Awaria w „Czajce”. Zakończyło się posiedzenie sztabu kryzysowego z udziałem wojska

Leszek Rudziński
Leszek Rudziński
Awaria w „Czajce”. Zakończyło się posiedzenie sztabu kryzysowego z udziałem wojska
Awaria w „Czajce”. Zakończyło się posiedzenie sztabu kryzysowego z udziałem wojska K.Dobuszynski
W środę odbyło się kolejne zebranie kryzysowego ws. wycieku nieczystości do Wisły. Tym razem spotkaniu wzięli udział przedstawiciele wojska oraz Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji. Dzień wcześniej do warszawskiego ratusza wkroczyła policja, aby zabezpieczyć dokumenty związane z awarią w oczyszczalni „Czajka”. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie.

Zakończyło się spotkanie koordynacyjne z udziałem MPWiK, wojska oraz władzami Warszawy – poinformowała na Twitterze Karolina Gałecka, rzecznik prasowy warszawskiego ratusza.

Jak przekazała podczas spotkania ustalane były szczegóły prac przy budowie tymczasowego przesyłu ścieków z oczyszczalni Czajka”.

To alternatywne rozwiązanie do momentu, aż zbudowany zostanie nowy przesył pod Wisłą.

Jak przekazała Gałecka harmonogram prac powinien pojawić się jeszcze dzisiaj.

O planowanym zebraniu sztabu kryzysowego poinformował we wtorek wieczorem prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Zapowiedział wówczas, że po pierwszych podjętych podczas posiedzenia ustaleniach będzie można rozpocząć prace związane z budową mostu pontonowego, a następnie ułożyć na nim zapasowy rurociąg, którym popłyną ścieki z prawobrzeżnej Warszawy do oczyszczalni „Czajka”.

Wcześniej prezydent Warszawy zwrócił się do rządu o pomoc w opanowaniu sytuacji, na co ten przystał.

Koszty pokryje miasto

W środę minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk przekazał, że koszty związane z budową i utrzymaniem konstrukcji będzie musiało pokryć miasto. - W ubiegłym roku budowa i utrzymanie mostu oraz rurociągu kosztowało ok. 50 mln zł – zaznaczył.
W tym samym tonie wypowiadał się na antenie TOK FM szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk. - W poprzednim roku była to sytuacja nadzwyczajna, gdzie rzeczywiście wszystkie koszty i nadzór nad całym procesem był po stronie rządu. (...) Sytuacja zmieniła się o tyle, że drugi raz mamy do czynienia z bardzo podobną awarią. Nie ma specjalnych przesłanek, żeby Warszawa drugi raz otrzymywała te 50 mln zł z budżetu państwa – tłumaczył.

Śledztwa prokuratury

Prokuratura Regionalna w Warszawie wszczęła w sparwie awarii wielowątkowe śledztwo.
Zbada m.in. czy w „Czajce” doszło do niedopełnienia obowiązków służbowych przez urzędników, a także czy nie sprowadzono niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób oraz „mienia w wielkich rozmiarach niebezpieczeństwa w postaci zagrożenia epidemiologicznego i zanieczyszczenia w świecie roślinnym lub zwierzęcym”.

Z kolei Prokuratura Okręgowej Warszawa-Praga zbada wątek sabotażu po zawiadomieniu z MPWiK.

Policja w warszawskim ratuszu

W związku ze śledztwem prokuratury do Urzędu Miasta raz do do MPWiK wkroczyła we wtorek policja, aby zabezpieczyć dokumenty związane z awarią w oczyszczalni „Czajka”.

W odpowiedzi prezydent miasta zadeklarował pełna współpracę z organami ścigania. - Mam nadzieję, że prokurator i pozostałe służby z pełną starannością i w trosce o ustalenie prawdy przeanalizują sprawę. I że nie sparaliżują pracy nad naprawą awarii. Nie mamy nic do ukrycia. Przypominam, że sama spółka MPWiK złożyła doniesienie do prokuratury – napiła w mediach społecznościowych Rafał Trzaskowski.

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Osocze ozdrowieńców pod lupą badaczy

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Niestety - znając zapędy oraz przedewszystkim moralność PISowców skłonny jestem uwierzyć że któryś z nich albo sam albo dał zlecenie komuś na sabtowanie Czajki.

Wiadomo że chorągiewki PISowskie wszystko dla prezesa zrobią, byle by mu się tylko podlizać

G
Gość

Już raz doszło do katastrofy. Trzaskowskim powinna zająć się prokuratura.