Australian Open. Awans Murraya i Wawrinki

Michał Skiba
Michał Skiba
Andrzej Szkocki
Lider światowego rankingu Andy Murray szybko pokonał Sama Querreya i awansował do czwartej rundy Australian Open. W drugim tygodniu turnieju melduje się również Szwajcar Stan Wawrinka. Łukasz Kubot awansował do kolejnej rundy miksta. Z turniejem pożegnała się Magda Linette.

Rozstawiony z nr 31 Amerykanin Sam Querrey miał tylko jedną realną szansę na nawiązanie rywalizacji z Brytyjczykiem. Przy prowadzeniu 4:3 był o jedną piłkę od przełamania Murraya. Querrey tego punktu nie wygrał, lider rankingu ATP wyszedł z tarapatów i grał tak, jakby wszystko co złe było już za nim. Mecz trwał niecałe dwie godziny. Murray wygrał 6:4, 6:2, 6:4.

- Na Hisense Arena nawierzchnia jest trochę wolniejsza niż na Rod Laver Arena. Potrzebowałem czasu, by się przyzwyczaić. Sam dobrze serwował - w pierwszym secie sprawił mi wiele problemów. Później czułem się już bardzo swobodnie - powiedział Murray. Szkot w finale turnieju na kortach w Melbourne był już pięć razy. Czterokrotnie przegrywał z Novakiem Djokoviciem. Serba w turnieju już nie ma, w tym Szkot może upatrywać nieco łatwiejszą drogę do tytułu w Australii. W czwartej rundzie rywalem Murraya będzie Niemiec Mischa Zverev.

Kolejne trudne spotkanie ma za sobą Szwajcar Stan Wawrinka. "Czwórka" światowego rankingu w czterech setach pokonała Serba Viktora Troickiego 3:6, 6:2, 6:2, 7:6. Wawrinka znowu pokazał, że w wielkoszlemowych turniejach rozkręca się nadzwyczaj powoli. Może nie był to tak dramatyczny mecz, jak ten w pierwszej rundzie z Martinem Kliżanem, ale i nie było tak łatwo jak w rundzie drugiej, gdy Stan w mig rozprawił się z Amerykaninem Stevem Johnsonem.

- Troicki sprawiał, że nie czułem się komfortowo w tym meczu. Nie ma łatwych spotkań w Wielkim Szlemie, przekonał się o tym Novak Djoković. Denis Istomin pokazał, że może być czarnym koniem turnieju - powiedział Wawrinka, który w IV rundzie zmierzy się z Włochem Andreą Seppim.

W mikście dalej zobaczymy Łukasza Kubota, który w parze z Chinką Yung-Jan Chan wygrał z parą Daria Gavrilova/Luke Saville 6:3, 7:6. Z Australian Open pożegnała się Magda Linette. Polka wraz z Alize Cornet przegrały z deblem Eri Hozumi/Miyu Kato 6:3, 3:6, 3:6.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie