Awantura o wadium nie opóźni metra

Andrzej RejnsonZaktualizowano 
Komisja miasta miała wczoraj wybrać budowniczego II linii metra. Ostatecznie nie poznaliśmy wykonawcy kolejki.

Przyczyną zwłoki jest prawdopodobnie zamieszanie wokół wadium, jakie wpłacić miały firmy startujące w przetargu. "Puls Biznes" napisał wczoraj, że urzędnicy mieli wprowadzić firmy chętne do budowy kolejki w błąd. A to poprzez niejasne odpowiedzi na ich pytanie, na kogo wpłacić wadium. Wadium wpłacane jest na rzecz organizującego przetarg. Gdy uczestnik przetargu uchyla się od zawarcia umowy, mimo iż jego oferta została wybrana, organizator, czyli miasto, może zachować wadium dla siebie.

W efekcie niejasnych odpowiedzi urzędników, część firm beneficjentem wadium uczyniła miasto, część - Metro Warszawskie. W ten ostatni sposób postąpił również faworyt przetargu - włosko-tureckie konsorcjum firm Astaldi i Gulermak - który jest gotowy realizować inwestycję za ok. 4,1 mld zł.
Przełożenie przetargu i wszczęcie sprawy sądowej ponoć nam jednak nie grożą. - Nie ma podstaw, by sądzić, że w tej sprawie występują jakiekolwiek niejasności - ripostuje Krzysztof Malawko, rzecznik Metra. Przypomina przepisy, według których wadium można wystawić na rzecz miasta reprezentowanego przez Zarząd Transportu Miejskiego, a także na rzecz spółki Metro Warszawskie.

Ważne tylko, by gwarancje bankowe zostały złożone w siedzibie Metra Warszawskiego, a tak się stało z ofertą Astaldi. Firmę, która zbuduje II linię metra na odcinku od ronda Daszyńskiego do Dworca Wileńskiego, poznamy, gdy miasto zatwierdzi zmiany w budżecie. - Nie możemy ogłaszać informacji o zwycięzcy, dopóki nie będziemy mieli zapewnionych pieniędzy na inwestycję - przekonuje Marcin Ochmański, zca rzecznika ratusza. Stanie się to najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu, po tym, gdy rada miasta przyjmie uzupełnienie wieloletniego planu inwestycyjnego. Ustawowo komisja ma 90 dni na wyłonienie zwycięzcy. Licznik bije od 16 lutego, kiedy to urzędnicy otworzyli oferty.

Warszawie brakuje ok. 500 mln zł na najtańszą ofertę. Miasto ma w tym momencie zapewnione ok. 3,6 mld zł. Urzędnicy liczą na poważne wsparcie z UE. - Mamy nadzieję, że dostaniemy dofinansowanie w wysokości 50 proc. najtańszej prawidłowo złożonej oferty netto - mówi Ochmański. Jego zdaniem szanse na to są spore. Dzisiaj w tej sprawie odbędzie się spotkanie miejskich urzędników z przedstawicielami Ministerstwa Infrastruktury, które będzie oceniać wniosek ratusza.

polecane: FLESZ: Umacnia się rynek pracownika. Oto zawody najbardziej pożądane.

Wideo

Materiał oryginalny: Awantura o wadium nie opóźni metra - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3