Australia: Senator Larissa Waters nakarmiła dziecko piersią w czasie obrad parlamentu

Michał Kurowicki AIP
AP/EAST NEWS
Australijska senator Larissa Waters, jako pierwsza w historii tego kraju, nakarmiła swoje dziecko piersią podczas trwania obrad parlamentu.

Senator Waters, reprezentująca lewicową partię Zielonych, nakarmiła swoją dwuletnią córeczkę we wtorek, podczas głosowania. Pozwala na to wprowadzone rok temu prawo, ale żadna z członkiń parlamentu nie zdecydowała się dotąd na podobny krok.

Czytaj także: Gorąca debata o publicznym karmieniu piersią. Rozmowa z Anną Dziewit-Meller

W rozmowie z dziennikarzem BBC, senator Walters stwierdziła, że śmieszy ją fakt, iż karmienie piersią dziecka przez kobietę może stać się międzynarodową wiadomością. - Przecież kobiety karmiły dzieci piersią od niepamiętnych czasów - powiedziała Walters.

Wcześniej, na swoim profilu na portalu Facebook, senator wezwała rząd Australii do utworzenia większej liczby miejsc pracy, które sprzyjałyby rodzicom sprawującym opiekę nad dziećmi. Katy Gallagher, senator australijskiej partii pracy powiedziała, że to co zrobiła senator Walters to chwila, którą trzeba zapamiętać.

Czytaj także: Kłótnia o karmienie piersią w miejscach publicznych

W rozmowie z telewizją Sky News Australia stwierdziła: - Przecież kobiety będą cały czas miały dzieci i jeśli chcą wykonywać swoją pracę, być w tej pracy, a jednocześnie opiekować się swoimi dziećmi to musimy to zaakceptować – powiedziała Gallagher.

AIP/x-news

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mama

Szacunek! Dla mnie to kompletnie naturalne karmienie dziecka, czy piersią, czy później już butelką, oczywiście także w miejscu publicznym.

A
Antylewak

Niech siedzi na macierzyńskim w domu, a nie targa dziecko do pracy. Tak jak kasjerka nie siedzi na kasie z dzieckiem, tak ona nie powinna w parlamencie, powagi! Lewactwo, rzygać mi się chce na was.

K
[email protected]

W Polsce matka karmiąca publicznie to już pornografia. W mieszkaniu mam XXI wiek, za oknem XIII.

a
abcd

Zdjęcie oddaje wagę i odpowiedzialność pracy, którą ta pani wykonuje, biorąc zapewne niebywałe pieniądze. Gratulujemy i życzymy powodzenia w naciąganiu australijskich podatników. W Polsce nie życzymy sobie nierobów w Sejmie i Senacie.

K
Kosa

W artykule wkradł się błąd - córeczka tej pani ma dwa miesiące a nie dwa lata...

G
Ginter

Świat zupełnie oszalał :/

Dodaj ogłoszenie