Australian Open. Finał rozczarował, Djoković o klasę lepszy od Nadala

Michał Skiba

  • Sportowy24
Novak Djoković rozbroił Rafaela Nadala w finale wielkoszlemowego Australian Open. Serb wygrał 6:3, 6:2, 6:3 i po raz siódmy zdobył tytuł w Melbourne
 eastnews

Obaj szturmem wzięli awans do finału. W niedzielny wieczór w Melbourne mieli grać wypoczęci, w dobrej formie, znający się jak łyse konie tenisiści. To był 53 pojedynek Novaka Djokovicia z Rafaelem Nadalem, ale spotkanie wyglądało tak, jakby Hiszpan pierwszy
raz w życiu widział Serba po drugiej stronie siatki.

Nadala paraliżowały własne kolejne błędy. W całym meczu zaliczył aż 28 niewymuszonych pomyłek. Po kiepskim pierwszym i w fatalnym drugim secie było widać, że tenisista z Majorki stracił zaufanie do swojej największej broni. Jego słynne "świdry" z forehandu straciły na mocy i często lądowały bardzo daleko od nóg Djokovicia. Nawet w polu serwisowym. "Nole" nie miał żadnego problemu, by w takim przypadku dyktować warunki gry. Lider rankingu ATP potrafił oszukać Nadala, grać przeciwko jego nogom, celować w linię z forehandu i backhandu. Wielką przepaść między oboma tenisistami można było zobaczyć przy siatce - Novak praktycznie się nie mylił, był asertywny i szybki, Rafa w zasadzie za każdym razem wybierał źle.

Nie przygotowanie fizyczne, a błędy techniczne zadecydowały o klęsce Nadala. Turniejowa "dwójka" chciała wygrać drugi raz w Melbourne. Nadal byłby pierwszym tenisistą w erze Open, który wygrał wszystkie turnieje wielkoszlemowe co najmniej dwa razy. Dopiero po godzinie i 46 minutach Rafael Nadal miał pierwszą okazję na przełamanie, tym samym wyrównanie pojedynku w trzecim secie, ale w prostej sytuacji trafił w siatkę. Djoković w kluczowych momentach wyrządzał Nadalowi największą krzywdę - nawet wygrywał akcję przy siatce za pomocą taśmy. Długość zagranych piłek przez Nadala kulała, a podejmowane przez niego ryzyko - w normalnej formie nazwalibyśmy zwykłym uderzeniem Hiszpana.

Novak Djoković po raz siódmy w historii wygrał Australian Open. Pierwszy raz zrobił to w 2008 r. W finale pokonał Jo Wilfreda Tsongę. To właśnie od pojedynku z Francuzem "Djoker" rozpoczął marsz do finału w Melbourne. W drugiej rundzie Djoković wygrał z Tsongą równie gładko, jak z Nadalem w finale.

Australian Open, finał mężczyzn:
Novak Djoković (1) - Rafael Nadal (2): 6:3, 6:2, 6:3

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3