miejsce od stycznia tego roku. Jako przewoźnik nie mieliśmy żadnych podstaw do tego, żeby spodziewać się, że natychmiastowe niezastosowanie się do sugestii dodatkowych przeglądów może doprowadzić do konieczności awaryjnego lądowania. Zresztą potwierdza to reakcja producenta, który dopiero po zdarzeniu z 10 stycznia zmienił zalecenia serwisowe na obowiązkowe. Bezpośrednio po zdarzeniu podjęliśmy decyzję o inspekcji na własną rękę podwozia samolotów Bombardier Q400 w naszej flocie. Nie wymuszały jej na nas ani służby, ani procedury – było to podyktowane ponadstandardową troską o bezpieczeństwo rejsów."

Przypomnijmy: samolot pasażerski lecący z Krakowa do stolicy awaryjnie lądował na warszawskim Okęciu. Na pokładzie było około 60 pasażerów.

Bombardier Dash Q400 awaryjnie lądował 10 stycznia o godzinie 19:18. Pasażerowie zostali ewakuowani z maszyny przez straż lotniskową. Na pokładzie było około 60 pasażerów i czterech członków załogi. Na szczęście w wyniku zdarzenia żaden z pasażerów nie odniósł obrażeń. Zostali przewiezieni do salonu VIP, gdzie byli otoczeni opieką.

ZOBACZ KONIECZNIE:

Studniówki 2018. Oto najpiękniejsze dziewczyny bawiące się na balach! [ZDJĘCIA]

Dostałbyś się do policji? Rozwiąż TEST MULTISELECT!

PEDOFILE i GWAŁCICIELE. Oni figurują w Rejestrze MS! [LISTY GOŃCZE]

Kraków opanowany przez MISTRZÓW PARKOWANIA [ZDJĘCIA]

Zaginieni w Małopolsce. Pomóż w poszukiwaniach! [ZDJĘCIA]

Oto Janusze Projektowania. Te dzieła są bezużyteczne! [ZDJĘCIA]

Zima 30-lecia w Polsce, zasypie nas śnieg

Wideo

Materiał oryginalny: Awaryjne lądowanie bombardiera na Okęciu. Jest wstępny raport w tej sprawie - Gazeta Krakowska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie